Problem pojawia się wtedy, gdy uczniowie wyjeżdżają na wycieczkę, uczestniczą w wydarzeniu artystycznym lub edukacyjnym poza szkołą – nauczyciele, którzy pozostają w placówce, nie otrzymują wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe przypadające w tym czasie.
Związek Nauczycielstwa Polskiego alarmuje, że dyrektorzy szkół – obawiając się konfliktów płacowych i niejasnych zasad rozliczania – zaczęli odwoływać lub ograniczać wyjazdy edukacyjne.
„W wielu szkołach decyzje te zapadły już we wrześniu, a część dyrektorów wstrzymuje planowanie wycieczek do odwołania” – poinformował ZNP. Choć w nowelizacji nie ma zapisu bezpośrednio dotyczącego zajęć pozaszkolnych, w praktyce wprowadziła ona efekt mrożący, który może odbić się na edukacji kulturalnej młodzieży.
Według raportu Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego „Scena Polska 2024: Pracując w teatrze” liczba widzów teatrów po pandemii wróciła do poziomu ok. 8 mln rocznie. Udział młodych widzów jest coraz mniejszy, co potwierdzają również diagnozy europejskie (European Theatre Initiative, 2020). W sytuacji, gdy szkoły ograniczają wyjścia w związku z nowymi zasadami wynagradzania, ubytek w segmencie młodzieżowym może się jeszcze pogłębić.
Redakcja Teatru dla Wszystkich zapytała teatry z całej Polski, czy odczuwają już skutki obowiązującej nowelizacji. Interesowało nas, czy zauważają spadek liczby rezerwacji grup szkolnych, jakie są przyczyny ewentualnych rezygnacji i jakie mogą być konsekwencje finansowe dla instytucji. Poprosiliśmy też o wskazanie, jakie działania podejmują teatry, by utrzymać kontakt z młodą publicznością.
Istota problemu tkwi w czymś więcej niż tylko w statystykach. Teatr to przestrzeń, w której młodzi ludzie uczą się rozumienia emocji, współodczuwania i społecznego dialogu. Jeśli szkoły ograniczą wyjścia z powodów formalnych lub finansowych, skutki tego zjawiska mogą sięgnąć znacznie dalej – dotkną samego fundamentu edukacji kulturalnej.
A co w tej sprawie mówią przedstawiciele teatrów?
Teatr Lalka (Warszawa)
„Nie odczuwamy obecnie wyraźnego spadku liczby rezerwacji, ale obserwujemy większą ostrożność nauczycieli przy planowaniu wyjść do teatru” – informuje warszawski Teatr Lalka.
„Niektóre szkoły pytają o możliwość przesunięcia terminu lub rezygnacji z grupowych wizyt w przypadku problemów z organizacją wycieczki”.
Instytucja zaznacza, że kontakt z młodymi widzami pozostaje dla niej priorytetem: „Utrzymujemy intensywne działania edukacyjne – organizujemy warsztaty, spotkania z twórcami, zajęcia dla grup szkolnych i przedszkolnych. To ważny element naszej misji”.
„Od września realizujemy projekt wyjazdowy do szkół i placówek edukacyjnych pod nazwą »Nasze Tradycje«. Teatr Lalka: tradycja i współczesność«, dofinansowany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Projekt spotkał się z dużym zainteresowaniem nauczycieli i uczniów. To niezwykle potrzebna inicjatywa edukacyjna, która umożliwia dzieciom i młodzieży kontakt z teatrem w ich codziennym środowisku. Planujemy kontynuować i rozwijać tego rodzaju działania”.
Teatr zaznacza także, że „szkoły i placówki edukacyjne stanowią w dni powszednie ok. 90 proc. publiczności. Ewentualny spadek liczby rezerwacji grup szkolnych miałby bezpośredni wpływ na sytuację sprzedażową spektakli, a w konsekwencji również na płynność finansową instytucji. W dłuższej perspektywie mogłoby to ograniczyć możliwości rozwoju teatru jako ważnej placówki kultury, której działalność artystyczna i edukacyjna ma kluczowe znaczenie dla rozwoju kompetencji kulturowych dzieci i młodzieży”.
„Dotychczas nie prowadzono z nami żadnych konsultacji w tym zakresie”.
„Z perspektywy teatru kluczowe jest dalsze wspieranie edukacji kulturalnej i teatralnej poprzez programy systemowe, takie jak »Klasa w Warszawie. Warszawa z klasą« czy »Kulturalny przedszkolak«. Programy te realnie ułatwiają dzieciom i młodzieży kontakt z kulturą, wspierają rozwój kompetencji społecznych i estetycznych oraz wzmacniają rolę teatru w procesie edukacji”.
Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach
„Nie, nie obserwujemy spadku liczby rezerwacji grup szkolnych” – podkreśla zespół teatru.
„Zainteresowanie spektaklami dla dzieci i młodzieży utrzymuje się na stabilnym poziomie. Szkoły wciąż chętnie kontaktują się z nami, planując udział w przedstawieniach – zwłaszcza w ramach projektu MEN, który umożliwia pozyskanie środków na wyjścia edukacyjne do teatru”.
W Katowicach nie odnotowano również żadnych rezygnacji związanych z nowelizacją Karty Nauczyciela.
„Monitorujemy sytuację na bieżąco i staramy się elastycznie dostosowywać nasze działania do potrzeb nauczycieli, dzieci i młodzieży” – zapewnia instytucja.
Teatr Maska (Rzeszów)
„Nie bardzo to zauważamy” – mówi Anna Kulpa, koordynatorka pracy artystycznej w Teatrze Maska.
„Nie mamy sygnałów o rezygnacjach związanych z nowelizacją Karty Nauczyciela, ale zdajemy sobie sprawę, że konsekwencje ewentualnych ograniczeń mogłyby być dla nas bardzo poważne, bo gramy w 80–85 proc. przed południem, dla grup przedszkolnych i szkolnych”.
Rzeszowska instytucja jest w stałym kontakcie z nauczycielami, organizuje premiery pedagogiczne i lekcje teatralne, a także uczestniczy w projekcie Internetowy Teatr TVP dla szkół.
„Wszystkie zajęcia odbywają się w teatrze, ale jeśli sytuacja się zmieni, będziemy szukać sposobów, by dotrzeć do szkół” – podkreśla Kulpa.
Teatr im. Adama Mickiewicza w Częstochowie
„Tak, odczuwamy wyraźny spadek. Nawet jeśli są telefony i wstępne rezerwacje, to po kilku dniach nauczyciel lub rodzic wycofuje rezerwację” – informuje teatr. „Szczególnie widać to na przykładzie grup wczesnoszkolnych”.
Jak podkreśla instytucja, jednym z najczęściej pojawiających się argumentów przy rezygnacji jest właśnie nowelizacja Karty Nauczyciela.
„Wpływy ze spektakli szkolnych zawsze stanowiły znaczną część naszych dochodów, a dzieci i młodzież to istotna część widowni”.
Teatr prowadzi zajęcia warsztatowe i lekcje teatralne w siedzibie, a także myśli o rozszerzeniu działalności o wyjazdy do szkół. „Być może będziemy musieli zmienić system i rzeczywiście pomyśleć o objazdach” – dodaje zespół.
Teatr Guliwer (Warszawa)
Warszawski Teatr Guliwer na razie nie odczuł gwałtownego spadku rezerwacji grup szkolnych, choć podkreśla w swej odpowiedzi, że to jest typowe dla okresu jesienno-zimowego. Dodatkowo argumenty związane z wdrożeniem Karty Nauczyciela nie padły w rozmowie z nauczycielem bądź rodzicem, którzy rezerwowali lub planowali rezerwować miejsca na spektakl dla uczniów.
Pracownicy teatru podkreślają, że największym problemem może stać się ograniczenie wyjść grupowych do teatrów.
„Konsekwencje wówczas będą mocno odczuwalne – na spektaklach, które wystawiamy od wtorku do piątku 95% widowni zajmują dzieci z placówek edukacyjnych wraz z nauczycielami i opiekunami. Jeśli pedagodzy będą rezygnować z wizyt w teatrze spowoduje to zmniejszenie ilości zagranych spektakli, zmniejszenie frekwencji, a co za tym idzie także wpływów dla teatru; mniejsza liczba zagranych spektakli przełoży się na kondycję artystyczną i finansową całej instytucji”.
Scena prowadzi równocześnie działania edukacyjne w siedzibie i poza nią.
„W swojej ofercie mamy możliwość odwiedzenia dzieci w placówkach oświatowych w ramach edukacji teatralnej – wdrożymy te działania, jeśli będzie taka potrzeba danej placówki. Mamy możliwość pokazania spektakli online, warsztatów online – w czasie pandemii prowadziliśmy taką działalność regularnie.”, dodając, że “z naszej perspektywy bardzo dobrze sprawdzają się programy, które wspierają wyjścia do instytucji kultury, takie jak miejskie programy „Klasa w Warszawie, Warszawa z klasą” i „Kulturalny przedszkolak” – im więcej takich programów tym lepiej.
Wnioski
Z zebranych wypowiedzi wynika, że teatry w Polsce nie odnotowały jeszcze drastycznego spadku frekwencji szkolnych grup, choć w niektórych regionach, jak w Częstochowie, pierwsze oznaki zmian są już widoczne. Wszyscy rozmówcy zwracają uwagę, że kluczowe będzie najbliższe półrocze – czas, gdy szkoły podejmą decyzje o dalszych wyjazdach edukacyjnych.
Problem jest jednak głębszy i systemowy. Przygotowując nowelizację tak istotnego dokumentu jak Karta Nauczyciela, zignorowano ocenę skutków regulacji (OSR). Nie przewidziano, że skutkiem ubocznym nowych zasad może być ograniczenie dostępu młodzieży do instytucji kultury.
Tymczasem wszystkie instytucje, które odpowiedziały na pytania redakcji, jednoznacznie podkreślają, że edukacja teatralna ma kluczowe znaczenie w rozwoju społecznym i emocjonalnym dzieci.
Dla wielu uczniów z mniejszych ośrodków szkolne wyjazdy do teatru są pierwszym, a czasem jedynym kontaktem z kulturą na żywo. W tym kontekście brak analizy skutków wprowadzanych zmian wydaje się poważnym niedopatrzeniem.
Edukacja w Polsce przeżywa obecnie trudny czas. System nieustannie podlega modyfikacjom – od zmian w podstawie programowej i lekturach po spory wokół edukacji zdrowotnej i roli szkoły w kształtowaniu postaw. W takim chaosie można się obawiać, jakich młodych ludzi wychowamy. Oby nie było to pokolenie obojętne i zamknięte na kulturę.
Ignorancja, o której warto tu mówić, nie oznacza braku wiedzy – tę można zawsze zdobyć. Groźniejsza jest postawa utwierdzania młodych ludzi w przekonaniu, że niewiedza jest wartością samą w sobie. To zjawisko, które rodzi społeczne przyzwolenie na powierzchowność, obojętność i rezygnację z zaciekawienia światem.
Właśnie dlatego edukacja kulturalna, w tym kontakt z teatrem, ma dziś znaczenie szczególne.