Jedno z najmocniejszych dzieł Juliana Tuwima wraca na scenę. 25 września na Dużej Scenie Teatru Polonia odbędzie się premiera „Balu w operze” w reżyserii Artura Barcisia. Aktor tym razem podejmuje szczególne wyzwanie: nie tylko odpowiada za inscenizację, ale również sam stanie na scenie, mierząc się z pełnym ironii, groteski i językowej furii poematem Tuwima.
„Bal w operze” powstał w 1936 roku i należy do najbardziej radykalnych tekstów poety. To satyra na świat elit, władzy, pieniądza i przywileju, ale także katastroficzna wizja rzeczywistości, która – pochłonięta zabawą, konsumpcją i walką o wpływy – zmierza ku samozagładzie. Utwór okazał się zbyt niewygodny dla przedwojennej cenzury. W latach 30. publikowano jedynie jego fragmenty, m.in. w „Robotniku”, „Skamandrze” i „Dzienniku Ludowym”. Całość została wydrukowana po wojnie, w 1946 roku w „Szpilkach”.
Niemal dziewięćdziesiąt lat później Artur Barciś wraca do tego tekstu, stawiając w centrum przede wszystkim jego niezwykły język i rytm. Tuwim konstruuje świat rozedrgany, rozpędzony, pełen kontrastów: elegancja sąsiaduje tu z wulgarnością, blichtr z przemocą, polityka z rozrywką, a pieniądz stopniowo staje się najważniejszą siłą rządzącą rzeczywistością.
Jak zapowiada Teatr Polonia, w przedstawieniu słowo Tuwima spotka się z muzyką Jerzego Satanowskiego. To właśnie muzyczność poematu – jego tempo, repetycje, nagromadzenia, gwałtowne zmiany rytmu i niemal kabaretowa chwilami energia – ma stać się jednym z najważniejszych tworzyw spektaklu.
Barciś będzie jedynym aktorem przedstawienia. To oznacza, że cały wielki korowód Tuwimowskiego świata – uczestnicy balu, ludzie władzy, bogaci, uprzywilejowani, obserwatorzy i ofiary systemu – zostanie przepuszczony przez jednego wykonawcę. Reżyser i aktor musi więc zmierzyć się nie tylko z gęstością znaczeń, ale także z niezwykłą techniczną trudnością tekstu.
Sam Barciś określa poemat jako ostrą satyrę na świat ludzi bogatych i wpływowych. Za przepychem, alkoholem i zabawą kryją się w nim – jak podkreśla – zakłamanie, egoizm, pazerność i moralny rozkład, podczas gdy poza salą balową pozostają ludzie wykluczeni i pokrzywdzeni.
Szczególna siła „Balu w operze” polega jednak na tym, że Tuwim nie zatrzymuje się na portrecie konkretnej epoki. Mechanizmy, które opisuje – fetyszyzacja pieniądza, bezkarność uprzywilejowanych, spektakularność władzy, życie na pokaz i zbiorowa niezdolność do zatrzymania się przed katastrofą – pozostają czytelne także poza historycznym kontekstem lat 30.
Dlatego Teatr Polonia przedstawia „Bal w operze” jako tekst, który mimo upływu niemal wieku nie utracił swojej aktualności. W spektaklu Barcisia ma wybrzmieć zarówno groteska, jak i gorzki humor Tuwima, ale także ukryty pod nimi coraz bardziej niepokojący obraz świata „bawiącego się do ostatniego taktu”.
Za muzykę odpowiada Jerzy Satanowski, scenografię przygotował Wojciech Stefaniak, kostiumy Zuzanna Markiewicz, a światło Waldemar Zatorski. Autorem wizualizacji jest Franciszek Barciś, konsultację choreograficzną prowadzi Anna Iberszer, producentem wykonawczym jest Rafał Rossa.
Pokaz przedpremierowy zaplanowano na 24 września o godz. 19.00. Oficjalna premiera odbędzie się dzień później, 25 września o godz. 19.00 na Dużej Scenie Teatru Polonia. Kolejne przedstawienia będzie można zobaczyć 26, 27, 28, 29 i 30 września oraz 1 października.
„Bal w operze” Juliana Tuwima
Teatr Polonia, Warszawa
Reżyseria i obsada: Artur Barciś
Muzyka: Jerzy Satanowski
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Kostiumy: Zuzanna Markiewicz
Światło: Waldemar Zatorski
Wizualizacje: Franciszek Barciś
Konsultacja choreograficzna: Anna Iberszer
Producent wykonawczy: Rafał Rossa
Premiera: 25 września 2026, godz. 19.00, Duża Scena Teatru Polonia.
Teatr Polonia