Tydzień klasyki. Tematem władza
Wśród premier dwa spektakle szekspirowskie, ale także „Horacjusz” Corneille’a.
Alina Szczegielniak jako Koriolan, Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie; fot. Regina Zawadzka-Bigaj




Wśród premier dwa spektakle szekspirowskie, ale także „Horacjusz” Corneille’a.
Alina Szczegielniak jako Koriolan, Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie; fot. Regina Zawadzka-Bigaj
Australijska reżyserka Samara Hersch przygotowuje w TR Warszawa spektakl pt. „Power Play”. Premiera 23 kwietnia.
Jeśli mamy szczęście, rodzimy się królowymi lub królami – mając dorosłych na każde skinienie. Odkrywamy swoją moc poprzez płacz, krzyk albo życzliwy uśmiech. Dorastając, zaczynamy jednak doświadczać także bezsilności wobec otaczającego nas świata.
„Power Play” to przedstawienie tworzone przez dzieci i dorosłych, jednak nie opowiada o dzieciństwie. Przeciwnie – przygląda się dorosłości jako procesowi przybierania ról, o niejasnych i często nieuchwytnych regułach. W tym spektaklu dzieci dzielą scenę z aktorami TR Warszawa. Poznają smak władzy, rozkoszują się jej słodyczą, a zarazem konfrontują z jej kruchością, grozą i towarzyszącą jej zdradą. Scenariusz powstał na podstawie improwizacji zespołu, czerpiąc inspirację z powieści „Król Maciuś Pierwszy” Janusza Korczaka, w której chłopiec niespodziewanie zostaje królem i próbuje naprawić błędy dorosłych.
Ale czy w czasach, gdy polityczni przywódcy często zachowują się jak „dzieci”, nie należy na nowo przemyśleć podział na dzieci i dorosłych? „Power Play” pyta: czym różni się wychowanie dziecka od kształtowania społeczeństwa? Jak pozwolić dzieciom pozostać „niewinnymi i wolnymi” i kto (za)płaci cenę za tę wolność? A jeśli “dorosłość” to największa rola życia, od kogo się jej uczyć jeśli nie od zawodowych aktorów?
Twórcy:
scenariusz: Samara Hersch, Szymon Adamczak, Marta Keil, Solomon Thomas
scenariusz współtworzą: Dobromir Dymecki, Lea Fabiś, Monika Frajczyk, Vincent Kalita-Porcari, Maria Maj, Alicja Malczewska, Łucja Moraczewska, Klara Olszewska, Aurelia Pawlak, Sebastian Pawlak, Nina Rogacka, Oliwia Strzępka, Tomek Tyndyk
dramaturgia: Szymon Adamczak
dramaturgia, opieka kuratorska: Marta Keil
współpraca artystyczna i reżyseria wideo: Solomon Thomas
scenografia i kostiumy: Marta Szypulska
muzyka: Karol Nepelski
współpraca koncepcyjna: Aaron Orzech
reżyseria świateł: Jędrzej Jęcikowski
współpraca scenograficzna i kostiumograficzna: Natalia Dziarczykowska
wykonanie kostiumów i rekwizytów: Marta Szypulska, Natalia Dziarczykowska, Wiktor Droszcz, Oliwia Repczyńska, Hanna Rosińska i Julia Wasilewska.
wykonanie ilustracji będącej elementem wnętrza namiotu: Marta Szypulska, Natalia Dziarczykowska, Apolonia Chmielewska, Zbyszek Chmielewski
asystent reżyserki: Wojciech Sobolewski
wsparcie pedagogiczne w procesie pracy: Katarzyna Batarowska
inspicjentka: Małgorzata Krawczyk
kierowniczka produkcji: Magda Igielska
Obsada: Dobromir Dymecki, Monika Frajczyk, Maria Maj, Sebastian Pawlak, Tomasz Tyndyk, Lea Fabiś, Vincent Kalita-Porcari, Alicja Malczewska, Łucja Moraczewska, Klara Olszewska, Aurelia Pawlak, Nina Rogacka, Olivia Strzępka.
Przedstawienie powstało w ramach międzynarodowego nurtu kuratorskiego „Do kogo należy teatr?” Marty Keil.
Kolejne spektakle: 24, 25, 26 i 28 kwietnia; 22, 23 i 24 maja
„Hamletem” żegna się z Teatrem Zagłębia w Sosnowcu Jacek Jabrzyk, który od 2018 r. był zastępcą dyrektora ds. artystycznych tej sceny. We wrześniu br. jako dyrektor obejmie kielecki Teatr im. Stefana Żeromskiego.
O realizacji Shakespeare’a teatr pisze:
Hamlet żyje w świecie, który dobrze znamy. Nadmiar bodźców, wrażeń, informacji i fejków miesza się z niepewnością własnej tożsamości i presją, by dobrze wypaść w mediach społecznościowych. Dzięki nowym mediom rzeczywistość ulega zakrzywieniu. Współczesność swobodnie miesza się tu z przeszłością. Spektakl zachowuje strukturę i język dramatu, choć przenosi widzów do teraźniejszości.
Historia Hamleta prowokuje dziś do pytań nie tylko o prawdę i kłamstwo, dobro i zło. Znacznie ważniejsze jest to, że bohaterowie żyją w odmiennych rzeczywistościach. Mieszkańcy Elsynoru mówią do siebie, ale nie zawsze się rozumieją. Spotykają ze sobą, choć nie zawsze dostrzegają swoje potrzeby. Funkcjonują w różnych wymiarach i rytmach, w odmiennych systemach wartości i przeżywania emocji. Szekspirowskie słowa „czas wypadł z ram” brzmią dzisiaj jak metafora zagubienia i braku wspólnego punktu odniesienia.
Relacje między Hamletem a Gertrudą i Klaudiuszem pokazują sytuację młodego człowieka poddanego silnej presji – rodzinnej, społecznej i kulturowej. Oczekuje się od niego jasno określonej tożsamości i zdecydowanych poglądów, nie dając w zamian wsparcia i zrozumienia. Jedną z inspiracji do pracy nad przedstawieniem była historia nastolatka w kryzysie psychicznym, który próbował znaleźć oparcie w rozmowie ze sztuczną inteligencją.
Dwór w Elsynorze przypomina współczesne środowisko informacyjne. Plotki, podsłuchy i interpretacje mają taką samą siłę jak fakty. Emocje szybko ulegają radykalizacji, a znaczenia wymykają się spod kontroli. Technologia nie jest jednak ani dobra, ani zła – może pogłębiać samotność, ale może też tworzyć nowe przestrzenie kontaktu.
Hamlet w tej interpretacji staje się opowieścią o świecie, w którym rzeczywistość nie jest czymś oczywistym, również dlatego, że bohaterowie swobodnie poruszają się w przestrzeniach wirtualnych. Elsynor to miejsce ciągłych napięć, tarć, sporów i konfliktów – a także potrzeby bliskości, która mimo wszystko ciągle jest możliwa.
Twórcy:
Dramaturgia: Tomasz Śpiewak
Scenografia: Anna Maria Karczmarska
Kostiumy: Rafał Domagała
Muzyka: Jacek Sotomski
Reżyseria światła: Klaudia Kasperska
Asystent scenografa, projekcje multimedialne z wykorzystaniem Al: Kacper Łyszczarz
Video, kamera live: Aleksander Joachimiak
Obsada: Natalia Bielecka (Ofelia), Mirosława Żak (Gertruda), Aleksander Blitek (Rozenkranc), Samuel Drobisz (gościnnie) (Laertes), Krzysztof Korzeniowski (Aktor 1), Wojciech Leśniak (Aktor 2), Małgorzata Saniak-Grabowska (Horacjo), Michał Bałaga (Gildenstern), Paweł Charyton (Hamlet), Tomasz Kocuj (Klaudiusz), Grzegorz Kwas (Poloniusz), Piotr Zawadzki (Służący, Aktor 3).
Kolejne spektakle: 25 i 26 kwietnia; 8, 9 i 10 maja
„Horacjusz” Pierre’a Corneille’a, długo wyczekiwana realizacja Teatru Polskiego w Warszawie, będzie miał premierę 24 kwietnia. Reżyseruje Andrzej Seweryn, który opowiadał o tym przedsięwzięciu w wywiadzie dla Teatru dla Wszystkich.
Rzym i Alba stoją na krawędzi eskalacji zbrojnego konfliktu. Wojna może być długa i wyniszczająca. Politycy postanawiają zatem, że zwycięzców wyłoni pojedynek. Przeciw sobie stanąć mają dwie rodziny, złączone dotąd więzami miłości i przyjaźni. Cóż z tego? Rzymianinowi nie wolno opłakiwać wrogów. A jeśli wrogiem jest siostra? Czy patriotyzm i zbrodnia mogą iść w parze, a za miłość można karać, jak za zdradę?
„Horacjusz” to historia o tym, jak wojna niszczy uczucia i gubi ludzi w imię nieprawdziwych wartości, utożsamianych z interesem państwa. To sztuka o polityce, która zazwyczaj przerasta polityków i popycha ich do bezwzględnego manipulowania obywatelami. To także utwór, który zadaje pytanie o istotę patriotyzmu: czy Horacjusz jest bohaterem? A jeśli nie jest? Kto o tym zdecyduje? Kto oceni, ile wart jest honor w starciu z polityką?
Twórcy:
Przekład: Jerzy Radziwiłowicz
Scenografia, kostiumy, światło: Justyna Łagowska
Muzyka: Wacław Zimpel
Opracowanie dźwiękowe: Mateusz Boruszczak
Projekcje: Tomek Michalczewski
Efekty pirotechniczne: Tomasz Pałasz
Asystentka scenografki: Dagmara Daleka
Asystentka kostiumografki: Maja Iwanek
Asystent reżysera / Inspicjent: Filip Chauvin
Asystentka reżysera / Producentka wykonawcza: Justyna Kowalska
Suflerka: Iwona Mierzwa
Obsada: Sławomir Grzymkowski (Tullus), Szymon Kuśmider (Stary Horacjusz), Horacjusz (Modest Ruciński), Ignacy Liss (Kuriacjusz), Maksymilian Rogacki (Walery), Hanna Skarga (Sabina), Irmina Liszkowska (Kamila), Dorota Landowska (Julia), Sławomir Głazek (Flawian), Antoni Ostrouch (Prokulus).
Kolejne spektakle: 25, 26, 28, 29 i 30 kwietnia; 26 i 27 maja (Duża scena).
Teatr Polski im. Arnolda Szyfmana
„Koriolan” Williama Shakespeare’a w reżyserii Jadwigi Klaty to z kolei propozycja Teatru Słowackiego w Krakowie. Premiera również 24 kwietnia.
W świecie targanym wojnami, kryzysami i niepewnością potrzebujemy opowieści i namysłu nad tym, za czym stawać i w jaki sposób.
„Koriolan” jest próbą towarzyszenia bohaterowi tragicznemu — rozdartemu między ideałami — potrzebą porządku, celowości, pewności — a ludźmi z krwi i kości: matką, żoną i współobywatelami.
Czy honor, odwaga i dobro państwa usprawiedliwiają okrucieństwo? Na czym się oprzeć, gdy wszystko się wali? Jaką cenę można zapłacić za trwanie przy swoich postanowieniach? Jakich liderów potrzebuje wspólnota? Wszystkie te pytania zapisał Szekspir kilka wieków temu, a dziś znów potrzebujemy je sobie zadać.
Tematem spektaklu jest więc poszukiwanie drogowskazu moralnego w czasach niepewności i wojny, a także próba osadzania idei w rzeczywistości — w cielesnej obecności najbliższych.
To opowieść o okrucieństwie wojny, potrzebie stabilności, napięciu między ideami a rzeczywistością, tym, co publiczne i prywatne, frontem a polityką, działaniem a namysłem.
Twórcy:
Tłumaczenie: Jerzy S. Sito
Scenariusz: Jadwiga Klata
Scenografia: Wojciech Miks
Kostiumy: Zuza Tymińska
Muzyka: Kuba Dyniewicz
Choreografia: Eryk Pawłowski
Reżyseria światła: Wojciech Miks
Inspicjent: Bartłomiej Oskarbski
Producent: Bartosz Jelonek
Asystentka producenta: Aneta Tys
Obsada: Bożena Adamek (obywatelka pierwsza / Wolumnia), Oliwia Durczak (obywatelka druga / Wirgilia), Alina Szczegielniak (Koriolan (Kajus Marcjusz), Tomasz Wysocki (obywatelka trzecia / Aufidiusz).
Kolejne spektakle: 25, 26 i 28 kwietnia; 29, 30 i 31 maja (Scena Dom Machin).
Teatr im. Juliusza Słowackiego
Wydarzeniem tygodnia będzie też na pewno przedstawienie na podstawie powieści Olgi Tokarczuk. „Prowadź swój pług przez kości umarłych” w Teatrze Narodowym reżyseruje Ewa Platt. Premiera 25 kwietnia.
Janina Duszejko, główna bohaterka tej historii, to osoba o niezwykle silnej empatii, którą kieruje przede wszystkim do tych najsłabszych, którzy stają się ofiarami ludzkich działań – do zwierząt. Stojąc na krawędzi życia i śmierci przygląda się krwawemu odwetowi na dotychczasowych oprawcach. A my wraz z nią. Czy jesteśmy jednak w stanie ocenić prawdziwość tej relacji?
Historię człowieka, który odchodzi, ale po którym zostają przede wszystkim poruszające opowieści, przeniesie na scenę Teatru Narodowego Ewa Platt – młoda reżyserka, która dała się poznać publiczności jako specjalistka od eksplorowania mroków ludzkiej duszy.
Twórcy:
Dramaturgia: Miłosz Markiewicz
Scenografia: Anna Rogóż
Kostiumy: Anna Rogóż
Muzyka: Dominik Ossowski
Adaptacja: Miłosz Markiewicz, Ewa Platt
Multimedia, światło: Antoni Grałek
Inspicjent: Krzysztof Kuszczyk
Suflerka: Magdalena Markowska
Realizatorzy światła: Zbigniew Szulim, Bartłomiej Kaczalski, Krzysztof Łukasz Stefan
Realizatorzy dźwięku: Marek Szymański, Hubert Majewski, Mariusz Maszewski
Realizatorzy wideo: Mariusz Chałubek, Paweł Woźniak
Obsada: Dominika Kluźniak (Janina Duszejko), Oskar Hamerski (Matoga), Adam Szczyszczaj (Dyzio), Wiktoria Gorodecka (Czarna), Paweł Paprocki (Lekarz, Wilcze Oko), Karol Pocheć (Boros), Justyna Kowalska (Dobra Nowina), Magdalena Warzecha (Żona Prezesa), Jacek Mikołajczak (Wielka Stopa, Ksiądz), Mirosław Konarowski (Wnętrzak, Prezes), Piotr Grabowski (Komendant).
Kolejne spektakle: 26, 28 i 29 kwietnia; 15, 16 i 17 maja; 20, 21, 23 i 24 czerwca (Sala Bogusławskiego).
W tym tygodniu nie można zapomnieć o innych premierach: „Tosca” (reż. Julia Pevzner, Opera Krakowska), „Moja pierwsza nieśmiertelność. Seans” (Instytut Grotowskiego we Wrocławiu), „Siódme wtajemniczenie” (reż. Katarzyna Dudzic-Grabińska, Teatr Nowy w Łodzi), „Południce” (reż. Jan Jeliński, Teatr Jaracza w Olsztynie), „Tożsamość pana El” (reż. Dominik Bloch, Teatr Sewruka w Elblągu), „Król Roger” (reż. Krzysztof Cicheński, Teatr Wielki w Poznaniu); „Nic dwa razy” (reż. Cezary Tomaszewski, Komuna Warszawa), „Schronisko, które przestało istnieć” (reż. Tadeusz Pyrczak, Teatr Norwida w Jeleniej Górze), „Łucja z Lammermooru” (reż. Thaddeus Strassberger, Opera Nova w Bydgoszczy), „Pływalnia” (reż. Rafał Sabara, Teatr Jaracza w Łodzi), „Zemsta” (reż. Michał Świechowski, Teatr Fredry w Gnieźnie), „Faterland” (reż. Jakub Roszkowski, Teatr Śląski w Katowicach), „Kandyd” (reż. Sławomir Narloch, Teatr Horzycy w Toruniu).
„Reżyserka bardzo umiejętnie wykorzystuje też ciekawe obiekty i nietypowe lalki czy fluorescencyjne materiały, świecące w ciemności”
Używamy plików cookie, aby poprawić jakość przeglądania, wyświetlać reklamy lub treści dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz analizować ruch na stronie. Polityka Prywatności
Niezbędne pliki cookie przyczyniają się do użyteczności strony.
Umożliwiają stronie zapamiętanie informacji zmieniających wygląd.
Pomagają zrozumieć, jak użytkownicy zachowują się na stronie.
Stosowane w celu śledzenia użytkowników i wyświetlania reklam.