Jak ustalił nasz portal, chorwacko-bośniacki reżyser przygotuje na scenie przy Zamoyskiego „Tytusa Andronikusa” Williama Szekspira. Będzie to jego kolejna realizacja w Powszechnym – dekadę temu pokazał „Klątwę”, spektakl, który w 2017 r. wywołał jeden z największych sporów wokół polskiego teatru po roku 1989.
Na szczegóły dotyczące nowej produkcji trzeba jeszcze poczekać. Więcej informacji o „Tytusie Andronikusie”, jego obsadzie, zespole realizatorskim oraz planach repertuarowych Powszechnego poznamy zapewne podczas konferencji prasowej teatru, która odbędzie się 15 września. Ze wstępnych, nieoficjalnych przekazów wynika jedynie, że premiera Frljicia miałaby się odbyć w marcu 2027 r.
Sam wybór dramatu trzeba uznać za istotny w kontekście twórczości tego artysty. „Tytus Andronikus”, należący do najwcześniejszych tragedii Szekspira, jest zarazem jednym z najbardziej brutalnych utworów w jego dorobku. Zemsta uruchamia w nim kolejne akty przemocy, a walka o władzę prowadzi do świata, w którym okrucieństwo rodzi następne okrucieństwo. W przypadku reżysera, który od lat wykorzystuje teatr do konfrontowania widzów z polityką, ze społecznymi konfliktami, z nacjonalizmem, religią i mechanizmami władzy, decyzja o sięgnięciu właśnie po ten tekst z pewnością budzi ciekawość.
Frljić wraca tam, gdzie powstała „Klątwa”
Powrót Frljicia do Powszechnego ma szczególny ciężar. To właśnie tutaj 18 lutego 2017 r. odbyła się premiera jego „Klątwy”, spektaklu opartego na motywach tragedii Stanisława Wyspiańskiego. Dramaturgię przygotowali Agnieszka Jakimiak, Joanna Wichowska i Goran Injac.
Przedstawienie dotykało relacji państwa i Kościoła, wpływu instytucji kościelnych na życie publiczne, religijnej cenzury i autocenzury oraz granic wolności artystycznej. Bardzo szybko wyszło jednak poza ramy dyskusji teatralnej. „Klątwa” stała się przedmiotem ogólnopolskiego konfliktu politycznego, religijnego i światopoglądowego.
Już kilka dni po premierze, 21 lutego 2017 r., przed gmachem Powszechnego odbył się protest zorganizowany przez Ruch Narodowy, Obóz Narodowo-Radykalny i Młodzież Wszechpolską. Przeciwko spektaklowi protestowały również środowiska katolickie, w tym Krucjata Różańcowa.
Do przedstawienia odniosła się też Konferencja Episkopatu Polski. Rzecznik KEP oceniał wówczas, że spektakl ma „znamiona bluźnierstwa”, wskazując m.in. na sposób wykorzystania symboli religijnych oraz postaci Jana Pawła II.
Sprawą zajęła się też prokuratura. 22 lutego 2017 r. Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga wszczęła z urzędu dochodzenie dotyczące podejrzenia obrazy uczuć religijnych poprzez publiczne znieważenie przedmiotu czci religijnej oraz publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa zabójstwa. Zawiadomienia składali także politycy.
Konflikt nie wygasł po pierwszych tygodniach. W maju tego samego roku przed Powszechnym odbywały się kolejne demonstracje. Protestowali działacze środowisk narodowych i katolickich, a równocześnie były organizowane manifestacje w obronie teatru i wolności wypowiedzi artystycznej. 27 maja przy Zamoyskiego doszło do przepychanek, wejścia do teatru pilnowała policja, a po zakończeniu przedstawienia publiczność opuściła budynek tylnym wyjściem.
„Klątwa” nie zniknęła jednak ze sceny. Spektakl był grany przez kolejne lata (i nadal jest obecny na afiszu). Prezentowany również za granicą, stał się jednym z tytułów najmocniej kojarzonych z okresem dyrekcji Pawła Łysaka i Pawła Sztarbowskiego w Powszechnym. Sam teatr w swojej oficjalnej historii określa premierę „Klątwy” mianem „kamienia milowego”.
Oliver Frljić – teatr jako miejsce konfliktu
Oliver Frljić urodził się w 1976 r. w Travniku w Bośni i Hercegowinie. Studiował w Zagrzebiu filozofię, religioznawstwo oraz reżyserię. Pracuje jako reżyser, autor, aktor i teoretyk teatru.
Od początku swojej działalności artystycznej konsekwentnie zajmuje się tematami, które wykraczają poza samą scenę: nacjonalizmem, wojnami i pamięcią po rozpadzie Jugosławii, przemocą, religią, odpowiedzialnością zbiorową, wykluczeniem czy mechanizmami politycznej i instytucjonalnej władzy. Jego spektakle wielokrotnie prowadziły do gwałtownych debat publicznych, protestów i sporów dotyczących granic wolności artystycznej.
Międzynarodowe uznanie przyniosły mu m.in. spektakle „Nienawidzę prawdy!”, „Przeklęty niech będzie zdrajca swej ojczyzny”, „Aleksandra Zec” czy „Nasza przemoc i wasza przemoc”.
Jego przedstawienia były pokazywane na wielu europejskich i pozaeuropejskich festiwalach, m.in. Wiener Festwochen, Kunstenfestivaldesarts w Brukseli, Festival TransAmériques w Montrealu, BITEF w Belgradzie czy na wrocławskim Dialogu.
W latach 2014–2016 Frljić kierował Chorwackim Teatrem Narodowym im. Ivana pl. Zajca w Rijece. Z funkcji zrezygnował w proteście przeciwko polityce kulturalnej chorwackich władz. W czasie jego dyrekcji także dochodziło do ostrych sporów dotyczących programu teatru oraz jego wypowiedzi artystycznych i politycznych. Berliner Festspiele przypomina, że reżyser otrzymywał w tym okresie groźby śmierci i ostatecznie opuścił Chorwację.
Od kilku lat jest silnie związany z berlińskim Maxim Gorki Theater, gdzie przygotował wiele kolejnych realizacji. Od 2022 r. pełnił tam również funkcję współdyrektora artystycznego.
Polska publiczność zna go jednak znacznie dłużej niż od czasu „Klątwy”. Jego przedstawienia gościły wcześniej na polskich festiwalach, a sam Frljić pracował również w polskich teatrach, choć z różnym skutkiem.
Szerokim echem odbiła się rozpoczęta w 2013 r. praca nad „Nie-Boską komedią. Szczątkami” wg dramatu Zygmunta Krasińskiego w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie. Do premiery ostatecznie nie doszło. Jeszcze przed jej planowanym terminem wybuchł gwałtowny konflikt (siedmiu z osiemnastu aktorów obsady miało zrezygnować z udziału w sztuce), a dyrektor teatru Jan Klata zdecydował o przerwaniu pracy nad spektaklem. Powodem miały być m.in. planowane sceniczne prowokacje Frljicia wymierzone w legendarny spektakl Starego Teatru z 1965 r. – „Nie-Boską komedię” w reżyserii Konrada Swinarskiego, która rzekomo miała zawierać elementy antysemickie.
Z Powszechnym Frljić był związany także przed premierą „Klątwy”. W 2015 r. na scenie przy Zamoyskiego prezentowano jego spektakl „Przeklęty niech będzie zdrajca swej ojczyzny”.
Teatr Powszechny im. Zygmunta Hübnera