„Pożar w Burdelu” dla dzieci!

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

„Pożar w Burdelu” dla dzieci!

O spektaklu „Mały Syrenek” wg scenariusza i w reżyserii Michała Walczaka w Teatrze Rampa w Warszawie pisze Wiesław Kowalski. Michał Walczak w swoim najnowszym przedstawieniu kontynuuje wątki, które już w zeszłym sezonie pojawiły się w „Niepokoju nauczycielskim”, stand-upie brawurowo granym do dzisiaj w Klubie Tragediowym Rampy przez Agnieszkę Makowską. Tyle że w „Małym Syrenku” adresatem...
Opublikowano: 2022-09-21

O spektaklu „Mały Syrenek” wg scenariusza i w reżyserii Michała Walczaka w Teatrze Rampa w Warszawie pisze Wiesław Kowalski.

Michał Walczak w swoim najnowszym przedstawieniu kontynuuje wątki, które już w zeszłym sezonie pojawiły się w „Niepokoju nauczycielskim”, stand-upie brawurowo granym do dzisiaj w Klubie Tragediowym Rampy przez Agnieszkę Makowską. Tyle że w „Małym Syrenku” adresatem spektaklu są już nie tylko rodzice, ale przede wszystkim dzieci. Choć tym pierwszym spektakl może pomóc w rozstrzygnięciu dylematów związanych z wyborem szkoły dla swoich pociech. I tym razem Walczak akcję umiejscawia na Targówku, w miejscu, do którego odwołuje się w każdej ze swoich realizacji. Nie znaczy to oczywiście, że jego repertuarowy program ogranicza się tylko do historii warszawskiej dzielnicy, w której od lat działa Teatr Rampa, dzisiaj od centrum stolicy oddalony już zaledwie o kilka przystanków metra.

W „Małym Syrenku” opowieść skupia się ponownie wokół integracyjno-sportowo-wyczynowej szkoły podstawowej nr 5324 na Targówku i trójce nauczycieli reprezentowanych przez informatyka, fizyka i psychologa. Każdy z nich ma swój pomysł na to, jak zażegnać konflikt i rozwiązać problemy pojawiające się w momencie nagłej nieobecności w szkole Pani Dyrektor Marzeny Świrskiej-Wnerwińskiej (Agnieszka Makowska wyjawia powody swojej absencji z miejsca pobytu na ekranie), a także pojawienia się nowego ucznia, którego niekonwencjonalne zachowania i działania staną się zaczynem zaskakujących zmian zachodzących wśród wychowanków tej oświatowej placówki i będą miały znaczący wpływ na wysiłki edukacyjne  grona pedagogicznego. Przed panem Bajtkiem od informatyki (Piotr Furman), panem Kwantem od fizyki (Konrad Marszałek) i psycholożką dr Sandrą Chandrą (Kamila Boruta) stanie moc wyzwań w potrzebie opanowania chaosu, który dodatkowo skomplikuje pojawienie się Kuratora (w tej roli również Konrad Marszałek, jako brat bliźniak fizyka). W rolę Syreneusza, który okaże się przybyszem z królestwa baśni i zakłóci w nieoczekiwany sposób dotychczasowe życie szkoły, a także sprawi, że na scenie pojawią nowi bohaterowie kreowani przez lalki, wciela się z powodzeniem Patrycja Grzywińska, odpowiedzialna również za ruch sceniczny. To dzięki jej niecodziennej, pokrytej łuskami postaci, na scenie zobaczymy głównych bohaterów wielu szkolnych lektur, m.in. Balladynę, Pana Tadeusza czy Janko Muzykanta. A wszystko po to, by zachęcić dzieci do czytania, oderwać od wszechobecnych smartfonów i zmienić na lepsze oceny w dzienniku szkolnym.

Spektakl ma charakter mocno interaktywny i komediowy, aktorzy często przenoszą akcję na widownię i nie tracą kontaktu z młodymi widzami, którzy chętnie i z dużym zaangażowaniem z tej zabawy korzystają. Dydaktyka nie jest w tym przedstawieniu eksponowana jakoś szczególnie nachalnie, ma w sobie wiele z troski o to, by życie w szkole, choć poddane dyscyplinie, nie było udręką, a stało się przyjemnością i przebiegało w przyjaznej, serdecznej atmosferze. I to zarówno w kontaktach dzieci z nauczycielami, jak i w relacjach między samymi wychowankami. Całość realizacji, również na poziomie samego scenariusza,  jest formą lekką, zabawną, i jak zwykle u Walczaka językowo bardzo sprawną, niekiedy wręcz błyskotliwą, bo też szeroko otwartą na to wszystko, co w przestrzeni edukacji, również tej proponowanej przez obecną władzę, doskwiera nam najmocniej i może budzi sporą dozę niechęci. Do tego autor „Piaskownicy” potrafi pełnymi garściami czerpać ze skarbnicy, jaką jest dziecięca wyobraźnia i to na jakie manowce może prowadzić ją rozwój wirtualnej rzeczywistości oraz wynikające z tego zagrożenia. I tym razem szalony scenariusz Walczaka obfituje w wiele wątków i zaskakujących zwrotów akcji, tyle że jest komunikatem, z którym zarówno dzieciom, jak i dorosłym, łatwo jest wejść w dialog. Pomaga w tym również bardzo dobra, dynamiczna i żywiołowa gra całego zespołu aktorskiego.

Fot. Paulina Kardas

Kategorie:


Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL