W sobotę, 28 lutego, na Dużej Scenie Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie odbędzie się premiera „Wyzwolenia” Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Maja Kleczewska. Spektakl przygotowany został dokładnie w 123. rocznicę prapremiery dramatu i stanowi zwieńczenie tryptyku, na który złożyły się wcześniej realizacje „Dziadów” Mickiewicza oraz „Wesela”.
Nowa inscenizacja jednego z najbardziej wymagających tekstów Wyspiańskiego akcentuje jego wymiar wspólnotowy. Twórcy odczytują „Wyzwolenie” jako dramat o zbiorowości – o narodzie uwikłanym w historię, tradycję i własne wyobrażenia o sobie. Postać Konrada nie jest tu jedynie indywidualnym bohaterem, lecz figurą rozpisaną na wiele głosów i ciał. Zabieg ten ma podkreślić, że proces przemiany – tytułowe wyzwolenie – dotyczy wspólnoty, a nie jednostki.
Kleczewska wraz z zespołem stawia pytania o możliwość zbiorowej przemiany, o granice wspólnoty oraz o niebezpieczeństwa, jakie może ona w sobie kryć. Twórcy przypominają, że Wyspiański umieścił akcję dramatu w teatrze, czyniąc scenę miejscem potencjalnego „cudu” – przestrzenią konfrontacji marzeń z rzeczywistością. W krakowskiej realizacji motyw teatru w teatrze wybrzmiewa jako refleksja nad odpowiedzialnością artystów i widzów.
W spektaklu występują m.in. Tomasz Augustynowicz, Mateusz Bieryt, Sara Bieryt, Lidia Bogaczówna, Krzysztof Głuchowski, Dorota Godzic, Mateusz Janicki/Paweł Smagała, Agnieszka Judycka-Cappuccino, Marcin Kalisz, Karolina Kamińska, Karolina Kazoń, Martyna Krzysztofik, Tomasz Międzik, Wojciech Skibiński, Natalia Strzelecka, Anna Syrbu, Rafał Szumera, Marta Waldera, Tomasz Wysocki oraz Katarzyna Zawiślak-Dolny. Za dramaturgię odpowiada Grzegorz Niziołek, a choreografię przygotowała Kaya Kołodziejczyk.
Premierowe „Wyzwolenie” zamyka tryptyk inspirowany twórczością Wyspiańskiego i nawiązuje do historycznego gestu samego autora, który ponad sto lat temu prezentował swoje dramaty właśnie na krakowskiej scenie. Nowa realizacja ma być nie tylko dialogiem z tradycją, lecz także próbą współczesnego odczytania jednego z najbardziej przenikliwych dramatów o polskiej tożsamości.
Teatr Słowackiego