Ruch sceniczny ze zjawiskową sceną z ogniem rozpoczynającą spektakl, sklamrowany ze sceną finałową, wsparty jest prostymi, symbolicznie funkcjonalnymi elementami scenograficznymi: ruchomym stołem, wyraźnie wydzielonymi strefami i wizualizacjami, m.in. rosnącym krzyżem w płomieniach, które wzmacniają dramaturgię przedstawienia. Te gesty sceniczne mają wymiar zarówno historyczny, jak i współczesny, odwołując się do pytań o kondycję społeczną, moralną i polityczną widza, a także do uniwersalnego pragnienia wolności i niezależności.
W odniesieniu do gdańskiego spektaklu „Sprawa operacyjnego rozpoznania” w reżyserii Zbigniewa Brzozy (Teatr Wybrzeże, 2011), można zauważyć inny sposób prowadzenia narracji. Dynamiczny, pełen napięć spektakl Brzozy, mimo poważnej tematyki ruchu Wolność i Pokój z drugiej połowy lat 80., wyróżniał się lekkością, błyskotliwością formalną i autoironią. Interesujące pomysły inscenizacyjne, ciekawe wykorzystanie przestrzeni Marcina Jarnuszkiewicza oraz znakomite kreacje aktorskie Doroty Androsz i Roberta Ninkiewicza tworzyły spójną, atrakcyjną formalnie całość.
Spektakl gdański podkreślał także dokumentalny wymiar wydarzeń historycznych. Młodzi aktorzy grali po kilka postaci, zmieniając kostiumy na oczach widza, a na czarnych podkoszulkach pojawiały się nazwiska członków WiP-u. Produkcja łączyła narrację dokumentalną z projekcjami zdjęć i filmów ilustrujących rzeczywiste akcje oraz inspiracje działaczy, unikając przy tym patosu i pułapki dosłownego opowiadania o historii.
W porównaniu do spektaklu Opryńskiego w Warszawie, gdańska inscenizacja charakteryzowała się większą przejrzystością narracyjną i bezpośredniością w komunikowaniu historycznych faktów. Adaptacja Opryńskiego, mimo wielu środków formalnych i bogatej warstwy symbolicznej, stawia przed widzem wyzwanie intelektualne – trudność w rozeznaniu wątków i postaci może utrudniać odbiór, zwłaszcza osobom mniej zaznajomionym z historią rewolucyjnych organizacji w XIX-wiecznej Rosji.
„Płomienie” Opryńskiego to przykład spektaklu intensywnie wykorzystującego medium sceniczne do przetworzenia literatury filozoficznej i politycznej na język wizualny i performatywny. W zestawieniu z gdańskim spektaklem Brzozy widać wyraźną różnicę w podejściu do narracji dokumentalnej, pracy z aktorem i dynamiki scenicznej: Warszawa stawia na symbolikę i gest, w Gdańsku zwracała uwagę przede wszystkim bezpośredniość, formalna błyskotliwość i klarowność opowiadania. Mimo intelektualnej złożoności narracji, spektakl Opryńskiego pozostaje wyrazem hołdu dla tych, którzy walczą o wolność – nie tylko w kontekście historycznym, ale i współczesnym – a jego przesłanie, choć wymagające dla widza, jest uniwersalne i prowokujące do refleksji.
Teatr Polski w Warszawie