widz_trebicki(nie)poleca: „Głowa w piasek“

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

widz_trebicki(nie)poleca: „Głowa w piasek“

Poszukiwania tolerancji i akceptacji potrafią być trudne. Zwłaszcza gdy nie wszystko można powiedzieć wprost. Czasem lepiej schować głowę w piasek. Jak struś?

Opublikowano: 2025-08-08
fot. Katarzyna Kural-Sadowska / Teatr Polonia

O spektaklu „Głowa w piasek” Matta Murraya w reż. Marii Seweryn w Teatrze Polonia w Warszawie pisze Robert Trębicki.

Do pogrążonej w twórczym marazmie pisarki Holly (Weronika Książkiewicz) z kurtuazyjną wizytą przychodzi Pam (Magdalena Stużyńska) — matka Marcela, który przyjaźni się z dzieckiem Holly. Ich relacja jest, powiedzmy, dość „gorąca”, więc dobrze by było, gdyby również ich matki nawiązały jakąś nić porozumienia. Akcja rozgrywa się w jednym z mocno liberalnych kanadyjskich miast, ale pojawia się pewien problem. Literatka i jej nagle pojawiająca się, bardzo rozrywkowa sąsiadka Cheryl (Paulina Holtz), muszą wytłumaczyć nowo przybyłej gościni kilka spraw.

Pam pochodzi z mocno tradycyjnego domu. Spieszy się, by zdążyć wstawić jagnięcinę na obiad dla męża prawnika, pracuje jako mama i żona, nie zna alkoholu, używek ani szalonych imprez. Jej jedyną słabością jest cukier. W ramach chwili oddechu sięga więc po czekoladkę upieczoną przez Cheryl — nieświadoma jednak, że nie jest to czekoladka z nadzieniem karmelowym czy wiśniowym…

Więcej zdradzać nie będę, bo liczba wątków, bon motów i zwrotów akcji jest ogromna, a każdy z nich wypływa naturalnie z poprzedniego i jest ważny dla całej historii.

Kapitalna scenografia przedstawiająca mieszkanie na poddaszu starej kamienicy, świetnie zaprojektowane kostiumy, trafnie dopasowana muzyka, ale przede wszystkim — znakomite aktorstwo. Z nieskrywaną przyjemnością śledziłem celne riposty Pauliny Holtz, zagubienie i późniejszy rozmach Magdaleny Stużyńskiej, a także próbę sensownego uporządkowania sytuacji przez Weronikę Książkiewicz.

Spektakl balansuje pomiędzy wyrafinowanym humorem a momentami refleksji. Pojawiają się dosadniejsze słowa, nie brakuje też scen przy kieliszku whisky, jednak wszystko to ma swoje uzasadnienie i służy budowaniu autentyczności postaci. Całość sprawia wrażenie, jakby tekst został napisany z myślą o tych właśnie trzech aktorkach. Ich sceniczna chemia oraz widoczna radość ze wspólnego grania udzielają się publiczności w pełni.

Choć autorem sztuki jest Matt Murray — co ciekawe, mężczyzna — za realizację scenicznego kształtu spektaklu odpowiadają kobiety. I myślę sobie, że to wcale nie jest przedstawienie „dla kobiet”, mimo że to właśnie one dominują na widowni. (Nawiasem mówiąc, w większości warszawskich teatrów wygląda to podobnie — w swoim życiu teatralnym widziałem tylko jeden spektakl, na którym mężczyźni stanowili wyraźną większość.)

To pokaz, a może wręcz studium kobiet silnych, dających miłość, ale też potrzebujących wsparcia. Kobiet, które kochają życie i dzieci, ale same wciąż czekają na odrobinę rodzicielskiej miłości, której nigdy nie zaznały. Czasem zagubionych, ale zawsze potrafiących wyjść z opresji z podniesioną głową.

Zatem, panowie — ruszajcie do kas Teatru Polonia. Gwarantuję wam świetną reżyserię, koncertowe aktorstwo i udany kulturalny wieczór. Wieczór z cudownymi kobietami.

https://www.teatrpolonia.pl/

Kategorie:


Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL