Slide
previous arrow
next arrow
Sprzedawcy marzeń po czasie: spektakl, który pamięta siebie - Teatr dla Wszystkich

Sprzedawcy marzeń po czasie: spektakl, który pamięta siebie

Na afiszu

Sprzedawcy marzeń po czasie: spektakl, który pamięta siebie

O „Sprzedawcach marzeń” na podstawie piosenek Artura Rojka i zespołu Myslovitz w reż. Anny Sroki-Hryń na Festiwalu OFF-Północna w Łodzi pisze Wiesław Kowalski.

Opublikowano: 2026-04-17
fot. Michał Matuszak
Ocena recenzenta/tki: (8/10) – bardzo dobry

Powrót „Sprzedawców marzeń” na festiwalową scenę w Łodzi okazał się doświadczeniem osobliwie przewrotnym: to spektakl o młodości, który – dziś grany rzadko – zdążył już nasiąknąć czasem, osadzić się w ciałach wykonawców i dojrzeć wraz z nimi. W tej perspektywie najciekawsze nie jest to, co opowiada, lecz jak pamięta własną energię.

Już nie studencki „wybuch”, lecz świadoma repetycja emocji.

Reżyseria Anny Sroki-Hryń od początku opierała się na dyscyplinie i kolektywności, ale dziś ten rygor przynosi inny efekt niż podczas premiery na kameralnej scenie Teatru Muzycznego Roma. Tam była intensywna koncentracja – niemal laboratoryjne badanie wrażliwości pokolenia. Na dużej scenie Teatru Muzycznego w Łodzi ciężar przesuwa się w stronę kompozycji przestrzennej: ruch sceniczny przestaje być tylko nośnikiem emocji, a zaczyna pełnić funkcję struktury pamięci. Aktorzy nie tyle „grają” zagubienie, co rekonstruują je poprzez trajektorie ciał, powtarzalność układów, powroty do tych samych konfiguracji.

To teatr, który myśli choreografią.

W tym sensie spektakl najciekawiej działa jako partytura – zarówno ruchowa, jak i wokalna. Aranżacje Mateusza Dębskiego, pozornie nieefektowne, zyskują dziś nową jakość: słychać w nich nie tylko zestrojenie głosów, ale i doświadczenie wspólnego grania. Głosy „układają się” nie dlatego, że są dobrze przygotowane technicznie, lecz dlatego, że pamiętają siebie nawzajem. W tym tkwi siła tego wieczoru – w organicznej zespołowości, która nie potrzebuje już udowadniać swojej precyzji.

To rzadki przypadek musicalowego ansamblu, który zaczyna brzmieć jak zespół.

Twórczość Artura Rojka i Myslovitz była wielokrotnie opisywana jako „manifest pokoleniowy”, ale w łódzkim wykonaniu ten wymiar traci swoją publicystyczną ostrość. Zamiast deklaracji dostajemy coś na kształt postpamięci: piosenki nie są już głosem „tu i teraz”, lecz echem pewnego stanu emocjonalnego, który powraca i rezonuje. „Długość dźwięku samotności” (choć pojawia się dopiero po pierwszych ukłonach) unosi się nad spektaklem jak cień – nie jednego utworu, lecz całej wrażliwości.

Najbardziej uderzająca jest jednak zmiana w finale. Euforyczne, wspólne śpiewanie – moment, który łatwo byłoby uznać za ukłon w stronę publiczności – okazuje się kluczowe dramaturgicznie. To nie „bis”, lecz pęknięcie formy. Po godzinie introspekcji, melancholii i ironii następuje otwarcie: wspólnota widowni i sceny nie jest tu tanim efektem, ale aktem odzyskania głosu. Publiczność, śpiewając razem z aktorami, przejmuje na chwilę rolę bohatera zbiorowego.

I dopiero wtedy „sprzedawcy marzeń” przestają być ironiczni.

W łódzkiej odsłonie spektakl traci nieco ze swojej pierwotnej intymności, ale zyskuje coś bardziej ulotnego: świadomość własnego trwania. To już nie tylko opowieść o młodości zagubionej w świecie, lecz także o tym, jak te emocje zapisują się w ciele, głosie i pamięci zespołu. Rzadko grany, a jednak – paradoksalnie – bardziej oswojony niż kiedykolwiek.

Nie oglądamy więc tego samego przedstawienia co w 2022 roku.
Oglądamy jego echo.

Festiwal OFF-Północna

Kategorie:


Cytat Dnia

„Reżyserka bardzo umiejętnie wykorzystuje też ciekawe obiekty i nietypowe lalki czy fluorescencyjne materiały, świecące w ciemności”

Przemek Gulda o „Fauście”, reż. Judyta Berłowska; Instagram/guldapoleca, 15.04.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL