Dobremu spektaklowi niepotrzebne są wielkie słowa

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Dobremu spektaklowi niepotrzebne są wielkie słowa

O spektaklu „Virginia Wolf” w reż. Gintarė Radvilavičiūtė w Białostockim Teatrze Lalek pisze Rafał Górski. W ostatnią niedzielę odbyła się premiera najnowszego spektaklu Białostockiego Teatru Lalek. Przedstawienie pod tytułem „Virginia Wolf”, powstałe na motywach książki obrazkowej dla dzieci Kyo Maclear i Issabele Arsenault, jest polską prapremierą. Reżyserią produkcji BTL-u zajęła się Gintarė Radvilavičiūtė, która razem...
Opublikowano: 2019-03-12

O spektaklu „Virginia Wolf” w reż. Gintarė Radvilavičiūtė w Białostockim Teatrze Lalek pisze Rafał Górski.

W ostatnią niedzielę odbyła się premiera najnowszego spektaklu Białostockiego Teatru Lalek. Przedstawienie pod tytułem „Virginia Wolf”, powstałe na motywach książki obrazkowej dla dzieci Kyo Maclear i Issabele Arsenault, jest polską prapremierą.

Reżyserią produkcji BTL-u zajęła się Gintarė Radvilavičiūtė, która razem z Giedrė Brazytė stworzyła również scenografię. Sigita Mikalauskaitė przygotowała ruch sceniczny uświetniający spektakl, a o dramaturgię zadbała Virginija Rimkaitė. Muzykę, będącą tłem dla rozgrywających się na scenie wydarzeń, skomponował Antanas Jasenka. Wszyscy z Litwy.

Białostocki spektakl opowiada o poruszających perypetiach dwóch sióstr – Virginii i Vanessy. Ukazuje silną miłość rodzeństwa, która potrafi oswoić ciężką chorobę, a nawet jest w stanie ją pokonać. Główna bohaterka próbuje oswoić w sobie wilka, który symbolizuje jej nastrój przygnębienia i melancholii. W pewnym momencie Virginia nie potrafi już panować nad coraz to pogłębiającym się stanem psychicznym. Na szczęście miłość pokonuje przeszkody. Z pomocą siostry bohaterka z powrotem staje się człowiekiem. Tytuł nawiązuje do angielskiej pisarki Virginii Woolf, która cierpiała na depresję. A także do jej nazwiska z angielska podobnie brzmiącego jak wilk. Stąd użycie go jako symbolu.

W rolę sióstr wcielają się młode aktorki – Magdalena Dąbrowska i Agata Soboczyńska. Współistnienie ich bohaterek toczy się przy wykorzystaniu zajmującej choreografii z użyciem, niedającego się określić, białego materiału, przypominającego duże prześcieradło. Aktorki zwinnie wplątują się i wyplątują z tej tkaniny, przetaczając się z jednej w druga stronę. Przypomina to siostrzane zabawy.

Magdalena Dąbrowska sprawnie i z pełnym skupieniem prezentuje siłowanie się oraz stopniową dominację nad sobą wilka, a następnie transformację w to zwierzę. Jej umiejętności animacyjne pozwalają precyzyjnie ożywiać wilczą formę, która ciągle rośnie i staje się coraz bardziej złym zwierzęciem. Rola ta angażuje całe ciało aktorki. Ta przecież animuje lalkę nawet nogą, poza tym jest zaabsorbowana niełatwymi ruchami scenicznymi. Aktorka obdarzona nieprzeciętnym predyspozycjami ruchowymi i mimicznymi bardzo naturalnie odzwierciedla wilczą naturę. Wszystko to sprawia, że jej gra jest nad wyraz plastyczna. Magdalena Dąbrowska czaruje swoją interpretacją i wciąga w przedstawianą historię. Po „Obrazkach z wystawy” to kolejny spektakl, umożliwiający ukazanie niebywałego warsztatu aktorskiego tej młodej aktorki.

Agata Soboczyńska w roli Vanessy z wielką troską i oddaniem próbuje okiełznać zwierzę drzemiące w Virginii. Aktorka na scenie porusza się płynnie i lekko, wykonując delikatne ruchy. Jej filigranowość zestawiona jest z agresją wilka. Bohaterka jednak, ze względu na wielką miłość do siostry, z uporem podejmuje wyzwanie oswojenia demona, który zawładnął ukochaną Virginią. Agata Soboczyńska, trafnie obsadzona w tej roli, udowadnia, że mimo kruchej postury można zwyciężyć wielkością uczucia i uporu.

Nie lada wyzwanie powierzono Izabeli Wilczewskiej. W kreacji kolejnego, większego wcielenia wilka radzi sobie bardzo dobrze pomimo wielkich trudności. Ubrana jest w lalko-kostium ograniczający widzenie, tym bardziej że aktorka porusza się tyłem. Wilczewska wybitnie imituje naturę i usposobienie wilka. Ale największy zachwyt zdobywa najpotężniejszy wilk, którego gra aktorka wraz z Piotrem Wiktorko. Aktorzy i na tym zadaniu nie polegli. Współpraca duetu jest skoordynowana, idealna! Postać zwierza wygląda jakby była odgrywana przez jedną osobę. Wydaje się, że zadanie jest niemożliwe do wykonania, a jednak Izabela Wilczewska i Piotr Wiktorko dokonują niemożliwego. To tylko potwierdza ich aktorsko-animacyjny kunszt.

Pod koniec spektaklu tajemniczy biały materiał, z którego można tworzyć najróżniejsze figury, służy do wyświetlania wielokolorowych projekcji multimedialnych. Pojawiają się również bliżej niezidentyfikowane postaci. W jednego z takich „ludków” wciela się Kamila Wróbel-Malec – jedna z najlepszych polskich aktorek-lalkarek najmłodszego pokolenia. Na owych „ludkach” także wyświetlane są projekcje. Jest to przyjemne zwieńczenie przedstawienia.

Postaci wilka są wykonane z intrygującego tworzywa, przypominającego siano. Wzmaga to jeszcze bardziej ciekawość. Dramaturgię ukazano za pomocą teatru ruchu, animacji i form. Jak widać, można stworzyć dobre przedstawienie bez użycia ani jednego słowa. Jedynie momentami nie do końca adekwatna muzyka do sytuacji scenicznej budzi zastrzeżenie.

Najnowsza propozycja Białostockiego Teatru Lalek jest wciągającą i doskonale skonstruowaną opowieścią. Pozwala bez żadnego skrępowania wstąpić w świat magiczny i tajemniczy. „Virginia Wolf” to uczta mająca wysoki poziom artystyczny, przejawiający się dobrą reżyserią i perfekcyjnym aktorstwem. Profesjonalizm w całej krasie. I dla dzieci, i dla dorosłych. Żal tylko, że  przedstawienie trwa tak krótko…


Fot. Krzysztof Bieliński

Kategorie:


Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL