Teatr Pinokio w Łodzi z prestiżową nagrodą

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Teatr Pinokio w Łodzi z prestiżową nagrodą

Nowa siedziba Teatru Pinokio w Łodzi została uznana za najlepszy mały obiekt użyteczności publicznej w konkursie architektoniczno-urbanistycznym „Lider Dostępności”.

Opublikowano: 2026-09-16
fot. Teatr Pinokio - na zdjęciu dyrektor Gabriel Getzky

To jedno z najważniejszych w Polsce wyróżnień promujących projektowanie uniwersalne i przestrzenie rzeczywiście otwarte dla wszystkich użytkowników. Nagrody wręczono podczas uroczystej gali w Pałacu Prezydenckim w Warszawie.

W przypadku Teatru Pinokio dostępność nie zaczyna się jednak na podjeździe i nie kończy na szerokich drzwiach czy windzie. Jednym z najważniejszych założeń nowej siedziby było stworzenie miejsca, w którym bez barier mogą funkcjonować zarówno widzowie, jak i artyści.

Konkurs „Lider Dostępności”, organizowany przez Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji oraz Towarzystwo Urbanistów Polskich, wyróżnia obiekty i przestrzenie, w których rozwiązania służące osobom o różnych potrzebach są integralnym elementem projektu. W kategorii „mały obiekt użyteczności publicznej” oceniane są między innymi teatry, muzea i lokalne instytucje kultury, gdzie szczególnego znaczenia nabiera umiejętne przełamywanie barier przy ograniczonej przestrzeni.

W Pinokiu o dostępności myślano już na etapie pierwszych koncepcji architektonicznych nowej siedziby. Nie jest więc ona zestawem później dołączonych udogodnień, ale częścią samej organizacji budynku.

Jednym z najważniejszych rozwiązań jest scena umieszczona na poziomie podłogi oraz bezbarierowe zaplecze teatralne. Dzięki temu w teatrze mogą pracować i występować także artyści z niepełnosprawnościami. To rozwiązanie wciąż nie jest standardem w polskich instytucjach kultury, gdzie dostępność projektowana jest często przede wszystkim z perspektywy publiczności.

– Złamane bariery architektoniczne dostaliśmy już wraz z przeprowadzką do nowego obiektu, natomiast cała reszta to rzeczy wypracowywane przez nas na bieżąco. Zależy nam, aby nasz teatr był miejscem naprawdę otwartym, włączającym. Dlatego dostępność to dla nas nie tylko udogodnienia, takie jak pętla indukcyjna czy własny system do audiodeskrypcji, to przede wszystkim uważność, empatia i szacunek dla drugiego człowieka – podkreśla Gabriel Gietzky, dyrektor Teatru Pinokio w Łodzi.

I rzeczywiście, lista zastosowanych rozwiązań jest znacznie dłuższa.

W budynku funkcjonują mikronawigacyjne znaczniki ToTuPoint oraz oznaczenia dotykowe pomagające osobom z niepełnosprawnością wzroku w samodzielnym poruszaniu się po przestrzeni. Teatr dysponuje własnym systemem do audiodeskrypcji i pętlą indukcyjną, a w repertuarze regularnie pojawiają się spektakle tłumaczone na polski język migowy.

W siedzibie znajdują się także komfortki – specjalistyczne pomieszczenia higieniczno-pielęgnacyjne przeznaczone dla osób z niepełnosprawnościami wymagających większego zakresu wsparcia.

Szczególnym miejscem jest również Pokój Spokój. To przestrzeń, do której może udać się widz doświadczający przebodźcowania podczas przedstawienia lub innego wydarzenia. Takie rozwiązanie odpowiada między innymi na potrzeby osób neuroróżnorodnych, dla których natężenie światła, dźwięku czy liczba bodźców w przestrzeni teatralnej mogą utrudniać uczestnictwo w wydarzeniu.

Nagroda dla łódzkiego teatru pokazuje więc coś więcej niż jakość samego projektu architektonicznego. Dostępność została tu potraktowana jako element sposobu myślenia o instytucji kultury – od wejścia do budynku, przez widownię i scenę, aż po zaplecze, na którym pracują artyści.

Dla Miasta Łodzi, będącego inwestorem przedsięwzięcia, wyróżnienie jest również potwierdzeniem, że procesy rewitalizacyjne mogą być prowadzone z uwzględnieniem zasad projektowania uniwersalnego.

W przypadku Teatru Pinokio szczególnie ważne wydaje się jednak co innego: dostępność nie została potraktowana jako obowiązek do spełnienia, ale jako warunek rzeczywistego uczestnictwa w kulturze.

Teatr Pinokio w Łodzi

Kategorie:

Cytat Dnia

„Jest trochę śpiewania, są elementy choreografii tanecznej, jest badanie ginekologiczne robota, a nawet seks, który odbywa z nim jedna z kobiet”

Michał Derkacz o spektaklu „Deus sex machina”, reż. Agnieszka Jakimiak, Mateusz Atman; Wroclaw.dlastudenta.pl, 14.09.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL