Teatr Lalka w Warszawie – część druga. Zmiany na scenie, zaległości za kulisami
Joanna Zdrada próbowała uporządkować Teatr Lalka, zabiegała o pracowników i rozwijała działalność artystyczną.
fot. Teatr Lalka w Warszawie
Joanna Zdrada próbowała uporządkować Teatr Lalka, zabiegała o pracowników i rozwijała działalność artystyczną.
fot. Teatr Lalka w Warszawie
Miasto dało szansę dyrektorce, a nasza redakcja broniła jej prawa do przeprowadzenia zmian. Kontrola pokazała jednak, że mimo kolejnych zarządzeń podstawowe sprawy nadal zawodziły: wypłaty, rozliczenia, nadzór nad umowami. Ta historia wymaga opisania, ale też odpowiedzi na pytanie, jak zorganizować teatr, żeby następna osoba na tym stanowisku mogła skutecznie nim zarządzać.
Kiedy we wrześniu 2024 roku Joanna Zdrada obejmowała kierowanie Lalką, zapowiadała poszerzenie repertuaru i rozwój edukacji. W opublikowanej przez nas 5 września zapowiedzi sezonu były klasyka dziecięca, współczesna dramaturgia, propozycje dla najmłodszych i młodzieży. Codzienność instytucji wymagała równie gruntownej pracy. O skali zaległości wiele mówi jeden z dokumentów, który później opisali miejscy kontrolerzy.
W teatrze nadal obowiązywała instrukcja obiegu dokumentów i ewidencji środków inscenizacji wprowadzona w grudniu 1989 roku. Odwoływała się do nieistniejących już komórek organizacyjnych, zawierała kwoty sprzed denominacji. Przez dziesięciolecia zmieniły się przepisy, sposób prowadzenia księgowości i warunki pracy instytucji, a dokument regulujący jej codzienne funkcjonowanie pozostał w poprzedniej epoce. Dyrektorka wyjaśniała kontrolerom, że widziała potrzebę jego aktualizacji, lecz działania ograniczały braki kadrowe.
Z wystąpienia pokontrolnego wynika zarazem, że Zdrada podejmowała próby porządkowania teatru już w pierwszych miesiącach. Regulamin organizacyjny wprowadziła 5 grudnia 2024 roku, a zarządzenie dotyczące polityki rachunkowości 18 grudnia. Później zmieniano zasady wynagradzania, udzielania zamówień i korzystania z kart służbowych. Te działania trzeba odnotować, podobnie jak ich ograniczoną skuteczność: kontrolerzy zakwestionowali kompletność zasad rachunkowości obowiązujących zarówno w 2025, jak i w 2026 roku. Nowe dokumenty nie rozwiązały wszystkich problemów.
Obejmując kierowanie Teatrem Lalka, Joanna Zdrada powinna była sporządzić raport otwarcia. Powinien on opisywać stan finansów, zobowiązania, zatrudnienie, umowy, obowiązujące procedury i braki w dokumentacji. Pozwoliłby ustalić, które zaniedbania teatr odziedziczył, co wymaga natychmiastowej interwencji i na jakie zadania potrzebuje dodatkowych pieniędzy lub ludzi. W naszej ocenie już pierwsze trzy miesiące powinny przynieść rozpoznanie najpilniejszych problemów oraz plan ich usuwania. Przy zastanych regulacjach sięgających 1989 roku taka diagnoza była szczególnie potrzebna.
Raport powinien trafić do miasta wraz z harmonogramem naprawy, podziałem odpowiedzialności i wyliczeniem kosztów. Dyrektorka miałaby wówczas udokumentowany stan przejmowanej instytucji, a organizator wiedziałby, na co się zgadza, czego odmawia i jakie mogą być tego konsekwencje. W materiałach, którymi dysponujemy, nie ma potwierdzenia, że taki dokument powstał i został przekazany miastu. Samo wskazywanie zastanych zaniedbań, już w odpowiedzi na ustalenia kontroli, utrudnia ocenę, kiedy je rozpoznano i jak przebiegała ich naprawa.
Problemy Lalki były publicznie znane na długo przed kontrolą. 27 października 2025 roku opublikowaliśmy tekst „Teatr Lalka w ogniu dyskusji. Fakty i emocje po roku nowej dyrekcji”. Powstał po wpisie jednej z byłych pracowniczek z 6 października. Poprosiliśmy wówczas o stanowiska dyrektorkę i miasto. Biuro Kultury potwierdziło otrzymanie pism związku zawodowego oraz pracowników. Informowało o rozmowach, szkoleniu antymobbingowym, warsztacie z ekspertami i skierowaniu do teatru Państwowej Inspekcji Pracy. Jednocześnie potwierdzało realizację programu artystycznego przez Zdradę.
Miasto podtrzymywało współpracę z dyrektorką i oczekiwało działań naprawczych. My również broniliśmy jej prawa do zmian organizacyjnych i personalnych przeprowadzanych z poszanowaniem prawa. Uważaliśmy, że nowa dyrekcja powinna dostać czas na pracę, a jej ocenę należy oprzeć na sprawdzonych informacjach. Zdrada mówiła wtedy o trudnościach w znalezieniu pracowników księgowości i o porządkowaniu regulaminów. Dziś wracamy do tej publikacji, ponieważ pokazuje ona, że zarówno dyrektorka, jak i organizator wiedzieli o kłopotach. Późniejsza kontrola pozwoliła sprawdzić, na ile udało się je rozwiązać.
Jeszcze przed rozpoczęciem kontroli w teatrze wprowadzano kolejne zmiany. 16 grudnia 2025 roku zmieniono regulamin wynagradzania, 2 stycznia 2026 roku przyjęto regulamin zamówień poniżej progu ustawowego, a 9 marca zasady korzystania z kart służbowych i nowe zasady rachunkowości. W 2026 roku prowadzono też rejestry zamówień oraz wniosków o wszczęcie postępowań. Biuro Kontroli Urzędu m.st. Warszawy prowadziło czynności od 17 marca do 21 kwietnia 2026 roku, badając wybrane zagadnienia zarządzania oraz gospodarkę finansową i majątkową od początku 2025 roku. Protokół podpisano 15 czerwca, po ponad półtora roku kierowania teatrem przez Zdradę.
Przez ten czas Lalka grała, przygotowywała premiery i prowadziła edukację. W podsumowaniu sezonu 2025/2026 opublikowanym 23 lipca teatr informował o 256 spektaklach, 37 205 widzach i trzech premierach. Również kontrolerzy ocenili działalność statutową i realizację warunków programowych zadowalająco, choć zgłosili zastrzeżenia do spójności danych w sprawozdaniach. Osiągnięcia artystyczne i problemy administracyjne występowały więc równocześnie.
6 sierpnia opublikowaliśmy oświadczenie Joanny Zdrady, w którym poinformowała o złożeniu wniosku o odwołanie. Opisywała zastane zaniedbania, narastające trudności organizacyjne, ograniczenia finansowe i konflikt z częścią pracowników. Wskazywała także na wsparcie innych członków zespołu oraz zrealizowane przedsięwzięcia. Kolejność wydarzeń jest istotna: rezygnacja nastąpiła po podpisaniu protokołu kontroli. Końcowe wystąpienie pokontrolne nosi natomiast datę 30 września 2026 roku, a więc powstało już po jej oświadczeniu.
Ustalenia kontroli dotyczą spraw, z którymi teatr musi radzić sobie każdego dnia. Przy honorariach aktorskich wykryto rozbieżności między dokumentami a stosowanymi stawkami. Dyrektorka wyjaśniała, że przejęła je po poprzedniku. Kontrolerzy wskazali jednak, że przez ponad rok od objęcia stanowiska nie doprowadzono do uzgodnienia danych w systemie kadrowym z dokumentacją. W takim przypadku powołanie się na wcześniejszą praktykę nie wyjaśnia, dlaczego pozostawiono ją bez skutecznej korekty.
Osobny problem stanowiła umowa na doradztwo przy zamówieniach publicznych. Usługi kosztowały w 2025 roku 77 336,25 zł brutto. Wynagrodzenie było godzinowe, ale w umowie zabrakło sposobu rozliczania i weryfikowania wykonanych czynności. Dyrektorka wyjaśniała: „Kontrola odbywała się na podstawie weryfikacji ustnej i opierała się na zaufaniu w kwestii rzetelności wykonawcy w wykonywaniu powierzonych zadań”. Według kontrolerów brak dokumentacji uniemożliwił ustalenie, czy zapłacone kwoty odpowiadały faktycznie wykonanym i zasadnie zleconym pracom.
Wystąpienie opisuje również podwójną wypłatę wynagrodzenia, rozbieżności między rachunkami a ewidencją godzin oraz brak wymaganych potwierdzeń sprawdzenia dokumentów. Rachunki do trzech umów cywilnoprawnych zapłacono od 242 do 406 dni po terminie. Dyrektorka zatwierdziła je odpowiednio wcześnie, by pieniądze mogły zostać wypłacone na czas. To ważny szczegół: jej podpis nie kończył sprawy, a teatr potrzebował nadzoru pozwalającego wychwycić, że zatwierdzony rachunek nadal czeka na realizację.
Poważne zastrzeżenia dotyczyły też rozliczania kart służbowych. Kontrolerzy ocenili opisane operacje księgowe jako celowe wyksięgowywanie nierozliczonych sald, wpływające na dane w sprawozdaniach. W podsumowaniu wskazali na niewiarygodność ksiąg i dokumentacji finansowej w obszarze objętym kontrolą. Wobec takich ustaleń trudno uznać, że teatr miał już za sobą najważniejsze porządki.
W Lalce istniało zaplecze administracyjne: główny księgowy, specjalista ds. kadr i płac, zastępca dyrektorki ds. administracyjnych i finansowych. Teatr korzystał też z kancelarii prawnej. Koszty bieżącej obsługi prawnej oraz zastępstwa procesowego wyniosły w 2025 roku łącznie 189 214,04 zł brutto. Te dane wymagają przyjrzenia się organizacji pracy: kto sprawdzał umowy, kto odpowiadał za poprawność rozliczeń i w jaki sposób dyrektorka otrzymywała informacje o zaległościach.
Z jej wyjaśnień wynika, że podczas nieobecności głównego księgowego całość prac związanych z księgowością, płacami i sprawozdawczością wykonywała jedna samodzielna księgowa. W dniu rozpoczęcia kontroli stanowisko specjalisty ds. księgowości pozostawało nieobsadzone. Raport opisuje także sytuacje, w których nieobecność osoby odpowiedzialnej za kontrolę finansową skutkowała brakiem wymaganej weryfikacji. Przy takim obciążeniu i braku zastępstw łatwo o narastanie zaległości. Do zadań dyrektorki należało jednak zorganizowanie pracy tak, aby urlop, choroba lub wakat nie zatrzymywały podstawowych czynności, oraz sygnalizowanie organizatorowi, jakich zasobów do tego brakuje.
Zdrada zabiegała o dodatkowych pracowników, co miasto potwierdziło w odpowiedziach dla naszej redakcji. W 2025 roku sfinansowano etaty akustyka, kadrowej, montażysty i pracownika ds. zaopatrzenia oraz zwiększenie wymiaru zatrudnienia dwóch aktorów. Dalszych wniosków kadrowych w 2026 roku nie uwzględniono, poza zmianą formy zatrudnienia dwóch osób pracujących w kasie. W odpowiedzi zabrakło pełnego wykazu odrzuconych stanowisk i związanych z nimi kosztów. Bez tych danych trudno ocenić, jakie konkretnie potrzeby pozostały niezaspokojone.
Obsługa umów, czasu pracy, wynagrodzeń, składek i podatków wymaga doświadczonych pracowników kadr i płac. Księgowość potrzebuje odpowiedniej obsady, a zarządzanie finansami obejmuje także planowanie wydatków, pilnowanie płynności i przewidywanie zobowiązań. Do tego dochodzą zamówienia oraz pomoc prawna dostępna wtedy, kiedy powstaje problem. Trzeba zapewnić środki na taką pracę i uczciwie za nią płacić. Dyrektorka odpowiada za decyzje i nadzór, lecz do ich wykonywania potrzebuje ludzi, których zadania, kompetencje i odpowiedzialność są jasno określone. Budowanie takiego zespołu jest jednym z najważniejszych obowiązków osoby obejmującej teatr.
Końcową część wystąpienia warto czytać jako swoistą mapę drogową dla kolejnej dyrekcji. Zalecenia przygotowane przez Biuro Kontroli pokazują, w których miejscach organizacja pracy zawiodła i co powinno się zmienić. W sprawach pracowniczych dotyczą uporządkowania struktury zatrudnienia, regulaminów, zasad ustalania wynagrodzeń, wypłacania dodatków i honorariów oraz rozliczania czasu pracy. Obejmują również właściwe stosowanie umów cywilnoprawnych i sprawdzanie dokumentów potwierdzających wykonanie zleconych zadań. To konkretna lista obowiązków dla osób zajmujących się kadrami i płacami, wymagająca nadzoru dyrekcji.
W finansach kontrolerzy zalecają uzupełnienie polityki rachunkowości i instrukcji obiegu dokumentów, uzgodnienie rozliczeń z ZUS za 2025 rok, poprawienie deklaracji i zapisów księgowych oraz egzekwowanie kontroli wykonywanej przez głównego księgowego. Wskazują też na konieczność prawidłowego dokumentowania i terminowego rozliczania wydatków z kart służbowych. Zalecenia dotyczą również rzetelności sprawozdań przekazywanych miastu i GUS. Ich wykonanie ma zapewnić, że dyrekcja i organizator otrzymują wiarygodne informacje o działalności oraz finansach teatru.
Przy zamówieniach i usługach zewnętrznych trzeba uporządkować szacowanie wartości, dokumentowanie wyboru wykonawców, zasady konkurencji i przechowywanie dokumentacji. Umowy rozliczane godzinowo mają określać sposób sprawdzania wykonanych prac oraz liczby godzin. Kontrolerzy zalecają ponadto ocenę zasadności dalszego zlecania usług na zewnątrz i lepsze wykorzystanie kompetencji pracowników. To wskazówka, by przemyśleć podział pracy i wydatków, zamiast dokładać kolejne umowy do niesprawnej organizacji.
Następna dyrekcja otrzymuje więc szczegółowy opis problemów, które musi przejąć wraz z instytucją. Powinna sprawdzić, które zalecenia już wykonano, a do pozostałych przypisać osoby odpowiedzialne, terminy i potrzebne środki. Miasto powinno znać koszt tych działań i regularnie sprawdzać ich postęp.
Taką pracę należało rozpocząć od raportu otwarcia przy poprzedniej zmianie dyrekcji; teraz rozpoznanie stanu teatru musi objąć także wykonanie zaleceń pokontrolnych. O tym, czy Teatr Lalka wyjdzie z kryzysu, zdecyduje codzienna praca dobrze zorganizowanego zespołu.
„Obietnice te okazują się jednak bez pokrycia, bo środkowa część spektaklu jest właściwie niezrozumiała”
Używamy plików cookie, aby poprawić jakość przeglądania, wyświetlać reklamy lub treści dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz analizować ruch na stronie. Polityka Prywatności
Niezbędne pliki cookie przyczyniają się do użyteczności strony.
Umożliwiają stronie zapamiętanie informacji zmieniających wygląd.
Pomagają zrozumieć, jak użytkownicy zachowują się na stronie.
Stosowane w celu śledzenia użytkowników i wyświetlania reklam.