Agnieszka Przepiórska to artystka, która konsekwentnie buduje własną, rozpoznawalną przestrzeń w teatrze – mocno zakorzenioną w monodramie i opartą na prawdziwych historiach kobiet. Jej sceniczne bohaterki są odważne, złamane, czasem zapomniane, często niewygodne – ale zawsze opowiedziane z empatią i przejmującą szczerością.
Nie od dziś wiadomo, że Przepiórska nie “gra” w tradycyjnym sensie. Ona raczej oddaje głos – dosłownie i symbolicznie – kobietom, które miały zostać przemilczane. Jej teatr jest kameralny, lecz rezonuje długo po zakończeniu przedstawienia.
W pamięci wielu widzów wciąż żywe pozostają Ocalone w reżyserii Mai Kleczewskiej – spektakl oparty na autentycznych relacjach kobiet, które przeszły przez piekło wojny. Ich doświadczenia przemocy, strachu, ale też niezwykłej determinacji, zostały na scenie oddane z niezwykłą powściągliwością i siłą. Przepiórska nie potrzebuje rozbudowanej scenografii – wystarczy jej obecność, spojrzenie, ton głosu.
Wśród najważniejszych realizacji ostatnich lat nie sposób nie wspomnieć także W maju się nie umiera, przejmującego portretu Barbary Sadowskiej – poetki i matki Grzegorza Przemyka. To spektakl głęboko zanurzony w historii, a zarazem dramatycznie aktualny, poruszający temat matczynej bezsilności wobec przemocy systemu.
Monodramy Przepiórska tworzy najczęściej w ścisłej współpracy z dramatopisarzem Piotrem Rowickim i reżyserką Anną Gryszkówną. Ta artystyczna triada owocuje spektaklami, które łączą dokumentalną precyzję z dużą emocjonalną głębią. Wspólnie zbudowali coś, co Katarzyna Flader-Rzeszowska trafnie nazwała w tytule swojej książki – Bioteatr Agnieszki Przepiórskej. To teatr z życia wzięty – dosłownie i symbolicznie.
Ten rodzaj teatru nie potrzebuje wielkich scen – wędruje po Polsce, trafiając do widzów w różnych miastach i przestrzeniach. Najnowszy monodram, Jadwiga, poświęcony poetce Jadwidze Stańczakowej, dopiero rozpoczyna swój teatralny szlak, a już wiadomo, że poruszy wielu – bo dotyka spraw fundamentalnych: widzenia (i niewidzenia), samotności i bliskości.
Z okazji urodzin życzymy Agnieszce Przepiórskiej wytrwałości i odwagi, by nadal mówić w imieniu tych, którzy sami mówić nie mogą. Jej teatr porusza, konfrontuje i nie pozwala przejść obojętnie. A to w dzisiejszym świecie sztuki znaczy bardzo wiele.
absolwent Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Słupsku oraz Studia Wokalno-Aktorskiego Danuty Baduszkowej przy Teatrze Muzycznym w Gdyni. Współpracował z wieloma teatrami w Polsce, m.in. Teatrem Polskim w Bydgoszczy. Ma na swoim koncie ponad 60 ról teatralnych. Od roku 2001 zajmuje się krytyką teatralną.