Podróż

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Podróż

Andrew Sean Greer: Marny. W.A.B., Warszawa 2020 – pisze Izabela Mikrut. Zastanawiające jest to, że w erze poprawności politycznej i ciągłego przypominania o równości, powieści, w których bohater jest zdeklarowanym homoseksualistą otrzymują łatkę satyrycznych i przełomowych. To trend, który powinien się w końcu znudzić nawet nie autorom – a krytykom i jurorom w konkursach. „Marny”...
Opublikowano: 2020-04-05

Andrew Sean Greer: Marny. W.A.B., Warszawa 2020 – pisze Izabela Mikrut.

Zastanawiające jest to, że w erze poprawności politycznej i ciągłego przypominania o równości, powieści, w których bohater jest zdeklarowanym homoseksualistą otrzymują łatkę satyrycznych i przełomowych. To trend, który powinien się w końcu znudzić nawet nie autorom – a krytykom i jurorom w konkursach.

„Marny” Andrew Seana Greera to książka, która nieco rozczarowuje – przede wszystkim powieleniem schematu, ale również przejściem w sferę jednoznacznych, pozbawionych drugiego dna komentarzy. Oto Artur Marny (Marny – żeby jeszcze podsycić jego godne pożałowania położenie: to bohater, który niczego nie osiągnie, nie spełni swoich marzeń i nie ma szans na samorealizację). Artur Marny ma za sobą prawie pół wieku, żyje wystarczająco długo, żeby wiedzieć, że gdyby miał stać się sławny – to już by się to stało. Artur Marny ma zawód, który łączy wielu powieściowych nieudaczników, jest mianowicie powieściopisarzem. Jako literat – nie spełnia się, nikogo nie zachwyci i raczej nie należy do pisarzy, którzy przyciągają tłumy na swoje spotkania autorskie. Marny nie zamieni się w produkt marketingowy – pozostanie marny, choćby nie wiadomo jak się starał. Artur Marny dodatkowo jest też gejem, który stracił dziewięć lat na związek z pewnym facetem. Został przez niego odrzucony, a teraz były partner wysyła Marnemu zaproszenie na swój ślub. Wprawdzie Artur w czasach szczęśliwego pożycia nie zastanawiał się przesadnie nad wiernością, wolał raczej korzystać z uciech cielesnych, kiedy tylko nadarzyła się okazja – ale nikogo w ten sposób nie krzywdził. Gorzej, że jego ukochany ułożył sobie życie z kimś innym, a Marny – jak zwykle – został sam. Bez wsparcia, bez nadziei na sukcesy w pracy, bez możliwości ułożenia sobie życia osobistego. I tenże nieudacznik – zlepek wszelkich możliwych nieszczęść – teraz ma znaleźć sobie wymówkę, która pozwoli mu uniknąć pójścia na ślub. Bo w końcu – wolność wolnością, ale patrzenie na szczęście byłego może zbyt zranić. I dlatego Artur Marny rzuca się w wir obowiązków, czy może raczej – wytwarza sobie szereg nowych obowiązków. Udaje się na spotkania autorskie oraz inne wydarzenia literackie do różnych krajów – tak, żeby w odpowiednim momencie być jak najdalej.

A ponieważ Marny swojej publiczności nie ma, nie ma też talentu do zjednywania sobie ludzi, w kolejnych krajach udowadnia tylko, jak bardzo nie nadaje się do społecznego życia. Z kim by się nie spotkał i czego nie robił – przeżywa kolejne porażki. Bywa wykorzystywany, ignorowany, poniewierany, szykanowany, ma czas, żeby pozastanawiać się nad sobą, ale też – żeby porozmyślać o skomplikowanej przeszłości. Artur Marny sam doprowadził się do momentu, w którym trzeba już działać radykalnie. Ale to oznacza więcej wysiłku, niż bohater do tej pory był w stanie podjąć.

Andrew Sean Greer pisze tę książkę bez fajerwerków – Nagroda Pulitzera przyznana tu została być może za „prześmiewczość” (czyli za przekonanie, że nieudacznik z definicji jest zabawny i nie trzeba niczego więcej) – „Marny” będzie wzbudzać różnorakie emocje. Potencjał twórczy został tu jednak nie do końca wykorzystany – ale przeważnie sylwetki niespełnionych literatów przekładają się na ocenę ich autorów…

Kategorie:


Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL