27 sierpnia 2025 roku na Scenie Kameralnej Teatru Polskiego we Wrocławiu odbyła się konferencja „Teatr, który budzi emocje”, podsumowująca działalność instytucji w latach 2020–2025 i jednocześnie kończąca kadencję dyrektora Jacka Gawrońskiego. Było to spotkanie pełne liczb, faktów i projektów, ale też moment osobistego pożegnania – dyrektor nie krył wzruszenia, mówiąc o swoim czasie w teatrze i ludziach, którzy ten teatr współtworzą.
– „Dzisiaj tych emocji we mnie jest bardzo dużo. (…) Jestem po raz ostatni w tym miejscu, w tej roli. (…) Właśnie mija pięć i pół roku, kiedy odbyła się ta konferencja prasowa, na której razem z Janem Szurmiejem mówiliśmy, co będziemy robić. (…) A za dwa tygodnie od objęcia dyrekcji stanęła cała Polska, stanęły teatry. Pierwszą decyzją było zawieszenie prób do nowej premiery” – wspominał Gawroński, nawiązując do pandemii, która naznaczyła początek jego kadencji.
23 premiery i powrót publiczności po okresie pandemii
Bilans pięciu sezonów artystycznych to 23 premiery – od klasyki („Kaligula” Roberta Czechowskiego, „Sen nocy letniej” Magdaleny Piekorz) po eksperymentalne propozycje („Skin Hunger” Joe Altera, „Crescendo” Tomasza Mana). Repertuar rozpięty między Dużą Sceną, Kameralną i Świebodzkim dowodzi, że teatr poszukiwał nowych języków, pozostając jednocześnie wierny kanonowi.
Frekwencja w najlepszych latach sięgała 93%, a w rekordowym sezonie 2022/2023 teatr odwiedziło ponad 58 tysięcy widzów.
Finanse i inwestycje
Przychody z biletów wzrosły z zaledwie 247 tys. zł w sezonie pandemicznym 2020/2021 do ponad 3,1 mln zł w 2023/2024. Teatr sprzedał też ponad 8500 voucherów na łączną kwotę 641 tys. zł.
Największe projekty dotyczyły jednak infrastruktury. W latach 2020–2025 instytucja pozyskała 137,8 mln zł dotacji na modernizację Dużej Sceny i Sceny Kameralnej, inwestycje w energooszczędność oraz digitalizację archiwów we współpracy z Uniwersytetem Wrocławskim i PCSS.
– „Było pięciu ministrów, kilku dyrektorów departamentów kultury, a teatr stoi. Stworzyliśmy grupę, która pracowała nad inwestycjami i pozyskiwaniem środków. To są dziesiątki milionów, które teraz trzeba dokończyć i rozliczyć” – podkreślił Gawroński.
W ciągu pięciu lat teatr zorganizował 1117 wydarzeń edukacyjnych, w których uczestniczyło 26 tysięcy osób. Rozwijała się Akademia 1212, Scena Seniora i program „Teatr jest Wasz”. Szczególne znaczenie miały działania skierowane do grup wykluczonych – osób z niepełnosprawnościami, pacjentów MONAR-u czy młodzieży z ośrodków socjoterapii.
Lekcja pokory
Najbardziej osobistą częścią konferencji była refleksja nad współpracą z Janem Szurmiejem, zmarłym w 2024 roku dyrektorem artystycznym Teatru Polskiego.
– „Dobry Bóg pozwolił mi spotkać się z Jankiem, kiedy jeszcze nie wiedział, że istnieję. (…) Był człowiekiem niezwykłej wrażliwości i dobroci. Wszystko robił, żeby inni byli zadowoleni, czasem płacąc za to wysoką cenę. (…) Żegnaliśmy go rok temu, wszyscy płakali. Niech to, co Janek zostawił, nigdy nie będzie zapomniane. (…) A ci, którzy nie mają pojęcia o teatrze, bo byli w nim dwa razy w życiu, a wypowiadają się jak guru – niech wezmą jego książki, niech oglądają przedstawienia i uczą się. Więcej pokory. Więcej pokory” – mówił wzruszony Gawroński.
Dyrektor podkreślił, że najważniejszym efektem jego pracy jest zbudowanie zespołu. – „Dyrektorzy się zmieniają, a ludzie zostają. To oni poświęcają swój czas, swoją energię i pasję. To dzięki nim ten teatr żyje” – zaznaczył.
Teatr, który budzi emocje
Konferencja była nie tylko bilansem pięciu lat, ale i świadectwem emocjonalnego związku dyrektora z instytucją. Gawroński odchodzi, zostawiając teatr po trudnym czasie w lepszej kondycji artystycznej, organizacyjnej i finansowej, niż w momencie obejmowania stanowiska.
https://www.teatrpolski.wroc.pl/