Co za niezwykła impreza — Międzypokoleniowy Festiwal Literacki „Od Reymonta do Myśliwskiego – regionalizm wczoraj i dziś” trwa obecnie w Sandomierzu, w dniach 18–27 września. W programie znalazły się sesje naukowe, warsztaty dla dzieci i dorosłych, gry literackie, spotkania autorskie, przedstawienia teatralne, recytacje, koncerty muzyczne oraz wystawy. Wyjątkowym momentem festiwalu było wręczenie Nagrody Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi Wiesławowi Myśliwskiemu. Miałam przyjemność uczestniczyć w tym niecodziennym wydarzeniu.
Festiwal jest dofinansowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, wspierają go również lokalni przedsiębiorcy, a patronat sprawują media miejskie i wojewódzkie.
Wiesław Myśliwski to wybitny polski pisarz, dwukrotny laureat Nagrody Nike, twórca tzw. literatury chłopskiej. Urodził się w Dwikozach pod Sandomierzem — regionie, z którego pochodzą także moi rodzice i cała rodzina. Moja nieżyjąca już mama prawdopodobnie uczęszczała do tego samego liceum co pisarz, gdyż było to wtedy jedyne liceum w Sandomierzu. Oboje pochodzą z rocznika 1932. Słuchając „Kamienia na kamieniu” w znakomitej recytacji Krzysztofa Gosztyły czy czytając „Widnokrąg”, miałam wrażenie, jakbym słyszała głos dziadka Wawrzyńca z jego niegroźnymi przekleństwami typu „choroba” czy „powietrze” oraz odgłosy młota z kuźni.
„Dzieło Myśliwskiego stanowi obecnie centrum polszczyzny. Jest przetrwalnikiem tradycji polskiego słowa, które mierzy się dzisiaj z mgławicą znaczeń płynących z mediów elektronicznych. Język jest zjawiskiem żywiołowym o nieogarniętym potencjale. Wiesław Myśliwski uobecnia w swej twórczości żywioł słowa ludowego, które ma wciąż ożywczą wartość” — napisał we wniosku o przyznanie nagrody profesor Roch Sulima, wybitny regionalista.
Uroczystość wręczenia Nagrody Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi za całokształt twórczości odbyła się 18 września o godz. 17.00 w Galerii Widnokrąg w Sandomierzu. Dostojny jubilat łączył się z nami telefonicznie, a reprezentował go wieloletni przyjaciel, regionalista i dziennikarz Tomasz Pańczyk. Nagrodę wręczała Nina Sapa, dyrektor Instytutu KiDW, w obecności przewodniczącego Rady Programowej NIKiDW, wicewojewody Michała Skotnickiego, burmistrza miasta, wielu przyjaciół pisarza oraz licznie zgromadzonej publiczności.
Następnie odbył się znakomity panel dyskusyjny poświęcony twórczości pisarza – „Regiony” Wiesława Myśliwskiego i „zwrot ludowy” w kulturze, który prowadził Andrzej Nowak-Arczewski (prywatnie mój brat), przewodniczący Rady Programowej NIKiDW. W dyskusji uczestniczyli profesorowie Roch Sulima — historyk kultury i antropolog kulturowy — oraz Stanisław Żak — literaturoznawca, obaj wieloletni przyjaciele pisarza, a także Tomasz Pańczyk. Podziwialiśmy ich rozmowę prowadzoną z ogromną swadą, wirtuozerią słowną i imponującą wiedzą. Prywatne, ciepłe wspomnienia, także domowych pierogów, przeplatały się z intelektualnymi rozważaniami o twórczości laureata, antropologii, integralizmie renesansowym oraz o regionach, a także o tym, że wszyscy jesteśmy piękną baśnią. Profesor Sulima szczególnie podkreślił znaczenie pisma „Regiony” i „Sycyna”, które wspólnie redagowali z Wiesławem Myśliwskim. W laudacji nawiązał też do Reymonta i jego Nagrody Nobla za „Chłopów”, sugerując, że Myśliwski również zasługuje na Nobla za swoją twórczość chłopską.
Z dużym wzruszeniem wysłuchaliśmy rozmowy telefonicznej z pisarzem, który dziękował organizatorom festiwalu za trud i uczestnikom za przybycie, życząc wszystkim miłej zabawy. Tomasz Pańczyk przedstawił nam bardzo osobisty obraz pisarza i jego żony — poczuliśmy się, jakbyśmy zasiedli z nimi przy kawie, gawędząc o tym, co się dzieje na świecie, albo robili wspólnie zakupy.
To było szczególnie wzruszające i wartościowe spotkanie — naturalne, pełne przyjaźni i szacunku wobec Pisarza.
Kolejną częścią wieczoru była znakomita recytacja fragmentów „Kamienia na kamieniu” w wykonaniu aktora Krzysztofa Gosztyły.
Warto było przyjechać do Sandomierza i spędzić czas w zacnym literackim towarzystwie oraz w pięknych wnętrzach Galerii Widnokrąg, gdzie wokół toczy się myśl Pisarza i życie zaklęte w rzeźbie.