Ostatnie podrygi zmęczonego Chochoła

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Ostatnie podrygi zmęczonego Chochoła

O spektaklu „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego w reż. Mai Kleczewskiej z Teatru Słowackiego w Krakowie na Warszawskich Spotkaniach Teatralnych pisze Paulina Sygnatowicz. Ten sam chocholi taniec odtwarzamy od ponad stu lat. Ale polski Chochoł jest już zmęczony. Taka gorzka refleksja płynie z Wesela w reżyserii Mai Kleczewskiej, którego premiera odbyła się w marcu 2024 roku w...
Opublikowano: 2025-06-10

O spektaklu „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego w reż. Mai Kleczewskiej z Teatru Słowackiego w Krakowie na Warszawskich Spotkaniach Teatralnych pisze Paulina Sygnatowicz.

Ten sam chocholi taniec odtwarzamy od ponad stu lat. Ale polski Chochoł jest już zmęczony. Taka gorzka refleksja płynie z Wesela w reżyserii Mai Kleczewskiej, którego premiera odbyła się w marcu 2024 roku w krakowskim Teatrze im. Juliusza Słowackiego. I choć od tego czasu minął ponad rok, spektakl nie tylko nie stracił na aktualności – przeciwnie, zyskał nowe znaczenia.

Niedawne wybory prezydenckie przypomniały o tym, co Stanisław Wyspiański zauważył już ponad sto lat temu: Polska jest krajem głęboko podzielonym. Tym tropem podąża również Kleczewska, pokazując, że te podziały nigdy nie zostały zasypane – a porozumienie staje się coraz mniej prawdopodobne.

Rozmowa bez dialogu

Z jednej strony – inteligencja, która dużo mówi, ale nie potrafi przełożyć słów na skuteczne działania. Z drugiej – gotowa do walki wieś, dla której bijatyka staje się celem samym w sobie (uosobiona przez Czepca w brawurowym wykonaniu Marka Kalisza). Te dwa światy nie spotykają się przy weselnym stole (zepchniętym w róg sceny), lecz obok niego – równolegle, bez prawdziwego dialogu. Początkowe rozmowy giną w hałasie weselnego gwaru, słowa tracą znaczenie. Liczą się przecież czyny. Tymczasem bohaterowie, choć są w ciągłym ruchu – romansują, wszczynają awantury – tak naprawdę nie podejmują żadnych działań. Trudno działać wspólnie w społeczeństwie, które woli błyskotki i miraże (jak chowana z pietyzmem do skrzynki złota podkowa) niż wzięcie odpowiedzialności za realne decyzje (nie bez powodu Gospodarz – w dobrej interpretacji Juliusza Chrząstowskiego – niedbale rzuca na podłogę złoty róg).

Wołanie o ratunek

Ten narodowy marazm to zarazem skutek i przyczyna naszej historii oraz trudnej współczesności. Kleczewska ilustruje to poprzez postacie zjaw – Racheli i przejmującego Wernyhory, granego przez ukraińską aktorkę Annę Syrbu. Jej apel o pomoc – dramatyczny i bezpośredni – trafia w próżnię. Weselnicy z obojętnością patrzą na płonące ukraińskie pola, nie wierząc, że ogień może rozprzestrzenić się także na ich domy. Tu już nie chodzi o gotowość do odzyskania wolności, lecz o zdolność do jej utrzymania. Czasy i okoliczności się zmieniły. My – nie.

Serce na stole, słoma w butach

Znakomity zespół aktorski Teatru Słowackiego – obecny niemal bez przerwy na scenie – tworzy duszny, intensywny klimat, nieustannie tańcząc. Świetna choreografia Kayi Kołodziejczyk prowadzi od żywiołowego folkloru do wykonywanych bezmyślnie, pustych ruchów – metafory marazmu. Finałowy, ekspresyjny taniec Chochoła w wykonaniu Kołodziejczyk kończy się brutalnym gestem – wyrwaniem serca, tej „Polski właśnie”, która staje się ciężarem. Podobnie jak słoma wyciągana z butów. Chocholi taniec w interpretacji Kleczewskiej nie jest już zwiastunem odrodzenia – staje się znakiem ostatecznej rezygnacji.

fot. Bartek Barczyk / Teatr Słowackiego w Krakowie

Kategorie:


Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL