Drugi sezon Mai Kleczewskiej w Teatrze Powszechnym
Garbaczewski, Szydłowski, Warchoł, Frljić i Lupa oraz nowy festiwal.
fot. Teatr dla Wszystkich
Garbaczewski, Szydłowski, Warchoł, Frljić i Lupa oraz nowy festiwal.
fot. Teatr dla Wszystkich
Po udanym pierwszym sezonie dyrekcji Mai Kleczewskiej Teatr Powszechny w Warszawie wchodzi w kolejny etap.
Podczas konferencji prasowej zaprezentowano program sezonu 2026/2027: pięć premier przygotowanych przez Krzysztofa Garbaczewskiego, Bartosza Szydłowskiego, Patryka Warchoła, Olivera Frljicia i Krystiana Lupę, pierwszą edycję międzynarodowego festiwalu Brave New World / Nowy Wspaniały Świat, nowe nazwiska w zespole aktorskim oraz szeroki program współpracy europejskiej.
Powszechny wyraźnie chce budować swoją pozycję nie tylko na mapie Warszawy, ale także w międzynarodowym obiegu teatralnym.
Drugi sezon Mai Kleczewskiej w Powszechnym zapowiada się jako rozwinięcie kierunku wyznaczonego w pierwszym roku jej dyrekcji. Po sezonie, w którym nowa dyrekcja zdążyła mocno zaznaczyć swoją obecność, teatr nie zwalnia tempa. Przeciwnie – program na lata 2026/2027 jest szeroki i bardzo wyraźnie zbudowany wokół kilku osi: współczesnych lęków społecznych, polityki, nowych technologii, pamięci historycznej, przemocy i pytania o miejsce człowieka w świecie, który zmienia się szybciej, niż jesteśmy w stanie go opisać.
W planach jest pięć premier, ale równie ważną częścią programu będą projekty zagraniczne oraz nowy festiwal, który ma sprowadzać do Warszawy najważniejsze przedstawienia ostatnich sezonów.
Sezon otworzy 16 października „Zły” wg Leopolda Tyrmanda w reżyserii Krzysztofa Garbaczewskiego. Reżyser potraktuje powieść nie tylko jako historię kryminalną, lecz także jako opowieść o mieście i jego zbiorowej wyobraźni.
Warszawa Tyrmanda ma stać się punktem wyjścia do stworzenia współczesnej, futurystycznej metropolii. Sceniczny asfalt ustąpi miejsca wirtualnemu miastu, które – jak zapowiadają twórcy – będzie nieustannie „samoczynnie się generować”.
Garbaczewski określa projekt jako „urbanistyczny jam session”: wielopiętrową intrygę, kalejdoskop postaci, rytm saksofonu i kontrabasu oraz obraz Warszawy, która, podobnie jak jazzowa improwizacja, bezustannie wymyśla samą siebie.
Reżyser jest również autorem scenariusza. Dramaturgią zajmuje się Rébecca Pierrot, scenografię przygotowują Krzysztof Garbaczewski i Julia Zawadzka, kostiumy Sławomir Blaszewski i Dominika Piekutowska-Swed, muzykę Jakub Janicki, a multimedia Radomir Majewski, Natalia Ślusarska i Zuzanna Goctawska.
Na scenie pojawią się m.in. Karolina Adamczyk, Grzegorz Artman, Mamadou Góo Bâ, Klara Bielawka, Aleksandra Bożek, Paweł Charyton, Michał Czachor, Anna Ilczuk, Andrzej Kłak, Tomasz Kocuj, Julia Latosińska, Mateusz Łasowski, Artem Manuilov, Maria Robaszkiewicz, Karina Seweryn, Oskar Stoczyński i Barbara Wysocka. Gościnnie wystąpi Zofia Stafiej.
Szczególnie mocno polityczny będzie drugi punkt programu. 11 listopada, w Święto Niepodległości, na Dużej Scenie pokazany zostanie „Proces Eligiusza Niewiadomskiego” w reżyserii Bartosza Szydłowskiego.
Przedstawienie miało premierę w 2025 roku w Krakowie, ale warszawska wersja zostanie przygotowana w zmienionej formie. Twórców interesuje nie tyle rekonstrukcja procesu zabójcy prezydenta Gabriela Narutowicza, ile próba odtworzenia mechanizmu, który doprowadził do politycznego morderstwa: języka, idei, medialnej nagonki i emocji.
Szydłowski zwraca uwagę, że właśnie Warszawa jest dla tej historii miejscem szczególnym – tutaj narastała polityczna i medialna kampania wymierzona w Narutowicza, tutaj przeciwnicy prezydenta wychodzili na ulice i tutaj później podejmowano próby mitologizowania postaci Niewiadomskiego.
Nieprzypadkowa jest również data przedstawienia. Reżyser mówi o zawłaszczaniu Święta Niepodległości przez środowiska radykalne i chce, aby spektakl wyszedł poza ramy czysto teatralnego wydarzenia, stając się głosem przeciw przemocy, nienawiści, fanatyzmowi i zaślepieniu.
Pokazowi towarzyszyć będzie debata „Jaki faszyzm nadchodzi? Jak bronić demokracji i swobód obywatelskich w czasach autorytarnej fali” z udziałem prof. Adama Leszczyńskiego oraz dr. Przemysława Witkowskiego. Patronat nad spektaklem objęły Instytut Myśli Politycznej im. Gabriela Narutowicza oraz Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki.
Nowy rok w Powszechnym rozpocznie się od Becketta. 15 stycznia 2027 roku Patryk Warchoł pokaże na Małej Scenie „Końcówkę”.
Reżysera interesuje świat po katastrofie i niezwykła aktualność tekstu Becketta w epoce kolejnych kryzysów. Warchoł zwraca uwagę na obecny w dramacie pierwotny lęk przed końcem znanego świata, który dziś może wybrzmiewać szczególnie mocno w kontekście gwałtownego rozwoju nowych technologii.
W spektaklu spotkają się przedstawiciele kilku pokoleń. Katastrofa nie dla wszystkich oznacza bowiem to samo: dla jednych jest ostatecznym końcem, dla innych – jak dla Clova – może okazać się przestrzenią nowego początku.
Adaptację przygotowuje Patryk Warchoł, scenografię Nikodem Słomczyński, kostiumy Grzegorz Łabuda, muzykę Wacław Zimpel, a reżyserię światła Ewa Borkowska. Wystąpią Aleksandra Bożek, Michał Jarmicki, Maria Robaszkiewicz i Tomasz Kocuj.
Jednym z najbardziej znaczących powrotów przyszłego sezonu będzie obecność Olivera Frljicia, który 19 marca 2027 roku przygotuje „Tytusa Andronikusa” Williama Shakespeare’a. Teatr dla Wszystkich pierwszy informował o tej premierze.
Dla reżysera będzie to powrót do miejsca szczególnego. To właśnie w Powszechnym stworzył jeden z najgłośniej dyskutowanych spektakli polskiego teatru ostatniej dekady. Dziś sam mówi o ponownym spotkaniu z „miejscem zbrodni”.
Przez dziesięć lat – podkreśla – zmienił się zarówno jego własny język teatralny, jak i rzeczywistość społeczna. Dlatego powrót ma być próbą sprawdzenia, czy i w jaki sposób dawne doświadczenia spotykają się z Polską roku 2027.
Punktem wyjścia będzie jeden z najbardziej brutalnych dramatów Shakespeare’a. Frljić stawia pytanie, czy po ponad czterystu latach ekstremalna przemoc „Tytusa Andronikusa” nadal może służyć jako narzędzie opisywania współczesności.
Finał sezonu będzie należał do Krystiana Lupy. 21 maja 2027 roku na Dużej Scenie odbędzie się premiera „Studium wyższego nierozumienia”, inspirowanego twórczością Thomasa Bernharda i Ingeborg Bachmann.
Spektakl od początku projektowany jest jako przedsięwzięcie funkcjonujące zarówno w polskim, jak i europejskim obiegu teatralnym.
Lupę interesuje przestrzeń pomiędzy potrzebą zrozumienia świata a niemożnością jego zrozumienia, pomiędzy pragnieniem sprawczości a doświadczeniem bezsilności. Przedstawienie ma być próbą zmierzenia się z poczuciem utraty orientacji w rzeczywistości, która zmienia się szybciej, niż człowiek jest w stanie ją intelektualnie oswoić.
Pojawi się pytanie o to, czy wobec gwałtownych przemian społecznych, technologicznych, kulturowych i politycznych nadal możemy zachować poczucie kontroli, czy też musimy nauczyć się życia w stanie permanentnej niepewności.
Jak podkreśla Maja Kleczewska, projekt jest dla Powszechnego szczególny, bo łączy rangę artystyczną twórczości Lupy z międzynarodową współpracą i tematami, które dotyczą współczesnego człowieka niezależnie od granic.
Drugi sezon dyrekcji Kleczewskiej ma też wyraźny wymiar międzynarodowy.
Jednym z najważniejszych wydarzeń będzie prezentacja „Capri – wyspy uciekinierów” Krystiana Lupy w paryskim Odéon – Théâtre de l’Europe. Spektakl zostanie pokazany od 24 lutego do 7 marca 2027 roku i otworzy Sezon Kulturalny Polska–Francja / Francja–Polska 2027.
Powrót przedstawienia Lupy do Paryża będzie jednym z najważniejszych elementów polskiej obecności teatralnej we Francji. „Capri” mierzy się z doświadczeniem XX wieku, narodzinami faszyzmu, kryzysem demokracji, wojną oraz odpowiedzialnością jednostki wobec historii – tematami, które dziś nabierają ponownej aktualności.
W listopadzie do Warszawy przyjedzie z kolei austriacki kolektyw DARUM, działający w ramach projektu PROSPERO New European Wave. Artyści pokażą „[EOL]. End of Life” – immersyjną instalację performatywną wykorzystującą technologię VR.
Widz wyposażony w gogle trafia do fikcyjnego Metaverse 1.0 w niedalekiej przyszłości. Projekt stawia pytania o cyfrową pamięć, obecność po śmierci oraz władzę korporacji nad wirtualnym dziedzictwem człowieka. Instalacja była wcześniej prezentowana m.in. podczas Berliner Theatertreffen.
W ramach PROSPERO swoją obecność rozwijać będzie także Kamil Białaszek, który przed przedstawicielami europejskich instytucji zaprezentuje projekt „Hamleta”. Platforma zrzesza 21 teatrów i festiwali z 18 krajów, a wśród partnerów znajdują się m.in. Schaubühne w Berlinie, Wiener Festwochen, Festival d’Avignon, Onassis Stegi w Atenach czy National Theatre w Pradze.
Jedną z największych nowości drugiego sezonu Mai Kleczewskiej będzie pierwsza edycja festiwalu Brave New World / Nowy Wspaniały Świat, zaplanowana na drugą połowę lutego 2027 roku.
Pomysł organizatorów jest prosty i bardzo czytelny: pokazywać przedstawienia, o których w ostatnich sezonach było głośno, ale których warszawska publiczność z różnych powodów nie miała okazji zobaczyć.
Hasłem mogłoby być zdanie: „Wszystkie spektakle, które chcieliście zobaczyć w sezonie, ale Wam się nie udało”.
Festiwal nie ma ograniczać się do jednej estetyki, środowiska czy pokolenia. Ma być skierowany zarówno do regularnych widzów teatralnych, jak i do tych, którzy dopiero zaczynają interesować się sceną.
Szczególne miejsce w pierwszej edycji zajmie ukraińskie „Trojaństwo / Троянство” Davida Petrosyana z Narodowego Akademickiego Teatru Dramatycznego im. Iwana Franki w Kijowie. Spektakl na podstawie tekstu Maksyma Kurochkina podejmuje problem heroizacji wojny oraz sposobu, w jaki realne doświadczenie wojenne bywa wtłaczane w uproszczone i wygodne narracje.
Zaproszenie przedstawienia z Kijowa ma również wymiar społeczny. Powszechny chce stworzyć przestrzeń bezpośredniego spotkania warszawskich widzów z ukraińskimi artystami i doświadczeniem społeczeństwa żyjącego od lat w rzeczywistości wojny.
Sezon 2026/2027 przyniesie także zmiany w zespole aktorskim Teatru Powszechnego. Dołączą do niego Paweł Charyton, Julia Latosińska, Tomasz Kocuj i Antek Sztaba.
To kolejny element budowania teatru po zmianie dyrekcji – nie tylko poprzez repertuar i zaproszenia dla reżyserów, ale także poprzez stopniowe kształtowanie nowego zespołu.
Drugi sezon Mai Kleczewskiej pokazuje więc coraz pełniej model teatru, który chce prowadzić przy Zamoyskiego. Powszechny ma pozostawać miejscem rozmowy o rzeczywistości, ale równocześnie coraz silniej wychodzić poza własny budynek – poprzez europejskie koprodukcje, festiwal, obecność polskich artystów za granicą i udział w międzynarodowych sieciach.
Po pierwszym, udanym sezonie nie następuje zatem okres stabilizacji. Program przedstawiony podczas konferencji sugeruje raczej kolejny etap budowania Powszechnego jako teatru autorskiego, społecznie zaangażowanego i mocno osadzonego we współczesności, a zarazem instytucji, która coraz wyraźniej chce uczestniczyć w europejskiej wymianie teatralnej.
„Jest trochę śpiewania, są elementy choreografii tanecznej, jest badanie ginekologiczne robota, a nawet seks, który odbywa z nim jedna z kobiet”
Używamy plików cookie, aby poprawić jakość przeglądania, wyświetlać reklamy lub treści dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz analizować ruch na stronie. Polityka Prywatności
Niezbędne pliki cookie przyczyniają się do użyteczności strony.
Umożliwiają stronie zapamiętanie informacji zmieniających wygląd.
Pomagają zrozumieć, jak użytkownicy zachowują się na stronie.
Stosowane w celu śledzenia użytkowników i wyświetlania reklam.