Zjawisko ujawniania własnego życia – szczególnie choroby, cierpienia i słabości nie jest strategią autobiograficzną. Bardziej stanowi świadomą postawę.
Choroba w sztuce Agaty di Masternak zostaje upubliczniona jako fakt co uruchamia napięcie między intymnością a ekspozycją. Di Masternak pokazuje ból, który nie da się opowiedzieć, lecz jedynie współdzielić w czasie.
Jej sztuka i film nie produkują znaczeń — produkują sytuacje etyczne, w których widz zostaje skonfrontowany z granicą własnej wrażliwości, odpowiedzialności i gotowości do obecności.
Twórczość Agaty di Masternak ma wyraźny charakter filozoficzny, choć nie operuje żadną teorią. Odsłania prostą prawdę w sposób radykalny – kiedy ciało boli, nie da się go zignorować. Ból, staje się sposobem bycia, nie służy wyrażeniu czegokolwiek innego, sam jest zdarzeniem, które rozsadza ramy interpretacji.
Jednym z najbardziej radykalnych gestów tej twórczości jest odmowa nadania cierpieniu sensu. Ból nie oczyszcza, nie prowadzi do przemiany, nie zostaje usprawiedliwiony. Taka postawa stanowi sprzeciw wobec kultury, która akceptuje cierpienie jedynie wtedy, gdy można je podporządkować narracji celu lub uzdrowienia. Twórczość Agaty di Masternak można zatem odczytać jako konsekwentną refleksję nad istnieniem pozbawionym gwarancji sensu, w którym ból nie jest wyjątkiem, lecz jednym z podstawowych sposobów doświadczania świata. Jej sztuka nie oferuje pocieszenia – w zamian proponuje intensywną obecność jako jedyną możliwą odpowiedź na kruchość ludzkiego bycia.
Pokazanie życia bez retuszu jest gestem sprzeciwu wobec normy. Choroba ujawnia to, co wypierane: zależność, bezradność, brak kontroli. Artystka, decydując się na taką ekspozycję, odmawia podporządkowania swojego doświadczenia logice, czy jedynej, słusznej narracji. Choroba zmienia relację z ciałem, czasem i innymi ludźmi. Twórczyni podejmuje ryzyko, ponieważ stawką jest uczciwość. Retusz byłby fałszem – estetycznym i etycznym. Postawa artystyczna polega tu na zgodzie na niewygodną prawdę, nawet jeśli nie da się jej „sprzedać” ani oswoić. Sztuka performansu kobiet dokonuje radykalnego przesunięcia: ciało przestaje być „oglądane”, a zaczyna działać, cierpieć, trwać i mówić własnym doświadczeniem. Choroba i ból są tu szczególnie istotne, ponieważ niszczą estetyczną kontrolę nad wizerunkiem ciała.
Podczas festiwalu ,,Szczeliny. Kobiety w sztukach performatywnych” 2025r. we Wrocławiu planowany był premierowy pokaz performansu/instalacji Agaty di Masternak „Wielkie Głowy”, lecz to wydarzenie zostało odwołane. Zamiast tego organizatorzy pokazali film dokumentalny „Twarze Agaty / Faces of Agata” w reżyserii Małgorzaty Kozery, odbyło się spotkanie z twórcami. W 2026 roku nazwisko Agaty di Masternak ponownie pojawiło się w programie festiwalu. Artystka w kilkugodzinnym pokazie w Studio na Grobli Instytutu im Grotowskiego pt: ,,7 szwów” będzie malować na żywo. Jaki będzie efekt końcowy? Z jaką sytuacją zetknie się odbiorca? Czy gest malarski zamieni się w rytuał, czy w formę medytacji? Warto towarzyszyć temu działaniu i poznać bliżej sztukę nietuzinkowej twórczyni.
Instytut Grotowskiego