Czym właściwie różni się opera od operetki? Oba gatunki łączy muzyka, śpiew i teatralna oprawa, ale różni ton, rytm i emocje, które im towarzyszą. Opera to sztuka monumentalna, często o poważnej tematyce – o miłości, władzy, zdradzie czy śmierci. Operetka natomiast to jej młodsza, bardziej rozrywkowa siostra. Powstała w XIX wieku, na paryskich bulwarach, by bawić, wzruszać i wciągać widzów w świat dowcipnych intryg, tańca i błyskotliwych melodii.
W operetce śpiew łączy się z dialogiem, a arie przeplatają się z walcem lub polką. To gatunek, który nie tylko cieszy ucho, ale i oko – pełen barwnych kostiumów, żywiołowych scen zbiorowych i lekkiego humoru. Na scenie królują bohaterowie uwikłani w maskarady, miłosne nieporozumienia i niespodziewane zwroty akcji.
Strauss – król walca i mistrz wiedeńskiego wdzięku
Wśród mistrzów gatunku nie sposób nie wspomnieć o Johannie Straussie (synu) – kompozytorze, który sprawił, że wiedeńska operetka zyskała międzynarodową sławę. To on zastąpił francuski kankan delikatnym, eleganckim walcem. Jego muzyka do dziś kojarzy się z karnawałowym blaskiem Wiednia – lekka, rytmiczna, a jednocześnie pełna klasy i wyrafinowania.
W repertuarze Opery Śląskiej znajdziemy dwa z jego najbardziej znanych dzieł operetkowych – „Barona cygańskiego” i „Zemstę nietoperza”.
„Baron cygański” – barwy, rytmy i miłość bez granic
„Baron cygański” to pełna energii opowieść o wolności, miłości i spotkaniu dwóch światów – arystokratycznego i cygańskiego. To spektakl, w którym nie brakuje namiętności, humoru i tanecznej żywiołowości. Wyreżyserowany przez Henryka Konwińskiego – mistrza inscenizacji i choreografii.
Na scenie Opery Śląskiej wystąpią soliści: Adam Sobierajski i Sławomir Naborczyk w roli Barinkaya, oraz Anna Wiśniewska-Schoppa i Iwona Socha jako Saffi. Ich duety emanują emocją i lekkością, a orkiestra pod batutą Kuby Wnuka dodaje całości muzycznego blasku. To przedstawienie, które porwie każdego – zarówno miłośników operetki, jak i widzów, którzy dopiero odkrywają jej urok.
„Zemsta nietoperza” – maskarada, intryga i wiedeński humor
Drugim klejnotem wiedeńskiego repertuaru Opery Śląskiej jest „Zemsta nietoperza” – najsłynniejsza operetka Johanna Straussa, pełna przebojowych walców, komicznych sytuacji i salonowych żartów. To opowieść o maskaradzie, w której nic nie jest takie, jak się wydaje – bohaterowie zamieniają tożsamości, flirtują, mylą uczucia i… tańczą do białego rana.
W bytomskiej realizacji usłyszymy głosy Adama Woźniaka, Anny Wiśniewskiej-Schoppy, Małgorzaty Trojanowskiej, Macieja Komandery i Kamila Zdebla. Ich interpretacje tworzą wyjątkową mieszankę humoru i elegancji. Spektakl zachwyca tempem, lekkością i mistrzowską oprawą muzyczną, którą prowadzi Przemysław Neumann.
Operetka wraca na scenę
Choć dziś mówi się, że operetka ustąpiła miejsca musicalowi, jej wdzięk nie przemija, a klasyczne inscenizacje cieszą się popularnością, szczególnie w czasie karnawału. Wiedeński walc, migotliwe światła, taniec, śmiech i duża dawka romantyzmu – wszystko to sprawia, że te spektakle w Operze Śląskiej przyciągają kolejne pokolenia widzów.
https://opera-slaska.pl/