Sebastian Fabijański reżyseruje Mrożka. „Letni dzień” w Teatrze Klasyki Polskiej
12 września Teatr Klasyki Polskiej pokaże premierowo dramat Sławomira Mrożka.
fot. Teatr Klasyki Polskiej
12 września Teatr Klasyki Polskiej pokaże premierowo dramat Sławomira Mrożka.
fot. Teatr Klasyki Polskiej
Spektakl reżyseruje Sebastian Fabijański, który nie tylko po raz pierwszy przygotowuje przedstawienie dla tej sceny, ale również sam w nim wystąpi. Dzień później, 13 września, odbędzie się kolejny pokaz.
Sebastian Fabijański kojarzony jest przede wszystkim z aktorstwem filmowym, choć od kilku lat coraz wyraźniej poszerza pole swojej działalności artystycznej. Zajmuje się także muzyką i malarstwem, a w 2023 roku zadebiutował jako reżyser pełnometrażowego filmu „Hawaje”, do którego był również współautorem scenariusza. Teraz sięga po reżyserię teatralną i jeden z przewrotnych dramatów Sławomira Mrożka.
„Letni dzień” będzie pierwszą realizacją reżyserską Fabijańskiego w Teatrze Klasyki Polskiej, z którym artysta jest już związany jako aktor – gra Klemensa Kosakowskiego w „Księdzu Marku”. Fabijański ukończył Wydział Aktorski Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. W jego dorobku są role w kilkudziesięciu filmach i serialach, m.in. „Mieście 44”, „Jezioraku”, „Kamerdynerze”, „Mowie ptaków”, „Legionach”, „Innych ludziach”, „Apokawiksie”, „Belfrze” czy „Odwilży”. Za role w „Jezioraku” i „Mieście 44” otrzymał na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni nagrodę za debiut aktorski, był również nominowany do Orłów za drugoplanową rolę w „Apokawiksie”.
„Letni dzień” jest historią spotkania dwóch mężczyzn, których życiowe doświadczenia sytuują na przeciwnych biegunach. Nieudowi nie udało się właściwie nic. Ud przeciwnie – odnosił sukces za sukcesem. Paradoks Mrożka polega na tym, że bilans obu życiorysów prowadzi bohaterów dokładnie w to samo miejsce. Żaden nie znajduje powodu, by dalej żyć. Wybierają ten sam czas i miejsce, by ze sobą skończyć, a przypadkowe spotkanie uruchamia dyskusję o sensie istnienia. Sytuację komplikuje pojawienie się Damy.
Mrożek napisał „Letni dzień” w latach 80. XX wieku. Kameralna konstrukcja dramatu – troje bohaterów, pozornie prosta sytuacja i niewiele zdarzeń – pozwala autorowi zderzyć ze sobą dwa skrajnie odmienne doświadczenia. Okazuje się, że zarówno permanentna porażka, jak i nieustanne powodzenie mogą prowadzić do podobnego poczucia pustki. Pojawienie się kobiety otwiera natomiast przed Udem i Nieudem możliwość zmiany, ale jednocześnie wystawia ich wyobrażenia o sobie samych na próbę. W charakterystyczny dla Mrożka sposób poważne pytania o szczęście, miłość, wolność, samotność i lęk przed przemijaniem zostają wpisane w sytuację podszytą absurdem i ironią.
Dramat ma za sobą bogatą historię sceniczną. W 1984 roku w warszawskim Teatrze Polskim wystawił go Kazimierz Dejmek, a w obsadzie znaleźli się Jan Englert, Magdalena Zawadzka i Andrzej Łapicki. W 2000 roku powstała także telewizyjna realizacja z Krzysztofem Globiszem jako Nieudem, Arturem Żmijewskim jako Udem i Magdaleną Cielecką jako Damą.
W nowym przedstawieniu Teatru Klasyki Polskiej Sebastian Fabijański bierze na siebie podwójne zadanie – odpowiada za reżyserię i jednocześnie występuje jako jeden z bohaterów. To istotny etap jego pracy artystycznej. Nie jest to jego debiut reżyserski w ogóle – takim był film „Hawaje” z 2023 roku – ale pierwsze przedstawienie wyreżyserowane dla Teatru Klasyki Polskiej.
W obsadzie spektaklu znalazła się Marta Dylewska jako Dama, natomiast rolę Nieuda zagrają zamiennie Michał Wójtowicz i Paweł Brzeszcz. Fabijański pojawi się na scenie w roli Uda. Kameralna obsada odpowiada konstrukcji tekstu Mrożka, który właściwy dramat buduje przede wszystkim poprzez konfrontację trzech postaci i ich odmiennych oczekiwań wobec życia.
Dla Fabijańskiego spotkanie z Mrożkiem oznacza zarazem wejście w zupełnie inną przestrzeń niż ta, z którą szeroka publiczność najczęściej go identyfikuje. Aktor przez lata zbudował mocną pozycję w kinie i telewizji, równolegle nagrywał muzykę i zajmował się malarstwem. Reżyseria „Letniego dnia” pokazuje kolejną stronę jego działalności i – co szczególnie interesujące – rozpoczyna ją w teatrze od autora, którego tekst nie pozwala schować się za rozbudowaną fabułą. U Mrożka najważniejsze pozostają aktor, precyzja sytuacji, dialog i sens wydobywany z pozornie absurdalnego zdarzenia.
„Letni dzień” nie jest przypadkowym wyborem także z perspektywy repertuaru Teatru Klasyki Polskiej. Twórczość Sławomira Mrożka zajmuje w nim stałe miejsce. W poprzednich sezonach teatr przygotował „Ambasadora” oraz „Vatzlava”, a najnowsza premiera będzie kolejnym powrotem do autora, którego dramaty – mimo że powstawały w bardzo konkretnych realiach historycznych – nadal pozwalają mówić o współczesnym człowieku bez potrzeby dopisywania im aktualności na siłę.
Sam Teatr Klasyki Polskiej od 2023 roku działa jako narodowa instytucja kultury i rozwija model teatru objazdowego. Jego przedstawienia nie pozostają wyłącznie w Warszawie – zespół dociera z nimi do dużych scen i lokalnych ośrodków w różnych częściach kraju. W ciągu pierwszych dwóch lat działalności w nowej formule teatr zagrał na ponad 80 scenach. Podstawą repertuaru pozostaje polska dramaturgia: od Aleksandra Fredry i romantyków po Stanisława Ignacego Witkiewicza czy właśnie Sławomira Mrożka.
Założenie jest proste: klasyka ma funkcjonować nie jako muzealny eksponat, lecz jako żywy repertuar, który może być czytany z perspektywy doświadczeń współczesnego widza. „Letni dzień”, mimo kameralnej formy, szczególnie dobrze wpisuje się w takie myślenie. Mrożek opowiada przecież o czymś, co trudno przypisać wyłącznie jednej epoce – o człowieku, który osiągnął wszystko albo nie osiągnął niczego, a mimo to w obu przypadkach musi odpowiedzieć sobie na dokładnie to samo pytanie: co właściwie zrobić z własnym życiem?
Premiera „Letniego dnia” odbędzie się 12 września 2026 roku o godz. 19.00 w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Kolejny pokaz zaplanowano na 13 września.
Reżyseria: Sebastian Fabijański
Obsada: Sebastian Fabijański, Marta Dylewska, Michał Wójtowicz / Paweł Brzeszcz
Bilety na oba wrześniowe przedstawienia są dostępne w sprzedaży internetowej Teatru Klasyki Polskiej.
„Problem zaczyna się wtedy, gdy zamierzona niepewność zderzana jest z nadmiarem słów. Mam wrażenie, że zagubienie w świecie, którego niestabilność stanowi temat spektaklu, myli się czasem realizatorom z dezorientacją widzów, wynikającą z niedostatecznej selekcji wątków”
Używamy plików cookie, aby poprawić jakość przeglądania, wyświetlać reklamy lub treści dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz analizować ruch na stronie. Polityka Prywatności
Niezbędne pliki cookie przyczyniają się do użyteczności strony.
Umożliwiają stronie zapamiętanie informacji zmieniających wygląd.
Pomagają zrozumieć, jak użytkownicy zachowują się na stronie.
Stosowane w celu śledzenia użytkowników i wyświetlania reklam.