Są w polskim teatrze takie teksty, które powracają dlatego, że przypominają o źródłach naszej kultury. Do takich dzieł należy „Historyja o chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim” – staropolskie misterium autorstwa Mikołaj z Wilkowiecka, uznawane za najstarszy zachowany dramat w języku polskim.
W Teatrze im. Juliusza Osterwy w Lublinie powstała inscenizacja tego niezwykłego tekstu – wspólne przedsięwzięcie zespołu teatru repertuarowego oraz artystów związanych z Ośrodkiem Praktyk Teatralnych Gardzienice. Spotkanie tych dwóch środowisk tworzy szczególną przestrzeń pracy: z jednej strony doświadczenie sceny repertuarowej, z drugiej – praktyki teatralne rozwijane od lat w Gardzienicach, oparte na muzyczności języka, ruchu i pracy z tradycją.
Powstał spektakl, który trudno traktować jedynie jako rekonstrukcję dawnego misterium. Dla widza religijnego może być przeżyciem zakorzenionym w sferze sacrum. Dla miłośników tradycji kulturowej – spotkaniem z żywym zabytkiem staropolskiej literatury. Dla wszystkich pozostałych pozostaje uniwersalną opowieścią o tym, jak życie zwycięża nad śmiercią.
Realizacja pojawia się w szczególnym czasie – w okresie Wielkiego Postu, kiedy temat zmartwychwstania i odnowy nabiera dodatkowego znaczenia.
Najbliższe spektakle zaplanowano na:
20 marca – godz. 11.00 i 19.00
21 marca – godz. 19.00
22 marca – godz. 18.00
Język jako wspólnota
Reżyser spektaklu prof. Jarosław Gajewski podkreśla, że jednym z najważniejszych doświadczeń pracy nad „Historyją…” było spotkanie z językiem staropolskim.
Jak mówi:
„Myślę, że to czego doświadczamy, zajmując się językiem staropolskim to jest nadzwyczajna moc. To też nadzwyczajny wysiłek tego języka, który usiłuje znaleźć wyraz dla rzeczy, które jeszcze się w tym języku nie mieszczą. Zbliżenie się z tą mocą sprawia, że na nowo odczytujemy wartość naszego języka. (…) Język oprócz fundamentalnego znaczenia jakim jest komunikowanie jest rodzajem więzi, która nas trzyma razem, daje nam poczucie odrębności. Daje nam poczucie wspólnoty naszej kultury, naszej historii.”
Scenografia jak konserwacja pamięci
Scenograf spektaklu Marek Chowaniec szukał sposobu, aby dawny dramat połączyć ze współczesnym doświadczeniem widza.
Jak opowiada:
„Czterystuletnia tradycja wystawiania „Historyji…” opierała się na tym, że wystawiały je różne grupy społeczne – klerycy, biskupi, społeczności skupione wokół tematu. W każdym stuleciu były to inne środowiska. Szukałem analogii, jak dziś znaleźć tę współczesność i pomyślałem, że mogłaby to być konserwacja starego kościółka.”
Muzyka dawnych mistrzów
Istotną częścią spektaklu jest muzyka, za którą odpowiada prof. Maria Pomianowska. Jej kompozycje i opracowania odwołują się do tradycji staropolskiej.
Jak podkreśla kompozytorka:
„Inspiracją była przede wszystkim muzyka staropolska – perły dawnej muzyki, w tym kompozycje Mikołaja z Radomia czy Wacława z Szamotuł. Obok tych utworów pojawiają się także moje własne kompozycje, a ważnym elementem spektaklu jest improwizacja.”
Dialog dawnych i współczesnych warstw
Dramaturg spektaklu Patryk Kencki zwraca uwagę na niezwykłą wielowarstwowość tekstu Mikołaja z Wilkowiecka.
„To dzieło wyrasta ze średniowiecza, zostało przetworzone w renesansie, a my dokładamy do niego kolejną warstwę – współczesności.”
Takie podejście pozwala zobaczyć staropolski dramat nie jako muzealny eksponat, lecz jako tekst, który wciąż może przemawiać do współczesnego widza.
Misterium, które powraca
W polskim teatrze misteria pasyjne pojawiają się rzadko. Kiedy jednak wracają, przypominają, że teatr wyrósł z rytuału – z potrzeby wspólnego przeżywania opowieści o świecie, o cierpieniu i o nadziei.
„Historyja o chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim” jest właśnie taką opowieścią. Staropolskim dramatem, który wciąż potrafi mówić o sprawach najbardziej podstawowych: o wspólnocie, języku i o nadziei, że nawet po najciemniejszej nocy przychodzi poranek.
Teatr Osterwy