Tym razem widzowie usłyszą „Dawnych mistrzów” Thomasa Bernharda w interpretacji Andrzeja Seweryna.
Wydarzenie ma formę czytania performatywnego. Opracowanie i reżyserię przygotował Janusz Opryński, a tekst zaprezentowany zostanie w przekładzie Marka Kędzierskiego. Andrzej Seweryn – jeden z najwybitniejszych polskich aktorów – podejmie się interpretacji jednego z najważniejszych utworów austriackiej prozy XX wieku.
„Dawni mistrzowie”, powieść opublikowana w 1985 roku, to rozbudowana refleksja na temat sztuki, filozofii i kondycji współczesnego świata. Jej centralną postacią jest Reger – osiemdziesięciodwuletni krytyk sztuki, który od ponad trzydziestu lat regularnie odwiedza Kunsthistorisches Museum w Wiedniu, by oglądać jeden obraz Tintoretta. Poszukiwanie w nim „poważnego błędu” staje się punktem wyjścia do bezkompromisowej analizy rzeczywistości.
Bernhard buduje swoją opowieść wokół paradoksu: arcydzieło nie jest tu przedmiotem zachwytu, lecz podejrzenia. To właśnie niedoskonałość – błąd – okazuje się dla bohatera bardziej interesująca niż doskonałość. Sztuka nie daje ukojenia, ale prowokuje do myślenia, często prowadząc do rozczarowania.
W tym sensie „Dawni mistrzowie” są także opowieścią o sposobie obcowania ze sztuką. Nie chodzi w niej o podziw, ale o uważność – czasem wręcz obsesyjną. Reger wraca do tego samego obrazu wielokrotnie, ale każde spotkanie jest inne. To nie obraz się zmienia, tylko spojrzenie.
Bernhard prowadzi jednak tę refleksję dalej. W jednej z najbardziej znaczących scen pojawia się pytanie o różnicę między oryginałem a kopią. Anglik, przekonany, że posiada w domu „ten sam” obraz Tintoretta, konfrontuje się z jego muzealnym odpowiednikiem. To doświadczenie podważa oczywistość pojęć, którymi operujemy – pokazuje, jak łatwo ulegamy złudzeniu autentyczności i jak silnie przywiązujemy się do przekonań, które nigdy nie zostały sprawdzone.
To także opowieść o widzach i ich sposobach patrzenia. Bernhard z precyzją i ironią opisuje różne postawy wobec sztuki – od obojętności, przez powierzchowną ciekawość, po nadmierną pewność siebie. Jedni przechodzą przez muzeum znudzeni, inni oglądają wszystko przypadkowo, jeszcze inni są przekonani, że sami potrafiliby stworzyć coś lepszego. W tym świecie kontakt ze sztuką bardzo łatwo zamienia się w rytuał pozbawiony znaczenia.
Autor pokazuje również, że bliskość sztuki nie gwarantuje jej zrozumienia. Przeciwnie – może je uniemożliwiać. Sztuka obecna w przestrzeni życia codziennego, sprowadzona do roli dekoracji, przestaje być doświadczeniem. Staje się czymś oswojonym, a przez to niewidzialnym.
Jednocześnie „Dawni mistrzowie” są opowieścią o pamięci, relacjach i samotności. Reger, który po śmierci żony traci punkt odniesienia, próbuje utrzymać kontakt ze światem poprzez powtarzalny gest patrzenia. To także historia o tym, jak zmienia się nasze myślenie o rzeczywistości, kiedy znika ktoś, kto ją współtworzył.
W tle pojawia się jeden z najbardziej gorzkich tematów Bernharda – relacja z „dawnymi mistrzami”, którymi okazują się nie tylko wielcy artyści, ale także rodzice i autorytety. To oni kształtują sposób widzenia świata, ale jednocześnie narzucają ograniczenia, z których trudno się uwolnić. Bez krytycznego spojrzenia nie ma możliwości wyjścia poza ten schemat.
Bernhard nie daje odpowiedzi, jak „korzystać” ze sztuki. Pokazuje, że sztuka jest doświadczeniem wymagającym – często niewygodnym, czasem rozczarowującym. I być może właśnie dlatego pozostaje potrzebna.
Czytanie w Teatrze Polskim wpisuje się w cykl spotkań literackich, w ramach którego prezentowane są najważniejsze teksty literatury światowej w interpretacji wybitnych aktorów. Formuła czytania performatywnego pozwala skupić się na języku i strukturze tekstu – bez rozbudowanych środków scenicznych, z naciskiem na słowo i jego interpretację.
Wydarzenie odbędzie się na Scenie Kameralnej. Bilety dostępne są w sprzedaży teatru.
Teatr Polski w Warszawie.