Bogini i podchorąży. Pallas Atena i Piotr Wysocki na plakacie Ferdynanda Ruszczyca

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Bogini i podchorąży. Pallas Atena i Piotr Wysocki na plakacie Ferdynanda Ruszczyca

Przypominamy historię tego plakatu w kolejnym odcinku cyklu.

Opublikowano: 2026-09-13
Noc Listopadowa | Stanisława Wyspiańskiego | Teatry Miejskie ZASP w Wilnie; Ruszczyc, Ferdynand (1870-1936), N. Mac i Syn (Wilno ; zakłady graficzne), Teatr Polski w Wilnie; 1930 (1930-00-00 - 1930-00-00); Pobrano z systemu MUZA Muzeum Narodowego w Warszawie;

W 1930 roku przypadała setna rocznica wybuchu powstania listopadowego. Teatr na Pohulance w Wilnie przygotowywał z tej okazji „Noc listopadową” Stanisława Wyspiańskiego, a kierujący wówczas sceną Aleksander Zelwerowicz zaprosił do współpracy Ferdynanda Ruszczyca. Malarz przygotował scenografię i kostiumy, zaprojektował także plakat zapowiadający przedstawienie. 

„Śmiesznie mała cena”

Jedna z najciekawszych informacji dotyczących tej realizacji pojawia się już przy ustalaniu honorarium. Ruszczyc zaproponował za swoją pracę 500 złotych. Zelwerowicz uznał tę kwotę za „śmiesznie małą cenę”.

Znacznie więcej można jednak dowiedzieć się o samym sposobie pracy artysty. Zachowana korespondencja Ruszczyca z żoną oraz jego „Dzienniki” pozwalają właściwie dzień po dniu śledzić przygotowania do premiery. Ruszczyc rozpoczął od dokładnej lektury dramatu Wyspiańskiego, uczestniczył w próbach czytanych i nadzorował przygotowywanie dekoracji. Zależało mu także na możliwie wiernym odtworzeniu realiów historycznych. Polecił dekoratorowi wyjazd do Warszawy, gdzie ten miał wykonać rysunki w Łazienkach oraz szkice mundurów znajdujących się w Muzeum Narodowym.

W listopadzie 1930 roku Ruszczyc zapisywał, że „wżera się w «Noc listopadową»” i pracuje nad afiszem. W zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie zachował się szkic do plakatu datowany na 13 listopada. Kilka dni później artysta kontrolował już odbitki wykonywane w zakładzie litograficznym Maca. Z jego notatek wynika również, że plakat spotkał się z dobrym przyjęciem zarówno w teatrze, jak i wśród publiczności.

Plakat powstawał równolegle ze scenografią i kostiumami, jako część konsekwentnie przygotowywanej oprawy przedstawienia. Został później wykorzystany także w programie teatralnym.

Pallas Atena spotyka Piotra Wysockiego

Ruszczyc wybrał scenę „W ulicy”, jedną z tych, w których szczególnie wyraźnie ujawnia się charakter „Nocy listopadowej”. Obok postaci historycznych pojawiają się bowiem bohaterowie mitologiczni. W centrum plakatu artysta umieścił Pallas Atenę w otoczeniu skrzydlatych Nik, a obok Piotra Wysockiego prowadzącego oddział podchorążych.

To zestawienie bezpośrednio odpowiada konstrukcji dramatu Wyspiańskiego, w którym wydarzenia nocy z 29 na 30 listopada 1830 roku zostają połączone z obecnością bogów ingerujących w losy ludzi. Ruszczyc przeniósł tę zasadę na plakat, nie ograniczając się przy tym do ogólnego nawiązania do epoki.

Przedstawienie Pallas można wiązać zarówno z opisem zawartym w dramacie, jak i z rzeźbą Jeana-André Le Bruna, datowaną na lata 1788–1795 i znajdującą się przy pałacu w Łazienkach. Wizerunek Piotra Wysockiego ma natomiast konkretne źródło ikonograficzne. Jest nim rycina Achille’a Devérii opublikowana w Paryżu w 1832 roku w albumie J. Straszewicza „Les polonais et polonaises de la revolution du 29 novembre 1830”.

Ruszczyc sięgał do materiałów bezpośrednio związanych z powstaniem listopadowym i jego uczestnikami. Podobną dokładność stosował przy projektowaniu kostiumów i dekoracji.

Plakat stylizowany na druk z czasów powstania

Równie ważna jest typografia. Plakat Ruszczyca wyraźnie różni się od wielu prac graficznych powstających w Polsce na początku lat trzydziestych, także od projektów Tadeusza Gronowskiego, Zygmunta Glinickiego czy Stefana Norblina.

Kompozycja została podzielona na partie tekstowe i przedstawieniowe. Szczególnie mocno zaakcentowane jest słowo „NOC”, otoczone kaligraficznymi ornamentami. Poniżej pojawia się zapisane ozdobną kursywą słowo „listopadowa”. Ruszczyc zestawił kilka krojów pisma, wersaliki, kursywy i ornamenty charakterystyczne dla dawnych druków.

Należy zauważyć podobieństwa do druków muzycznych wydawanych w pierwszej połowie XIX wieku w warszawskim zakładzie Antoniego Brzeziny, między innymi „Zbiorów tańców”, „Litwinki” i „Warszawianki”. Choć Ruszczyc nie pozostawił informacji, że właśnie te publikacje były bezpośrednim źródłem inspiracji, podobieństwo stylistyczne jest wyraźne.

Plakat został więc zaprojektowany zgodnie z historyzującym charakterem całej inscenizacji. Ruszczyc odtwarzał nie tylko miejsca, mundury i kostiumy związane z wydarzeniami 1830 roku, ale również sposób komponowania druków kojarzących się z tamtym okresem.

„Do broni!”

Na plakacie można odnaleźć jeszcze jeden ważny motyw dramatu. Wielokrotnie powracające u Wyspiańskiego wezwanie „Do broni!” dobrze oddaje napięcie przedstawionej sceny. Obok uzbrojonych podchorążych pojawiają się skrzydlate postacie mitologiczne, a obydwa porządki zostały potraktowane przez Ruszczyca z jednakową powagą.

Premiera „Nocy listopadowej” odbyła się w Teatrze na Pohulance 29 listopada 1930 roku, dokładnie w setną rocznicę rozpoczęcia powstania. Za inscenizację odpowiadali Ferdynand Ruszczyc i Ryszard Wasilewski, muzykę skomponował Eugeniusz Dziewulski.

Z zachowanych zapisków Ruszczyca wiadomo, jak intensywnie pracował nad całością przedstawienia. Uczestniczył w próbach, kontrolował wykonanie dekoracji, pilnował druku afisza, a jeszcze bezpośrednio przed premierą poprawiał elementy scenografii. Plakat należy czytać w tym właśnie kontekście: jako część bardzo dokładnie przygotowanej koncepcji inscenizacyjnej, w której historyczne realia powstania listopadowego zostały podporządkowane wizji dramatu Wyspiańskiego.

Ferdynand Ruszczyc, „Noc Listopadowa Stanisława Wyspiańskiego”, Teatry Miejskie ZASP w Wilnie, 1930, Muzeum Plakatu w Wilanowie, Oddział Muzeum Narodowego w Warszawie.

Kategorie:


Cytat Dnia

„Pewien problem sprawiał fakt, że habity zdecydowanie ograniczały siostrzyczkom możliwości »grania ciałem«”

Dariusz Szreter o „Zakonnicy w przebraniu”, reż. Paweł Aigner; ZawszePomorze.pl, 8.09.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL