Pierwszy sezon Pawła Łysaka i Pawła Sztarbowskiego w Teatrze Jaracza w Łodzi

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Pierwszy sezon Pawła Łysaka i Pawła Sztarbowskiego w Teatrze Jaracza w Łodzi

Sześć premier, wyraźne otwarcie na współczesną literaturę i tematy społeczne, rozwinięta działalność edukacyjna oraz próba zbudowania teatru jako miejsca publicznej rozmowy – tak wyglądał pierwszy sezon Teatru Jaracza w Łodzi pod dyrekcją Pawła Łysaka, z Pawłem Sztarbowskim odpowiedzialnym za kierunek literacki. Hasło „Opowieści na czas chaosu” stało się punktem wyjścia do programowej przemiany jednej z...
Opublikowano: 2026-07-15
fot. Marcin Nowak

Sześć premier, wyraźne otwarcie na współczesną literaturę i tematy społeczne, rozwinięta działalność edukacyjna oraz próba zbudowania teatru jako miejsca publicznej rozmowy – tak wyglądał pierwszy sezon Teatru Jaracza w Łodzi pod dyrekcją Pawła Łysaka, z Pawłem Sztarbowskim odpowiedzialnym za kierunek literacki. Hasło „Opowieści na czas chaosu” stało się punktem wyjścia do programowej przemiany jednej z najważniejszych łódzkich scen.

Sezon 2025/2026 w Teatrze im. Stefana Jaracza w Łodzi był pierwszym pełnym rokiem pracy nowego kierownictwa. Paweł Łysak objął dyrekcję teatru, a Paweł Sztarbowski został jego kierownikiem literackim. Ogłoszone przez instytucję podsumowanie pokazuje przygotowanie nowego repertuaru oraz zmianę sposobu funkcjonowania jednej z najbardziej rozpoznawalnych scen dramatycznych w Polsce.

Teatr określił ten proces jako programową i wizerunkową transformację. Nowe kierownictwo rozpoczęło budowanie tożsamości instytucji zainteresowanej współczesnością, silniej obecnej w życiu społecznym miasta i otwartej na publiczność.

Hasło „Opowieści na czas chaosu”, zaczerpnięte z książki Tomasza Stawiszyńskiego „Reguły na czas chaosu”, wyznaczyło kierunek sezonu. Sam autor został zaproszony na pierwsze spotkanie cyklu poświęconego teatrowi, literaturze, sztuce i filozofii. W repertuarze pojawiły się wojna, przemoc seksualna, odpowiedzialność człowieka za zwierzęta i środowisko, starzenie się, agresywny kapitalizm, dezinformacja oraz polityczna manipulacja. Teatr świadomie łączył poważne problemy z przedstawieniami przystępnymi, korzystającymi z humoru, muzyki, performansu, kultury popularnej i widowiskowych środków scenicznych.

Program nie powstawał według jednego estetycznego wzorca. Obok adaptacji prozy Olgi Tokarczuk i Serhija Żadana znalazły się dramat Magdaleny Drab, tekst Michała Kmiecika napisany na zamówienie teatru oraz autorskie projekty Barbary Bendyk, Krysi Bednarek, Magdy Szpecht i Szymona Adamczaka. Do współpracy zaproszono osoby reprezentujące różne pokolenia i odmienne sposoby pracy. 

Teatr jako miejsce publicznej rozmowy

Zmiana programu miała objąć także relację teatru z otoczeniem. Wokół premier odbywały się spotkania, debaty, warsztaty i działania przygotowywane z ekspertami, organizacjami społecznymi oraz instytucjami partnerskimi. Widz otrzymywał możliwość pogłębienia tematów przedstawień i rozmowy z osobami zajmującymi się nimi poza sceną.

Ten kierunek szczególnie wyraźnie zaznaczył się przy realizacji „Internatu” Serhija Żadana. Polska prapremiera powstała we współpracy z partnerami zaangażowanymi w dialog polsko-ukraiński, a honorowy patronat nad spektaklem objęła Ambasada Ukrainy w Polsce. W Teatrze Jaracza odbyło się również spotkanie z Serhijem Żadanem w ramach „Rozmów na czas chaosu”.

Do programu sezonu wszedł także wymiar międzynarodowy. Jaracz został zaproszony do projektu „Unlock the City”, realizowanego w ramach programu Kreatywna Europa pod przewodnictwem Piccolo Teatro z Mediolanu.

Sześć premier – od przemocy do dezinformacji

Pierwszą premierą nowego kierownictwa był „Czas na wielki numer” Krysi Bednarek i Barbary Bendyk. Prapremiera odbyła się 15 listopada 2025 roku na Małej Scenie. Reżyserowała Barbara Bendyk, dramaturgię przygotowała Krysia Bednarek, a w obsadzie znalazły się Natalia Klepacka, Monika Badowska i Matylda Paszczenko.

Bohaterką jest Kaja, młoda kobieta zgwałcona przez partnera. Zamknięta w mieszkaniu próbuje odzyskać poczucie bezpieczeństwa i odbudować życie po doświadczeniu przemocy. Powracające obrazy, dźwięki i wspomnienia nie pozwalają jej jednak pozostawić wydarzenia za sobą. W przedstawieniu wykorzystano humor, stand-up i elementy dragu, ale nie po to, by osłabić powagę tematu. Sceniczna forma daje bohaterce narzędzia do odzyskania głosu, nazwania przemocy i rozpoczęcia walki o siebie.

Spektakl powstał pod matronatem Feminoteki oraz Niebieskiej Linii – Instytutu Psychologii Zdrowia. Jego autorzy wskazywali również, gdzie osoby doświadczające przemocy mogą znaleźć wsparcie.

Kolejną premierą była adaptacja powieści Olgi Tokarczuk „Prowadź swój pług przez kości umarłych” w reżyserii Leny Frankiewicz. Spektakl przygotowany przez Sandrę Szwarc w zakresie adaptacji i dramaturgii wszedł na Dużą Scenę 6 grudnia 2025 roku. W roli Janiny Duszejko wystąpiła Milena Lisiecka, a partnerowali jej między innymi Andrzej Wichrowski, Mariusz Siudziński, Paweł Paczesny, Sara Lityńska, Iwona Dróżdż i Bogusław Suszka.

Kryminalna intryga została zachowana, ale najważniejszy pozostał konflikt między Duszejko a społecznością, która nie chce słuchać jej protestów przeciwko zabijaniu zwierząt. Seria tajemniczych śmierci miejscowych myśliwych prowadzi do pytań o granice moralnej odpowiedzialności, prawo człowieka do podporządkowywania sobie natury oraz możliwość usprawiedliwienia przemocy dokonywanej w obronie słabszych istot.

Teatr określał przedstawienie jako thriller ekologiczny. Realizacja łączyła realistyczną opowieść z horrorem, pastiszem i onirycznymi obrazami, pozostając wierną proekologicznemu i prozwierzęcemu wymiarowi powieści Tokarczuk.

„Internat” – wojna widziana z perspektywy zwykłego człowieka

21 lutego 2026 roku na Scenie Kameralnej odbyła się polska prapremiera „Internatu” na podstawie powieści Serhija Żadana. Spektakl wyreżyserował Paweł Łysak, a adaptację i dramaturgię przygotowali Łukasz Chotkowski oraz Paweł Sztarbowski. W głównej roli Paszy wystąpił Sambor Czarnota. W obsadzie znaleźli się także Ewa Audykowska-Wiśniewska, Mateusz Czwartosz, Kacper Męcka, Agnieszka Skrzypczak, Krzysztof Wach i Andrzej Wichrowski.

Pasza jest nauczycielem języka ukraińskiego, który próbuje nie opowiadać się po żadnej stronie konfliktu. Chce przeżyć, zachować swoją codzienność i nie angażować się w wydarzenia rozgrywające się wokół. Wszystko zmienia się, kiedy musi odebrać siostrzeńca z internatu położonego po drugiej stronie frontu.

Trzydniowa droga przez zniszczone miasto odbiera mu przekonanie, że neutralność może zapewnić bezpieczeństwo. Wojna w przedstawieniu Łysaka nie jest odległym wydarzeniem oglądanym w wiadomościach. Wchodzi w codzienność, zmienia zwykłych ludzi w uchodźców, ofiary albo świadków przemocy i zmusza ich do podejmowania decyzji, przed którymi wcześniej uciekali.

Twórcy unikali przypisania scenicznego miasta do jednego miejsca. Mogło ono przypominać Donieck lub Charków, ale równie dobrze Warszawę czy Łódź. Tym samym „Internat” dotyczył nie tylko wojny w Ukrainie, lecz również europejskiego poczucia bezpieczeństwa, które może okazać się znacznie mniej trwałe, niż chcielibyśmy wierzyć.

Starzenie się bez społecznego retuszu

Czwartą premierą była „Pływalnia” Magdaleny Drab w reżyserii Rafała Sabary. Spektakl wszedł na Scenę Kameralną 5 maja 2026 roku. Wystąpili Izabela Noszczyk, Edyta Jungowska, Magdalena Kuta, Dorota Kiełkowicz i Bogusław Suszka.

Akcja rozgrywa się na miejskim basenie, gdzie spotykają się osoby starsze. Śliska podłoga, słaby wzrok, niewygodne obuwie, lęk przed wodą czy brak sprawności stają się dla nich realnymi przeszkodami. Bohaterowie próbują utrzymać się na powierzchni – dosłownie i w życiu, w którym coraz częściej czują się niewidzialni.

„Pływalnia” podejmuje temat starzenia się, samotności, utraty bliskich i stopniowego wykluczania seniorów z życia społecznego. Magdalena Drab i Rafał Sabara nie pozbawili swoich bohaterów humoru ani potrzeby nowych doświadczeń. Obok strachu przed niedołężnością pojawia się pragnienie bliskości, zmiany i szczęścia, na które nie obowiązuje granica wieku.

Arkadius, moda i cena sukcesu

30 maja 2026 roku na Dużej Scenie odbyła się prapremiera „Arkadius is dead” Michała Kmiecika w reżyserii Marcina Libera. Tekst powstał na zamówienie Teatru Jaracza, a inspiracją była postać Arkadiusza Weremczuka – projektanta znanego na międzynarodowych wybiegach jako Arkadius.

W tytułowej roli wystąpił Paweł Paczesny. Obsadę tworzyli również Mikołaj Chroboczek, Mariusz Siudziński, Natalia Klepacka, Łukasz Stawowczyk, Mateusz Czwartosz i Katarzyna Cynke. Muzykę na żywo wykonywała Hiroszyma, a w spektaklu uczestniczyła grupa performerek i performerów.

Sceniczna biografia projektanta stała się punktem wyjścia do pokazania mechanizmów przemysłu mody. Barwna, widowiskowa forma odsłaniała system oparty na nieustannej produkcji nowych trendów, kreowaniu pożądania i szybkim zużywaniu ludzi. Sukces wymaga podporządkowania się rynkowi, a indywidualność – choć pozornie najbardziej ceniona – może zostać wykorzystana i porzucona, gdy przestaje przynosić zysk.

Przedstawienie mówiło o wypaleniu, konsumpcjonizmie, pogoni za rozpoznawalnością i agresywnym kapitalizmie, który zamienia sztukę, ciało oraz osobowość twórcy w produkt.

Na zakończenie – mechanizmy „prania muzgó”

Ostatnią premierą sezonu było „Pranie muzgó” Magdy Szpecht i Szymona Adamczaka. Prapremiera odbyła się 19 czerwca 2026 roku na Małej Scenie. Magda Szpecht odpowiadała za reżyserię i współtworzyła scenariusz, natomiast Szymon Adamczak przygotował dramaturgię i scenariusz. Wystąpiły Monika Badowska, Matylda Paszczenko oraz dr Yuliya Kovalchuk.

Akcja rozgrywa się w Instytucie Post-prawdy. Trzy badaczki analizują mózg człowieka oraz zależności między jego budową, emocjami i decyzjami politycznymi. Punktem odniesienia stała się neuropolityka – dziedzina łącząca neuronaukę z analizą zachowań politycznych – oraz współczesne mechanizmy dezinformacji.

Spektakl pokazywał, w jaki sposób propaganda wykorzystuje lęk, uprzedzenia i biologiczne mechanizmy reagowania. W świecie mediów społecznościowych i wojny informacyjnej człowiek może być sterowany skuteczniej, niż sam jest gotów przyznać. Twórcy przyglądali się metodom wpływania na opinię publiczną, niepewności odbiorców oraz granicy między świadomą decyzją a reakcją wywołaną przez precyzyjnie przygotowany komunikat.

Sześć premier stworzyło program obejmujący szerokie spektrum współczesnych problemów: od przemocy seksualnej i wojny, przez odpowiedzialność za przyrodę oraz sytuację osób starszych, po kapitalistyczny przemysł sukcesu i manipulację informacją. Pierwszy sezon Pawła Łysaka i Pawła Sztarbowskiego pokazał więc wyraźnie obrany kierunek – teatr zainteresowany bieżącą rzeczywistością, ale szukający dla każdego tematu odmiennego języka scenicznego.

Jaracz poza Łodzią

Działalność teatru nie kończyła się na trzech łódzkich scenach. „Kruk z Tower” w reżyserii Roberta Latuseka został zakwalifikowany do programu Teatr Polska, którego zadaniem jest docieranie ze spektaklami do miejscowości pozbawionych stałych scen instytucjonalnych. Przedstawienie pokazano w jedenastu miastach, m.in. w Koninie, Ełku, Giżycku, Pszczynie, Wieluniu i Mińsku Mazowieckim. Dzięki temu Teatr Jaracza dotarł do publiczności spoza Łodzi i regionu.

Sezon przyniósł również konkretne wyróżnienia. „Prowadź swój pług przez kości umarłych” Leny Frankiewicz znalazł się w finale 32. Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej, zdobył Plaster Kultury dla Spektaklu Roku i nominację w plebiscycie Energia Kultury. „Czas na wielki numer” uczestniczył w tym samym konkursie, a cały teatr otrzymał nominację do Wioseł Kultury w kategorii wydarzenie.

Edukacja związana z repertuarem

Teatr zrealizował w sezonie 40 wydarzeń edukacyjnych i społecznych dla ponad 1200 uczestniczek i uczestników. Program nie funkcjonował obok repertuaru, lecz wynikał z tematów poszczególnych spektakli.

Wspólnie z Feminoteką zorganizowano warsztat „Stand Up. Sprzeciw się molestowaniu”, związany z tematyką przemocy podejmowaną w „Czasie na wielki numer”. Stowarzyszenie Prawników na Rzecz Zwierząt poprowadziło „Las pełen głosów”, rozwijający problemy obecne w spektaklu według powieści Olgi Tokarczuk.

Wokół „Internatu” przez ponad miesiąc powstawała mapa Łodzi, na której widzowie zaznaczali miejsca dające im poczucie bezpieczeństwa. Akcję zakończył spacer po mieście prowadzony przez Justynę Tomaszewską. „Prowadź swój pług…” stało się z kolei punktem wyjścia do warsztatu astrologicznego i zajęć poświęconych kuchni roślinnej.

W ramach projektu „Ciała i głosy w dialogu” aktorzy Jaracza pracowali wspólnie z Teatrem Smile i Zespołem Współgłosy. Spotkania służyły wymianie doświadczeń między osobami pełnosprawnymi i osobami z niepełnosprawnościami. Projekt zakończyły pokazy oraz „Potańcówka bez granic”.

Teatr zainaugurował również Premiery Belferskie, przeznaczone dla nauczycieli, pedagogów i osób pracujących z młodzieżą. Pokazom „Czasu na wielki numer”, „Prowadź swój pług…” i „Internatu” towarzyszyły rozmowy z edukatorką teatralną.

W Areszcie Śledczym w Łodzi odbywały się performatywne czytania „Kartoteki” Tadeusza Różewicza w reżyserii Pawła Łysaka i adaptacji Pawła Sztarbowskiego. Po czytaniach Urszula Parol prowadziła warsztaty dotyczące tożsamości, potrzeb, planów i relacji z innymi.

Rozpoczęto również projekt „Wspólna Scena”, angażujący mieszkańców województwa łódzkiego w przygotowanie spektaklu o ADHD. Spotkania odbyły się w Bełchatowie i Tomaszowie Mazowieckim, a zebrane materiały zostaną wykorzystane w przedstawieniu „Teraz, zaraz, naraz” duetu Gruba i Głupia – Patrycji Kowańskiej i Dominiki Knapik.

Zmiana widoczna także w komunikacji

Nowe otwarcie zostało zaznaczone zmianą identyfikacji wizualnej. Studio Homework zaprojektowało nowe logo, a teatr zaczął posługiwać się skróconą nazwą „Teatr Jaracza”, odpowiadającą temu, jak od dawna mówią o nim łódzcy widzowie. Uporządkowano również komunikację w mediach społecznościowych i materiały promocyjne.

Piekłostan – nowe miejsce przy teatrze

W lutym 2026 roku rozpoczął działalność Piekłostan – przestrzeń kawiarniano-koktajlowa działająca niezależnie, ale w partnerskiej relacji z teatrem. Jej program obejmował spotkania literackie, rękodzieło, gry planszowe oraz wydarzenia przeznaczone dla społeczności LGBTQIA+. Piekłostan poszerzył życie Jaracza poza godziny grania spektakli i stworzył miejsce, w którym widzowie mogą zostać dłużej, rozmawiać i uczestniczyć w mniejszych wydarzeniach.

Pierwszy etap zmian

Po pierwszym sezonie Pawła Łysaka i Pawła Sztarbowskiego widać już wyraźnie obrany kierunek: współczesny repertuar, spektakle podejmujące aktualne problemy, rozbudowany program edukacyjny, współpraca z organizacjami społecznymi i większa otwartość na mieszkańców regionu. Obszerny dokument pokazuje, że Jaracz rozpoczął przebudowę programu, sposobu komunikacji i relacji z publicznością. Kolejne sezony pokażą, jak trwała okaże się ta zmiana.

 
 

 

Kategorie:

Cytat Dnia

„Spektakl niesie ze sobą dużo emocji i aktorzy dobrzy poradzili sobie ze swoimi rolami”

Beata Baczyńska o „Małej Miss”, reż. Agnieszka Płoszajska; „Gazeta Świętojańska”, 13.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL