Slide
previous arrow
next arrow
ANKIETA DLA TWÓRCÓW I ARTYSTÓW TEATRU – Co teatr mówi o nas – a co my o teatrze w 2025 roku? – Anna Sroka-Hryń - Teatr dla Wszystkich

ANKIETA DLA TWÓRCÓW I ARTYSTÓW TEATRU – Co teatr mówi o nas – a co my o teatrze w 2025 roku? – Anna Sroka-Hryń

Na afiszu

ANKIETA DLA TWÓRCÓW I ARTYSTÓW TEATRU – Co teatr mówi o nas – a co my o teatrze w 2025 roku? – Anna Sroka-Hryń

W świecie pełnym nieustającego szumu medialnego i błyskawicznie zmieniających się trendów warto na chwilę się zatrzymać i posłuchać tych, którzy wciąż próbują mówić prawdę – o nas samych, o rzeczywistości, o kondycji człowieka we współczesnym świecie. Teatr nie zawsze krzyczy, ale nigdy nie milczy całkowicie. Choć często pozostaje na marginesie głównego nurtu, to właśnie tam...
Opublikowano: 2025-07-01

W świecie pełnym nieustającego szumu medialnego i błyskawicznie zmieniających się trendów warto na chwilę się zatrzymać i posłuchać tych, którzy wciąż próbują mówić prawdę – o nas samych, o rzeczywistości, o kondycji człowieka we współczesnym świecie.

Teatr nie zawsze krzyczy, ale nigdy nie milczy całkowicie. Choć często pozostaje na marginesie głównego nurtu, to właśnie tam toczy się jeden z najważniejszych dialogów – o wartościach, wolności, empatii, wspólnocie i niezgodzie na bylejakość.

Inspirując się słynnym kwestionariuszem Marcela Prousta, przygotowaliśmy autorską ankietę, która pozwala zajrzeć głębiej – nie tylko w artystyczne motywacje twórców, lecz także w ich spojrzenie na współczesny teatr, jego problemy i wartości.

Na pytania Malwiny Kiepiel i Wiesława Kowalskiego odpowiada dziś Anna Sroka-Hryń – aktorka, reżyserka, wykładowczyni Akademii Teatralnej w Warszawie.

1. Jakie były Twoje pierwsze emocje związane z teatrem – jako widza, dziecka, ucznia? Co w teatrze poruszyło Cię po raz pierwszy?

To był spektakl w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie. Nie pamiętam tytułu, ale wyraźnie zapadł mi w pamięć moment, gdy zaczęło przygasać światło i zapadła cisza. To oczekiwanie na rozsuniecie kurtyny było niemal mistycznym doświadczeniem. Oderwanie się od rzeczywistości, akt kreacji i ten kredyt zaufania, że to, co padnie ze sceny, zostanie wysłuchane – coś niezwykłego. To było niemal święte. Przechodząc potem obok teatru, nieraz miałam odruch przeżegnania się.

2. Czym jest dla Ciebie teatr dzisiaj? Sztuką, misją, zawodem, ucieczką, oporem wobec świata? A może wszystkim naraz?

Wszystkim naraz i jeszcze więcej. Teatr jest dla mnie sensem i lustrem samej siebie. To przede wszystkim miejsce, gdzie „sprawdzam” siebie. Wymaga uważności na otaczający nas świat, na drugiego człowieka, na autentyczność powodów, dla których wychodzimy na scenę czy tworzymy nowe światy. To bardzo czułe i odpowiedzialne medium – przestrzeń dialogu z drugim człowiekiem. To tam lądujemy, gdy wyczerpią się ważność słów, zachowań i zjawisk. Często jest to także ukojenie.

3. Co sprawia, że wciąż chcesz tworzyć, grać, reżyserować – mimo trudności, jakie niesie dzisiejsza rzeczywistość artystyczna w Polsce?

Bo kocham teatr. Po prostu. Jest dla mnie „lekiem na całe zło”.

4. Jakie zmiany są dziś najbardziej potrzebne w instytucjonalnym życiu teatralnym? Co powinno zostać zreformowane – i dlaczego?

Nie jestem już na stałe związana z żadnym zespołem teatralnym, więc trudno mi zabrać głos w sprawie reform. Jak mówił Gustaw Holoubek, w teatrze nigdy nie będzie demokracji, bo się tam po prostu nie sprawdza. Nie każda aktorka czy aktor zagra główną rolę, bo nie każdy ma takie predyspozycje. Jeśli chodzi o komunikatywność i wzajemny szacunek w procesie pracy, wydaje mi się, że to już się dzieje.

5. Jak oceniasz pozycję artysty teatru w Polsce w 2025 roku – zarówno w wymiarze społecznym, jak i materialnym?

Dla mnie to nobilitacja i spełnienie marzeń. Fakt, że pracuję, reżyseruję i spotykam się ze studentami na Akademii Teatralnej, jest dla mnie wielkim wyróżnieniem. Bardzo to doceniam i czuję wdzięczność, że robię to, co kocham. To nie jest prosty zawód – trzeba mieć kilka „miseczek na mieście”, by godnie żyć: dubbing, koncerty, spektakle. Ta różnorodność mobilizuje i wspiera rozwój. Nie narzekam.

6. Z czym w teatrze dziś się nie zgadzasz? Co budzi Twój sprzeciw lub poczucie niesmaku?

Brak etyki zawodowej. Wychowano mnie w idei: „kochaj i szanuj teatr w sobie, a nie siebie w teatrze”. Brakuje mi zapomnianego dziś pojęcia i pokory z nim związanej – etosu artysty. Drażni mnie bezpardonowe nadużywanie teatru do własnych celów. Dla mnie teatr to nie wiec, ale poszukiwanie metafory i języka, które wydobędą ukryte sensy. Jesteśmy bombardowani masą informacji i bodźców, a teatr powinien być miejscem rozmowy i dialogu, wyciszenia. Niestety, na wielu spektaklach ktoś zadzwoni komórką albo będzie przeglądać media społecznościowe. To budzi mój sprzeciw i niesmak.

7. Co Cię w polskim teatrze ostatnich lat zachwyciło, dało nadzieję, zapadło w pamięć?

„Jak nie zabiłem swojego ojca i jak bardzo tego żałuję” Mateusza Pakuły.

8. Jakie znaczenie mają dla Ciebie nowe technologie i media społecznościowe w kontekście twórczości teatralnej? Czy według Ciebie ułatwiają one przekaz, czy go spłycają?

To zależy od sposobu i ilości ich wykorzystania. Żyjemy w epoce „obrazka” i nie unikniemy tego. Mimo to, może naiwnie, wciąż wierzę w prostotę i w pytania „po co” i „dlaczego”. Te pytania trzeba stawiać sobie bezwzględnie za każdym razem i nieustannie się weryfikować.

9. Czy uważasz, że teatr powinien zabierać głos w sprawach społecznych i politycznych? Gdzie, Twoim zdaniem, przebiega granica między sztuką a manifestem?

Polski teatr ma silne tradycje angażowania się społecznie i politycznie i z pewnością będzie to robił dalej. Czy teatr powinien zabierać głos? Jeśli twórcy czują taką potrzebę i robią to nie dla „szumu medialnego”, lecz z głębokiej potrzeby wypowiedzi – czemu nie? Granica? Jeśli cytat lub przekaz jest zbyt dosłowny, w stosunku 1:1 – to już nie jest teatr. Teatr nie lubi banału i jest na niego bardzo wyczulony.

10. Jakie wartości są dla Ciebie dziś najważniejsze jako artysty i człowieka? Czy zmieniły się one w ostatnich latach?

Etyka i etos artysty, odpowiedzialność za słowo i obecność na scenie, szacunek dla widza oraz wdzięczność. Zmieniły się? Tak. Po okresie pandemii wyjście na scenę i możliwość obcowania z widzem traktuję jak święto. Teatr jest z natury niepoważnym zjawiskiem, ale trzeba je traktować bardzo serio i z szacunkiem.

11. W jaki sposób radzisz sobie z kryzysami twórczymi i zawodowymi? Czy masz swoje metody na odzyskiwanie siły do działania?

Teatr to „falowanie i spadanie”, ciągłe poddawanie wszystkiego pod wątpliwość. Do tej niepewności przyzwyczaiłam się i uczyniłam z niej atut. Radzę sobie ciszą, wycofaniem i „emigracją wewnętrzną” – powrotem do tego, co przynosi ukojenie: poezji, literatury, dobrego kina, przyrody, nagłej podróży, zmiany perspektywy, przyjaciół, głębokich rozmów, rodziny i dobrego, białego, schłodzonego wina.

12. Na koniec: co chciałabyś, żeby widzowie czuli po wyjściu z Twojego spektaklu? Czego mają szukać – i co zabrać ze sobą?

Chciałabym, żeby widzowie czuli zatrzymanie, wolność, czułość, wzruszenie i pytania, które pomogą im zobaczyć wyraźniej barwy życia i – jeśli się uda – przeżyć coś głębszego. Chcę, aby czuli się zaopiekowani i zmobilizowani do refleksji. Zakładam, że widz jest inteligentny i otwarty na doświadczenie, jakie niesie teatr.

fot. Karol Mańk

Kategorie:


Cytat Dnia

„[…] idziemy do teatru i okazuje się, że literatura ze swoim porównaniem homeryckim, heksametrem, nadmiarowym nasyceniem historii bohaterami i zdarzeniami może mieć swoją sceniczną egzemplifikację, która mocniej działa na odbiorcę niż starożytny grecki epos w najlepszym tłumaczeniu”

PikWroclaw.pl o „Odysei”, reż. Małgorzata Warsicka; 27.01.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL