Od 1 września 2025 roku Jan Englert przestaje pełnić funkcję dyrektora artystycznego Teatru Narodowego w Warszawie – ale nie żegna się z pracą artystyczną. Już tej jesieni rozpoczyna nowy rozdział w karierze: w Teatrze Polonia Krystyny Jandy przygotuje premierę spektaklu „Żar”, w którym wystąpi także jako aktor.
Na pierwszej próbie czytanej spotkała się wyjątkowa obsada: Maja Komorowska, Jan Englert i Daniel Olbrychski. Premiera planowana jest na 20 września 2025 roku.
„Żar” to adaptacja powieści Sándora Máraiego – dramat o pamięci i namiętności, w którym żar dawnych uczuć nie gaśnie mimo upływu czterdziestu lat. Scenariusz w oparciu o wersję Christophera Hamptona przetłumaczyła Elżbieta Woźniak. Scenografię przygotuje Wojciech Stefaniak, kostiumy – Zuzanna Markiewicz. Producentem wykonawczym spektaklu jest Rafał Rossa.
To pierwszy tak duży projekt Englerta po odejściu z Teatru Narodowego – i jednocześnie wyjątkowe spotkanie trzech legend polskiej sceny na jednej scenie. Teatr Polonia zapowiada premierę jako „ucztę teatralną najwyższej próby”.
Jan Englert – mistrz słowa i sceny
Dla Jana Englerta to nie tylko nowy etap zawodowy, ale i kolejny ważny gest w wieloletniej służbie teatrowi. Aktor, reżyser, pedagog – profesor Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza, od ponad sześćdziesięciu lat obecny w polskiej kulturze. Absolwent warszawskiej PWST (1964), związał się z Teatrem Polskim, Współczesnym i Narodowym – temu ostatniemu poświęcił prawie trzy dekady pracy, najpierw jako aktor, potem jako dyrektor artystyczny.
To on nadał Narodowemu rozpoznawalny kształt – łącząc klasykę z nowoczesnością, pielęgnując polskie dramaty romantyczne i współczesne, ale i zapraszając wybitnych reżyserów z Polski i zagranicy. Jego Kordian, Dziady, Pan Tadeusz, Hamlet czy Król Lear to spektakle, które budowały repertuar i znaczenie tej sceny.
Jako aktor potrafił być ironiczny i liryczny, wybuchowy i wyciszony. Grał Konrada w Wyzwoleniu, Pana Młodego w Weselu, Chlestakowa w Rewizorze, Ryszarda III, Paola w T.E.O.R.E.M.A.T. Grzegorza Jarzyny, Ojca Hamleta u Passiniego czy Króla Leara w ostatnim sezonie Narodowego. Reżyserował Ibsena, Fredrę, Czechowa, Słowackiego, Mrożka i Levina – zawsze z myślą o żywym słowie i widzu.
Ale Englert to nie tylko teatr. Kamera filmowa pokazała jego szeroki wachlarz talentu: od Kanału Wajdy, Soli ziemi czarnej Kutza, przez Magnata, Katyń, Tatarak, aż po najnowsze Skrzyżowanie (2025). Telewizja zapamiętała go z Kolumbów, Polskich dróg, Nocy i dni, Lalki, Domu, Czasu honoru.
Był dziekanem i rektorem warszawskiej Akademii Teatralnej – zreformował Collegium Nobilium, stworzył Międzynarodowy Festiwal Szkół Teatralnych.
Laureat licznych nagród, w tym Super Wiktora, Złotej Maski, Nagrody im. Aleksandra Zelwerowicza, Gustawa ZASP, Dorocznej Nagrody Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za całokształt twórczości. Odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski i Złotym Medalem Zasłużony Kulturze – Gloria Artis.
Dziś – choć żegna się z dyrekcją Narodowego – nie mówi o emeryturze. Wręcz przeciwnie: premierą Żaru w Teatrze Polonia udowadnia, że dla niego teatr to nie funkcja, lecz nieustanny dialog z publicznością – i z samym sobą.
Materiał nadesłany
fot. Teatr Polonia Warszawa
Prawnik, teatrolog. Od roku 2018 producentka filmów dokumentalnych, m.in. poświęconego Kardynałowi Wyszyńskiemu, Róży Czackiej, czy też wielokrotnie nagradzanego dokumentu o Wandzie Rutkiewicz.