Slide
previous arrow
next arrow
Ćwiczenia z lifestyle’u - Teatr dla Wszystkich

Ćwiczenia z lifestyle’u

Na afiszu

Ćwiczenia z lifestyle’u

O spektaklu „Sceny z życia małżeńskiego” Małgorzaty Maciejewskiej na motywach scenariusza Ingmara Bergmana w reż. Katarzyny Minkowskiej w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie pisze Przemysław Skrzydelski. W krakowskim Starym Teatrze nie udało się Katarzynie Minkowskiej przyszpilić Bergmanowskich osobowości. A bez tego nie ma sensu po Bergmana sięgać. Można się upierać, że po ostatnich filmach i...
Opublikowano: 2025-04-30

O spektaklu „Sceny z życia małżeńskiego” Małgorzaty Maciejewskiej na motywach scenariusza Ingmara Bergmana w reż. Katarzyny Minkowskiej w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie pisze Przemysław Skrzydelski.

W krakowskim Starym Teatrze nie udało się Katarzynie Minkowskiej przyszpilić Bergmanowskich osobowości. A bez tego nie ma sensu po Bergmana sięgać.

Można się upierać, że po ostatnich filmach i serialach kolejny wariant „Scen z życia małżeńskiego” tym bardziej nie ma sensu, ale byłby to zarzut chybiony. Bo teatr dysponuje innymi narzędziami do budowania psychologicznych rozgrywek. Zresztą najważniejsze fragmenty choćby „Historii małżeńskiej”, filmu Noaha Baumbacha, to przecież teatr w pigułce. Nie zapomnę, jak w jednej z dojmujących scen Scarlett Johansson i Adam Driver urządzają sobie awanturę, która doprowadza ich nad przepaść. Gdyby dramę aktorów tej klasy naprawdę zobaczyć w teatrze, efekt byłby paraliżujący.

No właśnie – tej opowieści Ingmara Bergmana nie da się dotknąć inaczej. To musi być scenariusz rozpaczy, a zatem scenopis upadku relacji, ukazanego punkt po punkcie. A wszelkie próby kompromisu to udawanie, że dowolny koszmar można opakować tak, by stał się produktem dla każdego. Może w kinie to się udaje, w teatrze nigdy.

Dlatego jestem zaskoczony, że Katarzyna Minkowska, której przynajmniej dwa wcześniejsze tytuły – znakomity „Mój rok relaksu i wypoczynku” i interesujący „Kiedy stopnieje śnieg” – mierzyły się z tematem rodzinnej traumy, zrealizowała rzecz mieszczącą się bardziej w ramach teatru środka niż teatru psychologicznego.

Nie rozumiem, w jakim celu prezentuje sytuacje, które są podobne do tych z psychologicznych poradników dla naiwnych. Chwilami to wręcz przegląd tematów w modzie: terapia, rozmowa kryzysowa, retrospekcja (adaptacja Małgorzaty Maciejewskiej nie pomaga). No i możemy się pośmiać, kiedy kolacja z przyjaciółmi pozwala na grę niedomówień, zwłaszcza gdy wychodzi na jaw, że przyjaciele zrzucili maski i wprowadzili własny model radzenia sobie z małżeńską rutyną. Nieco to przewidywalne. To znaczy, przewidywalnie zrobione. Ale Minkowska nie odpuszcza i gdzie tylko może, daje sygnały, że wystawia psychodramę. Stąd pewnie to użycie kamer i oddzielna narracja na ekranie zawieszonym nad sceną: tam ujrzymy zbliżenia twarzy postaci, kolaż skojarzeń i dopowiedzenia do tego, co widzimy w żywym planie. I dzięki temu wymagający widz ma się zachwycić bogactwem reżyserii?

Minkowska miałaby jeszcze poważniejszy problem, gdyby nie świetni aktorzy. A tak przynajmniej dostajemy potwierdzenie wyjątkowości Juliusza Chrząstowskiego. Jako podupadający na zdrowiu Johan domaga się współczucia i stawia pytanie o czas, który weryfikuje sens związku z Marianne (Anna Radwan). Jednak już Magda Grąziowska i Szymon Czacki jako młodsi Marianne i Johan proponują role co najwyżej w normie.

Jeszcze uwaga: umywalka i toaleta na scenie nie zawsze zaświadczają o tym, że przed nami ostry, egzystencjalny spektakl. Cóż, to chyba głębszy kompleks polskiego teatru.

fot. fot. HaWa/Narodowy Stary Teatr w Krakowie

Kategorie:


Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL