Piątkowy „Król Roger” w Operze Nova – pamięci Janusza Ratajczaka

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Piątkowy „Król Roger” w Operze Nova – pamięci Janusza Ratajczaka

Najbliższy spektakl w bydgoskiej Operze (27 marca) dedykowany będzie pamięci Janusza Ratajczaka.

Opublikowano: 2026-03-25
fot. Opera Nova

Janusz Ratajczak, solista Opery Nova, zginął w tragicznym wypadku w poniedziałek, 23 marca.

Akcentując przypadające w bieżącym roku stulecie premiery „Króla Rogera”, opery Karola Szymanowskiego, przypadającą w tych dniach 89. rocznicę śmierci Kompozytora  oraz w ramach obchodów Międzynarodowego Dnia Teatru Opera Nova zaprasza 27, 28 i 29 marca na spektakle opery Szymanowskiego.

W barytonowej partii  Króla Rogera wystąpią: Łukasz Goliński (27.03.) i Leszek Skrla (28 i 29.03.). Jako jego tajemniczy adwersarz (lub mentor?) Pasterz: Pavlo Tolstoy i Szymon Rona. Jako Roksana, królowa: Julia Pruszak -Kowalewska i Justyna Khil. Jako mędrzec Edrisi – Michał Ryguła i Krzysztof Zimny. W roli kapłana Archiereiosa: Łukasz Jakubczak i Janusz Żak, jako Diakonissa: Darina Gapicz i Dorota Sobczak.

Za pulpitem dyrygenckim stanie kierownik muzyczny spektaklu, Sasha Yankevych.

Przedstawienie piątkowe (27.03) dedykowane będzie pamięci Janusza Ratajczaka, solisty Opery Nova, zmarłego tragicznie 23 marca.

W bydgoskiej Operze  śpiewał od 1988 roku, na jej scenie wcielał się m.in. w role: Fausta w „Mefistofelesie”  Boito (premiera 2001), Manrica w „Trubadurze” Verdiego (premiera 2002), Tassila w „Hrabinie Maricy” (premiera 2003), Cavaradossiego w „Tosce” (2004), Manru w operze Paderewskiego pod tym samym tytułem (premiera 2006 r. – rola tytułowa + w nagraniu DVD), Pinkertona w „Madama Butterfly”, Barinkaya w operetce „Baron cygański” (2010 r.), Gabriela Eisensteina w „Zemście nietoperza” (w obsadzie od 1995 r.- wówczas jeszcze jako Alfred).

Ostatnią rolą wykonywaną w Bydgoszczy był Yamadori w „Madama Butterfly” w lutym br.

Opera Nova

Kategorie:

Cytat Dnia

„Zapolska śmiała się z idei, by »kobieta miała iść przez życie cicho i spokojnie«. Taki gorset społecznych oczekiwań wpychał jednak kobiety w równie groteskowy stan, jakim dziś może być hałaśliwe manifestowanie wariacko rozumianej niezależności. Znanej aż nazbyt dobrze z czarnych marszy i mającej odzwierciedlenie na przykład w agresywnej proaborcyjnej propagandzie”

Sylwia Krasnodębska o „Moralności pani Dulskiej”, reż. Anna Augustynowicz; „Gazeta Polska”, 8.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL