Nałóg

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Nałóg

Krista & Becca Ritchie: Addicted. Podwójna pokusa. W.A.B., Warszawa 2019 – pisze Izabela Mikrut. Zwykle w powieściach erotycznych było tak, że autorzy przytaczali niby zwyczajnych bohaterów, którzy tylko w określonych okolicznościach eksponowali rosnące pożądanie. Ale popularność gatunku sprawiła, że przestało mieć sens udawanie czystości w dzień i szaleństw łóżkowych w nocy – seks coraz bardziej...
Opublikowano: 2019-04-03

Krista & Becca Ritchie: Addicted. Podwójna pokusa. W.A.B., Warszawa 2019 – pisze Izabela Mikrut.

Zwykle w powieściach erotycznych było tak, że autorzy przytaczali niby zwyczajnych bohaterów, którzy tylko w określonych okolicznościach eksponowali rosnące pożądanie. Ale popularność gatunku sprawiła, że przestało mieć sens udawanie czystości w dzień i szaleństw łóżkowych w nocy – seks coraz bardziej definiował postacie. Ten motyw do ekstremum doprowadziły Krista & Becca Ritchie serią Addicted: tutaj główna bohaterka, Lily Calloway, jest po prostu seksoholiczką. Nie stroni od kontaktów z przypadkowymi partnerami (ani od seksu grupowego), lubi wszystkie możliwe rodzaje współżycia, a w chwilach poza seksem masturbuje się, żeby rozładować napięcie. Choroba osiąga u niej apogeum, dziewczyna ma poważny problem. W ostatnim tomie serii Addicted Lily jest już w stałym związku z Lorenem, poważnie myśli o przyszłości. Chłopak zna jej przypadłość, zresztą przez pewien czas służył za przykrywkę, partnera na niby, żeby chronić Lily przed obmawianiem ze strony innych. Teraz musi pomóc jej uwolnić się z nałogu, sprawić, żeby bohaterka czerpała satysfakcję ze zdrowego życia seksualnego, a nie szukała sposobów na osiągnięcie orgazmu w każdej chwili dnia i pod wpływem stresu.

„Podwójna pokusa” to zatem powieść, w której autorki świadomie otwierają sobie możliwość eksponowania scen erotycznych w literackim wydaniu już od pierwszych stron – faktycznie nie czekają zbyt długo na możliwość uruchomienia fantazji seksualnych. Lil i Lo korzystają wprawdzie z usług terapeutki, ona pracuje nad sobą, on wie, jak powinien się zachowywać, żeby udało się poskromić żywioł. Seksoholizm Lily jest najbardziej eksponowanym w książce problemem: to rodzaj choroby psychicznej, z której wyjątkowo trudno się będzie wyleczyć. Żeby było jeszcze bardziej skomplikowanie, Lily dopada przeszłość: ktoś, kto wie o jej kompulsywnych zachowaniach, planuje zniszczyć jej życie. Dziewczyna dostaje anonimy z obelgami, a część dawnych znajomych upomina się o kolejne „numerki”. Tyle tylko, że teraz Lily chce mieć jednego, stałego partnera. Wie, że Lo jest jej przyjacielem, że ją rozumie i nie pozwoli skrzywdzić. Próbuje odwdzięczyć mu się wiernością i pracą nad sobą. W „Podwójnej pokusie” akcja będzie wprawdzie toczyć się wokół kolejnych spotkań łóżkowych pary bohaterów – lub ograniczeń związanych z seksem – ale autorki dokładają do tego jeszcze kilka motywów: relacje Lo z ojcem (który może pomóc, jeśli zostanie wtajemniczony w całą sprawę), wizję młodszej siostry Lily oraz związku starszej siostry. Krąg bliższych i dalszych znajomych nie ułatwia wytrwania w postanowieniach, jednak Lily i Loren chcą stworzyć szczęśliwy związek. Zdają sobie sprawę z tego, że są dziwną parą – jednak nie istnieją pary doskonałe i to umacnia ich w postanowieniu wytrwania przy sobie.

W nietypowej ze społecznego punktu widzenia (ludzie dziwią się, że kobieta może być uzależniona od seksu) przypadłości Lily ginie temat uzależnienia Lorena. Bo i on zmaga się z chorobą, bardziej zrozumiałą dla postronnych: próbuje odstawić alkohol. Robi to oczywiście dla swojej miłości i po to, by być wsparciem dla Lily. Ale jego dylematy nie są w tomie tak bardzo eksponowane czy w ogóle potrzebne – służą tylko za tło, mimo włączenia do tytułu. Siostry Ritchie uznają, że to seks przyniesie im sławę i uznanie publiczności, dostarczają więc odbiorczyniom (zwłaszcza!) wysmakowanych obrazów erotycznych w połączeniu z ciągłym, niemożliwym do ugaszenia pożądaniem u bohaterki. Tworzą sobie powieść, w której seks dominuje jako motywacja i pragnienie – zupełnie bez związku z prawdziwymi uczuciami. I w ten sposób zapisują się na rynku powieści erotycznych. Warto zaznaczyć, że bardzo mocno opracowują też stronę literacką narracji – proponują obszerną powieść, którą fragmentami czyta się jak młodzieżową obyczajówkę: nie jest to literatura porno.

Kategorie:


Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL