Dialog smyczków, cisza i magia

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Dialog smyczków, cisza i magia

O koncercie Stuttgarter Kammerorchester i Radomskiej Orkiestry Kameralnej w ramach Wielkanocnego Festiwalu Beethovenowskiego w Filharmonii Narodowej pisze Wiesław Kowalski.

Opublikowano: 2026-03-25
fot. Bruno Fidrych
Ocena recenzenta/tki: (8/10) – bardzo dobry

Byłem wczoraj w Filharmonii Narodowej i mogę powiedzieć jedno: to był koncert, który wymagał pełnej uwagi i otwartego ucha, ale nagrodził wrażeniami, których się nie zapomina. Połączenie Stuttgarter Kammerorchester i Radomskiej Orkiestry Kameralnej pod batutą Jurka Dybała okazało się wprost fascynujące – dwa zespoły współistniały, tworząc niemal namacalną rozmowę dźwięków. Ani przez chwilę nie miałem poczucia, że jedna orkiestra dominuje nad drugą; raczej odczuwało się wzajemne podkreślanie barw, przestrzeni i rytmu.

Program koncertu był odważny, a zarazem logiczny w swojej konstrukcji. Zaczęliśmy od Symphonie d’archets Jeana Françaix – lekkiego, pełnego wdzięku utworu, w którym można było poczuć przyjemność grania. Następnie Penderecki i jego „Emanacje” wprowadziły nas w świat ostrej, punktualistycznej sonorystyki, pełen kontrastów i napięć. Fantazja Vaughana Williamsa była jak nagły wdech – subtelna, bogata w przestrzenność, niemal sakralna w swojej aurze. Po przerwie przyszła kolej na monumentalną Wielką Fugę Beethovena w transkrypcji Weingartnera, a finałowy Koncert podwójny Martinů pozwolił obu orkiestrom i solistom pokazać pełnię swoich możliwości w dialogu pełnym dynamiki i precyzji.

Jurek Dybał prowadził orkiestry z wyczuciem i równowagą, pozwalając każdemu zespołowi zachować indywidualny charakter. W finałach czuło się wręcz napięcie jak w teatrze – dźwięki budowały przestrzeń, tworzyły warstwy i kontrapunkty, w które słuchacz mógł się całkowicie zanurzyć. Szczególnie uderzająca była subtelna różnica w barwach między pierwszą i drugą orkiestrą, oraz dialog z kwartetem smyczkowym, który pojawiał się w “Fantazji” Vaughana Williamsa – momenty te były jak malowane światłem dźwięki, zmieniające percepcję całego utworu.

Fortepian Łukasza Krupińskiego brzmiał klarownie i pełnie, świetnie wplatając się w partie obu orkiestr. Nawet drobne detale, jak ustawienie fortepianu po lewej stronie sceny, nie zakłóciły wrażenia całości – choć w moim odczuciu centralne ustawienie mogłoby dodatkowo wzmocnić efekt „stereo” i rozmowę między zespołami. Kotły i partie perkusyjne tworzyły tło dramatyczne, a jednocześnie w pełni współgrały z orkiestrami.

Co mnie zachwyciło, to poczucie przestrzeni i dźwiękowej głębi, które udało się stworzyć w tej niezwykłej konfiguracji. Każdy utwór miał swoją barwę, swój ciężar i tempo oddechu – i naprawdę czuło się, jak muzyka wciąga w siebie, wytwarzając napięcie, które przykuwa uwagę publiczności od pierwszego do ostatniego dźwięku. Momentami sala milczała tak, jakby oddech widzów wstrzymywała sama muzyka.

Na bis Dybał przypomniał fragment Kwintetu „Pstrąg” Schuberta, w hołdzie ś.p. Elżbiecie Pendereckiej, osobie tak ważnej dla festiwalu i samego dyrygenta. Gest prosty, a jednocześnie niezwykle wymowny – jakby zamknął muzyczną opowieść w osobistym i czułym akcie.

Był to wieczór pełen kontrastów, bogactwa dźwięku i przestrzeni, a przy tym mocno osobisty dla słuchacza. Nie chodziło tylko o perfekcję techniczną – ta była bez wątpienia – ale o doświadczenie, które zostaje w głowie i sercu, gdy muzyka staje się rozmową, dialogiem dwóch orkiestr, solistów i dyrygenta.

To był koncert, który naprawdę trzeba było przeżyć, a nie tylko usłyszeć. Wrażenia pozostaną długo.

30. Wielkanocny Festiwal Beethovenowski

Kategorie:


Cytat Dnia

„To wszystko w kontekście bardzo już rozległej twórczości Klaty byłoby naprawdę ciekawe, gdyby nie sprawiało wrażenia ornamentu. Bo w gruncie rzeczy przedstawienie nie przyciągało wyrafinowaną myślą czy śmiałym rozpoznaniem”

Tomasz Plata o „Krzyżakach”, reż. Jan Klata; „Teatr”, 14.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL