Opera Śląska przypomina ważne dzieła Verdiego
Spektakle odbywają się z okazji 125 rocznicy śmierci włoskiego mistrza.
fot. Opera Śląska
Spektakle odbywają się z okazji 125 rocznicy śmierci włoskiego mistrza.
fot. Opera Śląska
125 lat temu, 27 stycznia 1901 roku, w Mediolanie zmarł Giuseppe Verdi – kompozytor, którego twórczość na zawsze odmieniła oblicze opery. Jego dzieła do dziś stanowią postawę repertuaru teatrów muzycznych na całym świecie. W rocznicę śmierci włoskiego mistrza Opera Śląska przypomina, że muzyka Verdiego nie traci na sile wyrazu i wciąż porusza publiczność, stając się żywym świadectwem geniuszu kompozytora.
Giuseppe Verdi urodził się 10 października 1813 roku w Le Roncole niedaleko Parmy. Pochodził z rodziny kupieckiej, jednak już od najmłodszych lat zdradzał niezwykły talent muzyczny. Po nauce gry na organach i studiach w Mediolanie rozpoczął drogę twórcy, której początki okazały się trudne. Dopiero w latach 40. XIX wieku Verdi stworzył opery, które przyniosły mu międzynarodowy rozgłos: „Nabucco”, „Rigoletto”, „Trubadura” i „Traviatę”. To właśnie w nich zarysowała się charakterystyczna dla niego synteza dramatycznego napięcia i melodyjnego piękna, łącząca emocje jednostki z szerszym kontekstem społecznym.
Był nie tylko artystą, lecz także człowiekiem zaangażowanym w sprawy swojego kraju – zwolennikiem zjednoczenia Włoch i posłem pierwszego parlamentu narodowego w 1861 roku. Jego muzyka stała się symbolem włoskiego ducha i wolności, a nazwisko Verdiego – akronimem patriotycznego hasła Viva Vittorio Emanuele Re D’Italia – zyskało wymiar polityczny.
W dorobku Verdiego znalazły się zarówno monumentalne opery historyczne, jak i głęboko humanistyczne dramaty psychologiczne. W jego muzyce pobrzmiewają tematy miłości, poświęcenia i władzy, splecione z pytaniami o sens losu i wolności człowieka. Do dziś Verdi pozostaje jednym z najczęściej wykonywanych kompozytorów operowych w historii.
Twórczość Verdiego od samego początku działalności Opery Śląskiej pozostaje fundamentem jej repertuaru. W styczniu odbyły się spektakle „Balu maskowego” (premiera z roku 2023) – opowieści o zdradzonej przyjaźni i tragicznej miłości – inspirowanej zamachem na króla Szwecji Gustawa III. Dzieło łączące wątki sensacyjne i romantyczne, stawia pytania o wolną wolę, lojalność i nieuchronność losu. W lutym i marcu bytomski teatr będzie prezentował dwa inne arcydzieła włoskiego mistrza: „Aidę” i „Luizę Miller”.
„Luiza Miller”, oparta na dramacie Friedricha Schillera „Intryga i miłość”, to pełna napięcia historia uczucia wystawionego na próbę przez społeczne konwenanse i manipulację. Polska prapremiera tego dzieła miała miejsce w Operze Śląskiej w 2024 roku, a wydarzenie zapisało się jako jedno z najważniejszych w sezonie jubileuszowym. Entuzjastyczne przyjęcie przez publiczność i krytykę oraz sukces podczas XXXI Bydgoskiego Festiwalu Operowego – jednego z najważniejszych wydarzeń operowych w Polsce – potwierdziły jego wyjątkowość. Produkcja powstała w ramach międzynarodowej współpracy z Operą Grand Avignon, Operą de Tours i Teatro di Como. W bytomskiej inscenizacji dramat osobisty bohaterów podkreślają dramatyczne arie i emocjonalne duety – esencja stylu Verdiego. W roli tytułowej wystąpią: Cristina Gianelli i Anna Wiśniewska-Schoppa, którym jako Rudolf partnerować będą Łukasz Załęski oraz Sang-Jun Lee. Partie Millera powierzono Stanislavowi Kuflyukowi i Adamowi Woźniakowi, a w roli Waltera wystąpią Aleksander Teliga i Grzegorz Szostak. Spektakle odbędą się 20, 21 i 22 lutego.
Z kolei „Aida”, skomponowana w 1871 roku z okazji otwarcia Kanału Sueskiego, to monumentalna opowieść o miłości i lojalności, rozgrywająca się w starożytnym Egipcie. Miłość tytułowej bohaterki – etiopskiej niewolnicy – i egipskiego dowódcy Radamesa rozdziera konflikt obowiązku wobec ojczyzny i uczuć wobec ukochanej. Inscenizacja Opery Śląskiej, w wyjątkowej obsadzie, zachowuje rozmach i duchowe piękno tej ponadczasowej historii. Spektakl otworzył 81. sezon artystyczny teatru, stając się wydarzeniem sezonu. W tytułowej roli wystąpią Katarzyna Mackiewicz i Anna Wiśniewska-Schoppa, w roli Amneris publiczność będzie mogła zobaczyć Annę Borucką i Monikę Ledzion, natomiast w partii Radamesa – Arnolda Rutkowskiego i Matheusa Pompeu. Postać Amonastra będą kreowali Andrzej Dobber oraz Adam Woźniak, nadając jej dramatycznej głębi i wokalnej siły. Spektakle odbędą się: 26, 27 i 28 lutego oraz 1 marca.
Pisząc o Verdim w Bytomiu, nie sposób nie wspomnieć o „Nabucco” – dziele, które zajmuje w historii Opery Śląskiej miejsce szczególne. To właśnie bytomscy artyści jako pierwsi w Polsce przywrócili tę operę do repertuaru, a jej premiera w 1983 roku zapisała się w dziejach teatru jako jedno z najważniejszych wydarzeń artystycznych. Od tamtego czasu „Nabucco” przez lata nie schodziło z afisza, stając się symbolem wierności tradycji włoskiego mistrza. Oparta na biblijnych przekazach opowieść o losach narodu żydowskiego w niewoli babilońskiej – z niezapomnianym chórem „Va, pensiero” – to dzieło, które przyniosło Verdiemu sławę i otworzyło mu drogę do światowej kariery. Monumentalne sceny zbiorowe, dramatyczne napięcie i melodyjna ekspresja sprawiają, że opera ta pozostaje jednym z najczęściej wykonywanych tytułów w historii gatunku. W Operze Śląskiej „Nabucco” po raz pierwszy zaprezentowano w 1983 roku, a w 2007 roku zrealizowano jego nową, niezwykle efektowną inscenizację w reżyserii Laco Adamika – spektakl, który do dziś uznawany jest za klasykę bytomskiej sceny i obowiązkową pozycję dla każdego miłośnika opery.
Wśród najnowszych realizacji Verdiego na deskach Opery Śląskiej warto przypomnieć również „Moc przeznaczenia” (premiera w 2017 roku) oraz „Don Carlosa” (2011). „Moc przeznaczenia”, przywrócona po 56 latach od pierwszego wystawienia, zachwyciła monumentalnością formy i głębią przesłania – to wielka opowieść o miłości i wojnie, o przyjaźni i wierze, o nieuchronności losu i sile ludzkiego ducha. Z kolei „Don Carlos”, dzieło pełne dramatycznych zwrotów i politycznych intryg, pokazało, jak uniwersalne pozostają tematy podejmowane przez Verdiego – artysty, który jak nikt inny potrafił połączyć emocje człowieka z wielką historią.
Przypominając dorobek Giuseppe Verdiego, Opera Śląska oddaje hołd artyście, który w muzyce zawarł pełnię ludzkich emocji – od miłości po rozpacz, od wzniosłości po tragedię. Jego dzieła, mimo upływu 125 lat od śmierci kompozytora, wciąż brzmią z tą samą mocą, potwierdzając, że prawdziwe piękno muzyki nigdy nie przemija.
„Odbiór mamy fenomenalny i kolejne spektakle sprzedają się bardzo dobrze. Generalnie frekwencja nieznacznie spadła. Upatruję powodu tego w zmianach repertuarowych, ale nie martwi mnie to. Opór jest normalnym etapem zmian”
Używamy plików cookie, aby poprawić jakość przeglądania, wyświetlać reklamy lub treści dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz analizować ruch na stronie. Polityka Prywatności
Niezbędne pliki cookie przyczyniają się do użyteczności strony.
Umożliwiają stronie zapamiętanie informacji zmieniających wygląd.
Pomagają zrozumieć, jak użytkownicy zachowują się na stronie.
Stosowane w celu śledzenia użytkowników i wyświetlania reklam.