Monumentalny teatr Andrzeja Kreutza Majewskiego. Muzeum Śląskie otwiera „Wielkie sezony”

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Monumentalny teatr Andrzeja Kreutza Majewskiego. Muzeum Śląskie otwiera „Wielkie sezony”

23 września w Muzeum Śląskim w Katowicach zostanie otwarta wystawa twórczości jednego z najważniejszych polskich scenografów XX w.

Opublikowano: 2026-09-19
infografika: Muzeum Śląskie

Ekspozycja obejmuje 160 prac odnoszących się do 27 przedstawień, wybranych z liczącej blisko 450 dzieł kolekcji przekazanej przez artystę Centrum Scenografii Polskiej.

Wystawę będzie można oglądać do 14 marca 2027 roku. Dzień wcześniej, 22 września o godz. 18.00, odbędzie się wernisaż dwóch ekspozycji: „Wielkich sezonów” oraz „Ulotnych wizji. Prac studentów Katedry Scenografii Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie”. Obie wystawy zostały pomyślane jako spotkanie dorobku mistrza ze współczesnym spojrzeniem najmłodszego pokolenia scenografów.

160 prac i 27 przedstawień

„Wielkie sezony” to retrospektywą scenografa, ale również opowieść o jednym z najważniejszych okresów polskiego teatru operowego drugiej połowy XX wieku – czasie, kiedy polscy twórcy byli obecni na najważniejszych scenach europejskich, a scenografia przestała pełnić wyłącznie funkcję dekoracyjną i stała się samodzielnym elementem inscenizacji.

Na ekspozycji pokazanych zostanie 27 tytułów przedstawień poprzez 160 prac: projekty scenograficzne, kostiumy teatralne, obrazy i szkice. Wybrano je z kolekcji liczącej blisko 450 dzieł plastycznych, którą Andrzej Kreutz Majewski przekazał Centrum Scenografii Polskiej. Zbiór ten stał się jednym z fundamentów kolekcji dokumentującej dorobek artysty i historię polskiej scenografii.

Kuratorką „Wielkich sezonów” jest Agnieszka Kołodziej-Adamczuk.

Od „Święta wiosny” zaczyna się wielka kariera

Narracja wystawy rozpoczyna się od projektów związanych ze „Świętem wiosny” Igora Strawińskiego. To wybór znaczący, bo właśnie na początku lat 60. zaczęła się wieloletnia relacja Kreutza Majewskiego z warszawską sceną operową.

W 1962 roku, na zaproszenie Bohdana Wodiczki, zaprojektował dla Opery Warszawskiej scenografie do wieczorów operowo-baletowych z utworami m.in. Arthura Honeggera, Igora Strawińskiego i Luigiego Nona. W archiwum Teatru Wielkiego jego realizacje z tego okresu obejmują m.in. „Święto wiosny”, „Syna marnotrawnego”, „Judith”, „Czerwony płaszcz” i „Orfeusza”.

W 1966 roku został naczelnym scenografem Teatru Wielkiego w Warszawie i pełnił tę funkcję aż do 2005 roku. W tym czasie zaprojektował dla Teatru Wielkiego dekoracje i kostiumy do około 80 oper i baletów, a jego cały dorobek obejmował ponad 300 realizacji scenograficznych w Polsce i za granicą.

Był to zarazem początek jego wielkiej międzynarodowej kariery. Kreutz Majewski pracował m.in. dla Covent Garden, Burgtheateru, Opery Hamburskiej, Opery Paryskiej, Piccolo Teatro di Milano oraz scen w Kolonii, Salzburgu, Luksemburgu i wielu innych europejskich miastach. Wśród jego zagranicznych realizacji znalazły się m.in. „Samson i Dalila” Camille’a Saint-Saënsa w Kolonii, „Salome” Richarda Straussa w Covent Garden, „Elektra” w Hamburgu i Paryżu czy „De temporum fine comoedia” Carla Orffa na Festiwalu w Salzburgu.

Scenografia, która nie była dekoracją

W twórczości Kreutza Majewskiego scenografia nigdy nie była jedynie tłem dla wykonawców. Budowała samodzielną przestrzeń znaczeń, pozostawała w intensywnej relacji z muzyką i dramaturgią, a jednocześnie zachowywała autonomię dzieła plastycznego.

Już przy pierwszych pracach dla Opery Warszawskiej zwracano uwagę na jego indywidualny styl, umiejętność budowania nastroju oraz stapiania kształtu i barwy z muzyką. W jego scenicznych kompozycjach Teatr Wielki dostrzegał cechy „poety, romantyka i katastrofisty”.

To właśnie ta zdolność do przekształcania przestrzeni scenicznej w odrębny system symboli sprawiła, że jego scenografie były tak łatwo rozpoznawalne. W obrazach teatralnych spotykały się doświadczenia współczesnego malarstwa, neoromantyczna wyobraźnia, symbolizm i monumentalność właściwa wielkiej operze.

„Elektra” i teatr wielkiego formatu

Jednym z ważnych punktów katowickiej ekspozycji jest „Elektra” Richarda Straussa – tytuł, do którego Kreutz Majewski powracał wielokrotnie i który stał się jednym z najbardziej reprezentatywnych przykładów jego międzynarodowej kariery.

Przygotowywał „Elektrę” w różnych teatrach Europy, m.in. w Hamburgu i Paryżu. W warszawskim Teatrze Wielkim przedstawienie to także znalazło szczególne miejsce w jego dorobku. Archiwum teatru dokumentuje zarówno inscenizację, jak i projekty oraz materiały związane z realizacją.

Kreutz Majewski należał do twórców, dla których opera dawała możliwość budowania obrazu scenicznego na ogromną skalę. Nie chodziło jednak wyłącznie o monumentalność fizyczną. Wielkość tych realizacji wynikała również ze zdolności nadawania przestrzeni dodatkowych sensów: religijnych, metafizycznych, egzystencjalnych czy historiozoficznych.

Dobrym przykładem jest jego późniejszy „Król Roger” Karola Szymanowskiego, w którym jak przypomina archiwum Teatru Wielkiego, odwoływał się do skojarzeń z „Wyspą umarłych” Arnolda Böcklina i budował obraz osamotnienia oraz przemijania.

Teatr wyrastający z pamięci

Wystawa w Muzeum Śląskim nie ogranicza się jednak do zawodowej biografii artysty. Ważną częścią tej opowieści pozostają pamięć, doświadczenie dzieciństwa i zapisywane przez Kreutza Majewskiego sny, wizje oraz obserwacje.

Artysta prowadził dzienniki i pozostawił po sobie obszerny materiał pisarski. Wydał m.in. „Locję” oraz „Dziennik 1984–2004”.

Muzeum Śląskie zwraca uwagę na szczególną potrzebę notowania zdarzeń, myśli i obrazów, która towarzyszyła artyście przez całe życie. Powracające w jego twórczości tematy śmierci, utraty, samotności i lęku nie były więc wyłącznie elementami estetycznego repertuaru. Wyrastały z osobistego doświadczenia i prywatnej mitologii twórcy.

Kreutz Majewski urodził się w 1934 roku w Brdowie i należał do pokolenia dzieci wojennych. Muzeum Śląskie podkreśla, że zarówno doświadczenie II wojny światowej, jak i rodzinne tajemnice odebrały mu poczucie bezpieczeństwa, a ich ślady można odnajdywać w jego późniejszej sztuce.

Mistrz i jego następcy

Szczególnie ciekawy jest sposób, w jaki organizatorzy połączyli retrospektywę Kreutza Majewskiego z wystawą młodych scenografów.

„Ulotne wizje” nie są przypadkowym dodatkiem ustawionym obok „Wielkich sezonów”. W końcowej części przestrzeni poświęconej mistrzowi otwiera się ekspozycja prac studentek i studentów Katedry Scenografii Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie. Muzeum opisuje tę konstrukcję jako przejście przez „labirynt” dzieł Kreutza Majewskiego ku realizacjom młodych twórców, którzy podejmują dialog z jego sztuką.

To ważne, bo młodzi scenografowie nie zostali tu potraktowani jako bierni spadkobiercy wielkiej tradycji.

Ich spotkanie z twórczością Kreutza Majewskiego trwało przez cały rok akademicki 2025/2026. Najpierw poznawali jego prace zgromadzone w Centrum Scenografii Polskiej, oglądali kostiumy i maski, analizowali projekty oraz dokumenty. Później sięgali do tekstów o artyście, jego dzienników i wywiadów. Dopiero z tego procesu wyrastały własne realizacje: instalacje, projekty scenograficzne, kostiumy i obrazy.

Kuratorka „Ulotnych wizji”, prof. Małgorzata Komorowska, przyznaje, że spotkanie to nie było łatwe. Dzieliły je inne czasy, odmienna wrażliwość teatralna i sposób myślenia kolejnych pokoleń. Z czasem pojawiło się jednak – jak pisze – „ponadczasowe porozumienie”, pozwalające młodym twórcom odnaleźć własne wejście w sztukę Kreutza Majewskiego.

„Ulotne wizje” – rok pracy nad dziedzictwem mistrza

Na wystawie znajdą się przede wszystkim prace stworzone w roku akademickim 2025/2026. Pokazane zostaną instalacje inspirowane osobowością i twórczością Kreutza Majewskiego, projekty scenograficzne dotyczące tematów ważnych dla mistrza, kostiumy powstałe w odpowiedzi na jego prace oraz obrazy prowadzące dialog z jego projektami scenograficznymi.

Ekspozycja została poszerzona również o wcześniejsze realizacje. Zobaczymy instalację Ewy Pieronkiewicz z wystawy „Rozmowy z Mistrzami” z 2019 roku oraz prace Małgorzaty Borkowicz, absolwentki warszawskiej ASP.

Szczególne znaczenie mają dwie prace dyplomowe. Pierwsza to „Wyzwolenie” Stanisława Wyspiańskiego w opracowaniu scenograficznym Łukasza Trzcińskiego z 2007 roku, wykonane jeszcze pod opieką profesora Kreutza Majewskiego. Druga – projekt „Święta wiosny” Strawińskiego przygotowany w 2021 roku przez Maję Mlost.

I tu pojawia się bardzo ciekawa klamra. „Święto wiosny” otwiera historię wielkiej kariery Kreutza Majewskiego na warszawskiej scenie operowej w 1962 roku, a kilkadziesiąt lat później powraca jako temat pracy młodej scenografki.

Pedagog, który pozostawił po sobie szkołę myślenia

Kreutz Majewski był nie tylko scenografem, ale również pedagogiem. Studiował w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w latach 1953–1959, m.in. u Karola Frycza i Andrzeja Stopki. Później sam wrócił na uczelnię jako profesor. Od 1990 roku prowadził działalność pedagogiczną w Krakowie, a od 2007 roku również w Warszawie.

Dlatego zestawienie retrospektywy mistrza z pracami studentów Katedry Scenografii ma głębszy sens. Nie chodzi tylko o efektowne połączenie przeszłości z teraźniejszością. To także pytanie o to, co rzeczywiście pozostaje po wielkim scenografie, kiedy znikają przedstawienia, dla których tworzył.

Pozostają projekty, kostiumy i fotografie. Ale pozostaje również sposób myślenia o scenie – przekazywany kolejnym pokoleniom.

Scenograf, który współtworzył epokę

Andrzej Kreutz Majewski zmarł 28 lutego 2011 roku w Warszawie. Przez około czterdzieści lat współtworzył artystyczne oblicze Teatru Wielkiego. Kiedy w 2005 roku przeszedł na emeryturę, funkcję naczelnego scenografa przejął po nim jego uczeń Borys Kudlička.

Pozostał po nim dorobek obejmujący setki przedstawień, projekty, obrazy, kostiumy, dzienniki i archiwa rozsiane po instytucjach w Polsce i za granicą. Ale znaczenie jego twórczości nie sprowadza się do imponującej liczby realizacji.

Był jednym z tych scenografów, którzy pokazali, że polska plastyka teatralna może funkcjonować w międzynarodowym obiegu na równych prawach z reżyserią, muzyką i wykonawstwem. Jego nazwisko pojawiało się na afiszach obok najważniejszych twórców operowych drugiej połowy XX wieku.

Dlatego „Wielkie sezony” można czytać nie tylko jako wystawę poświęconą jednemu artyście. To również opowieść o czasie, w którym polska scenografia potrafiła stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych znaków rodzimego teatru poza krajem.

I chyba właśnie dlatego pomysł Muzeum Śląskiego, by zakończyć tę historię pracami studentów, jest tak trafny. Zamiast stawiać Kreutzowi Majewskiemu muzealny pomnik, wystawa pyta, co z jego myślenia o teatrze może jeszcze zostać podjęte, przetworzone i zakwestionowane przez kolejne pokolenie.

Informacje praktyczne

Wernisaż wystaw „Wielkie sezony. Teatr Andrzeja Kreutza Majewskiego” oraz „Ulotne wizje. Prace studentów Katedry Scenografii Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie” odbędzie się 22 września 2026 roku o godz. 18.00 w Muzeum Śląskim w Katowicach, przy ul. Tadeusza Dobrowolskiego 1, w budynku głównym na poziomie -4. Wernisaż będzie tłumaczony na Polski Język Migowy.

Obie wystawy będzie można oglądać od 23 września 2026 do 14 marca 2027 roku. Kuratorką „Wielkich sezonów” jest Agnieszka Kołodziej-Adamczuk, kuratorką „Ulotnych wizji” – prof. Małgorzata Komorowska. Przy drugiej ekspozycji współpracują kuratorsko dr Jadwiga Rożek-Sieraczyńska i Mateusz Pajerski, a jej współorganizatorem jest Akademia Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie.

 
Kategorie:


Cytat Dnia

„[...] spektakl się dłuży, w rzeczy samej jest powolny w tempie, z czego akurat skwapliwie korzysta choreografia i choć szczęśliwie do zapowiadanej katastrofy mu daleko, to zdarza się, że ten teatralny tramwaj zgrzyta i piszczy na zakrętach”

Marek Zajdler o „Bardzo długiej i powolnej katastrofie tramwaju nr 26”, reż. Julia Nowak; NaszTeatr, 18.09.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL