W labiryncie pamięci

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

W labiryncie pamięci

O spektaklu “Kto chce być Żydem?” Marka Modzelewskiego w reż. Wojciecha Malajkata w Teatrze Współczesnym w Warszawie pisze Reda Paweł Haddad.

Opublikowano: 2023-08-28
fot. Magda Hueckel

To nie będzie taki zwykły wieczór i kolacja. Eliza, żona Karola, decyduje się oznajmić mężowi, że podjęła już działania, aby przejść konwersję na judaizm. Karol próbuje zrozumieć żonę. Na kolacji będzie też kojarzony z kibolami brat Elizy ze swoją dziewczyną bimbo i… ich córka ze swoim partnerem, będącym w wieku jej ojca amerykańskim Żydem.

To początek tej gęstej sytuacji, która zmieni ich życie na zawsze

Sztuka Marka Modzelewskiego nie proponuje łatwych odpowiedzi i nie podaje wniosków na tacy. Reżyser, Wojciech Malajkat, dobrze czuje rytm tekstu i pewnie prowadzi nas przez meandry fabuły.

Hitchcockowski pierwszy akt

Eliza jest surowa, jakby spoza tego świata. Wykłada na uniwersytecie estetykę, może stąd jej potrzeba kompensacji transcendencją? Nie chodzi przecież tylko o malowniczość Chagalla? A może to nie moda, tylko coś absolutnego? Izabela Kuna gra swoją postać oszczędnie i jednocześnie czujemy jak wiele spiętrzonych emocji kłębi się wewnątrz.

Karol to rola, która doskonale pasuje do inteligentnego, doskonałego warsztatowo i sprezzaturowego aktorstwa Andrzeja Zielińskiego. Zieliński nie zaskakuje i to dobrze, bo nie musi. Zawsze chcemy go więcej. Zieliński niuansuje postać Karola w swoim świetnym stylu.

Cezary Łukasiewicz (Marek, brat Elizy) ma znakomity warsztat, tworzy namacalność i nieoczywistość tej, mogłoby się wydawać na papierze, jednowymiarowej postaci. Ewa Porębska (Karolina) i Barbara Wypych (Ilona) są jak hot and cold, brunetka i blondynka, obie intrygują osobowością swoich postaci i umiejętną walką o ich rację. I wreszcie Krzysztof Dracz (Daniel), spokojny, wyważony i może  gotowy do zadania skrytego ciosu jak przyczajony wojownik ninja.

Przestrzeń i reżyseria

Scenografia Wojciecha Stefaniaka gwarantuje poziom, reżyseria Malajkata uruchamia tryby opowieści, a aktorzy nadają dramatowi “Kto chce być Żydem?” kolejne poziomy i wielowymiarowe psychologiczne motywacje. Spektakl mógłby mieć wyraźniejszą dominantę w końcówce, jednak – pomimo to – intryguje i nie daje spokoju. Znakomita robota.

Kategorie:

Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL