Nowe prawo dla mecenatu kultury. We Wrocławiu przedstawiono propozycje zmian

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Nowe prawo dla mecenatu kultury. We Wrocławiu przedstawiono propozycje zmian

Ulgi podatkowe dla osób wspierających kulturę, prywatne stypendia za osiągnięcia artystyczne i niższy VAT na wstęp do teatrów – to część propozycji przedstawionych 29 października podczas II Forum Mecenatu Kultury „Capital of Culture” we Wrocławiu.

Opublikowano: 2026-10-29
fot. Mirosław Emil Koch / NCK

Raport otwarcia przygotowany przez Narodowe Centrum Kultury i UN Global Compact Network Poland rozpoczyna kolejny etap prac nad społecznym finansowaniem kultury. Dla teatrów i artystów znaczenie będą miały zarówno zakres nowych zachęt, jak i możliwość korzystania z nich przez mniejsze organizacje oraz twórców pracujących poza publicznymi instytucjami.

Dwudniowe Forum, organizowane przez Zakład Narodowy im. Ossolińskich i Narodowe Centrum Kultury, odbywa się 29 i 30 października w gmachu dawnej Biblioteki Uniwersyteckiej przy ul. Szajnochy. Otwarciu towarzyszyło podpisanie Deklaracji Wrocławskiej w sprawie współdziałania na rzecz społecznego finansowania kultury i rozwoju mecenatu. Jej pierwszymi sygnatariuszkami zostały marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska i ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska. Dokument określa kulturę jako dobro wspólne oraz zobowiązanie wobec przyszłych pokoleń. Zakłada współpracę instytucji, przedsiębiorców i obywateli, wykraczającą poza kadencje władz publicznych.

„Bardzo potrzebujemy nowej, mądrej umowy społecznej dla kultury. Rozwój mecenatu prywatnego nigdy nie zastąpi roli państwa, ale połączenie finansowania publicznego z prywatnym może przynieść wiele dobrego dla przyszłości polskiej kultury” – powiedziała podczas otwarcia Małgorzata Kidawa-Błońska.

Przedstawiony we Wrocławiu raport „Społeczne finansowanie kultury – rozwiązania formalno-prawne” obejmuje siedem obszarów zmian. Zawiera również roboczą propozycję przepisów. To materiał do konsultacji i dalszych prac legislacyjnych; zaprezentowane rozwiązania nie są obowiązującym prawem.

Publiczne finansowanie pozostaje podstawą

Zapowiedź rozwijania prywatnego mecenatu dotyczy dziedziny, w której trudno planować działalność bez pewności, że pieniądze wystarczą na jej kontynuowanie. NCK w komunikacie towarzyszącym premierze przywołuje badanie „III sektor w kulturze”, przeprowadzone przez Badania i Działania na zlecenie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Według przedstawionych danych 81 proc. badanych organizacji nie ma rezerw pozwalających działać dłużej niż trzy miesiące, a połowa dysponuje rocznym budżetem nieprzekraczającym 50 tys. zł. Są to dane o organizacjach pozarządowych działających w kulturze, a nie o wszystkich polskich teatrach.

Dla zespołów teatralnych pracujących w takim modelu znaczenie ma możliwość utrzymania działalności przez cały rok. Trzeba opłacić próby, wynagrodzenia, wynajem sali, przechowywanie scenografii i kolejne prezentacje spektaklu. Wsparcie samej premiery nie zapewnia jeszcze warunków do dalszego grania. Dlatego zapowiadane wieloletnie partnerstwa, darowizny i pomoc rzeczowa warto oceniać także przez to, czy pozwolą finansować codzienną pracę teatru.

„Stabilne finansowanie publiczne pozostaje fundamentem polityki kulturalnej państwa. Mecenat prywatny i społeczny powinien ten system wzmacniać. Kontynuujemy szeroki proces konsultacyjny, aby wraz ze środowiskami twórczymi, biznesem i samorządami wypracować optymalny kształt rozwiązań prawnych. Wspólna kultura to także tworzenie systemu, w którym coraz więcej osób może uczestniczyć w jej rozwoju i współtworzyć jej przyszłość” – podkreśla Marta Cienkowska w komunikacie NCK.

To deklaracja istotna także dla publicznych scen. Dodatkowy partner może pomóc w przygotowaniu przedstawienia, rozwinięciu programu edukacyjnego czy dotarciu do nowej publiczności. Nie powinien jednak stawać się warunkiem wykonania podstawowych zobowiązań organizatora wobec prowadzonego teatru.

Stypendia dla kształcących się artystów

Jedna z propozycji dotyczy prywatnych stypendiów dla uczniów i studentów. Autorzy postulują uwzględnienie osiągnięć artystycznych obok wyników w nauce i sporcie oraz zapewnienie odpowiednich zwolnień podatkowych. Z punktu widzenia teatru byłoby to rozwiązanie ważne dla osób kształcących się w zawodach aktorskich, reżyserskich, tanecznych czy scenograficznych.

W komunikacji o raporcie pojawia się szersze hasło „więcej stypendiów dla artystów i młodych talentów”. Szczegółowa propozycja odnosi się jednak do określonych mechanizmów wspierania uczniów i studentów. Nie oznacza ustanowienia powszechnego programu stypendialnego dla wszystkich zawodowych twórców. Ułatwienia dla fundatorów mogłyby zwiększyć liczbę prywatnych stypendiów, ale ich powstanie nadal zależałoby od decyzji darczyńców.

Dla środowiska teatralnego pozostaje więc także kwestia finansowania pracy po zakończeniu edukacji: rozwoju warsztatu, przygotowania nowego projektu czy poszukiwań artystycznych, które nie mają jeszcze producenta. Konsultacje dają możliwość przedstawienia tych potrzeb przez samych twórców.

Ulga dla darczyńcy i dla widza

Najbardziej rozbudowana propozycja podatkowa przewiduje możliwość odliczenia od podstawy opodatkowania 150 proc. kwalifikowanych wydatków na kulturę, z limitem 30 proc. dochodu i maksymalnie 1 mln zł rocznie. Rozwiązanie miałoby obejmować zarówno osoby fizyczne, jak i przedsiębiorców. Odliczenie od podstawy opodatkowania oznacza zmniejszenie kwoty, od której oblicza się podatek; nie jest zwrotem 150 proc. przekazanych pieniędzy.

Zakres preferencji ma być szeroki: darowizny finansowe i rzeczowe, wsparcie usługami oraz określone wydatki na uczestnictwo w kulturze i edukację artystyczną. W przypadku teatru mogłoby to zachęcać do regularnego wspierania zespołu, przekazywania materiałów potrzebnych do produkcji albo udostępniania przestrzeni. Uwzględnienie uczestnictwa w kulturze oznacza z kolei, że zachęta podatkowa dotyczyłaby również publiczności.

Dostęp do proponowanej ulgi zależy jednak od tego, kto prowadzi wspieraną działalność. Robocze przepisy wymieniają instytucje kultury, uczelnie i publiczne szkoły artystyczne oraz organizacje prowadzące wskazaną działalność pożytku publicznego. Nie dają podstaw, aby zapowiadać identyczne warunki wsparcia każdego prywatnego teatru, nieformalnego zespołu czy pojedynczego artysty.

Z perspektywy konsultacji to jedna z najważniejszych kwestii. O skuteczności zachęty przesądzi również możliwość skorzystania z niej przez darczyńców związanych z niewielkimi scenami. Sam limit odliczenia niewiele mówi o dostępności rozwiązania. Znaczenie będą miały dokumenty, sposób rozliczania pomocy i zakres działalności objętej preferencją.

Niższy VAT na wstęp do teatrów

Raport proponuje pięcioprocentową stawkę VAT na wybrane usługi kulturalne, w tym wstęp do teatrów i na widowiska artystyczne, oraz określone honoraria twórców i artystów wykonawców związane z prawami autorskimi lub prawami do wykonań. W tej części autorzy postulują obniżenie stawki z 8 do 5 proc. dla wskazanych kategorii.

To propozycja dotycząca bezpośrednio obiegu teatralnego. Jej skutków nie można jednak sprowadzać do obietnicy automatycznej obniżki cen biletów. Cena zależy także od kosztów działalności i decyzji organizatora. Mniejsze obciążenie mogłoby służyć poprawie dostępności przedstawień albo pozostawić w budżecie teatru większą część wpływów. Ostateczny zakres zmiany będzie zależał od przyjętych przepisów; nie należy odczytywać jej jako jednolitej stawki dla wszystkich dochodów artystów.

Pozostała część propozycji dotyczących VAT odnosi się do rynku dzieł sztuki, antyków i przedmiotów kolekcjonerskich. Raport obejmuje zatem różne dziedziny kultury, których potrzeby i sposoby finansowania nie są jednakowe.

Przestrzeń do pracy i dodatkowe źródła pieniędzy

Osobny obszar zmian dotyczy nieruchomości. Preferencje podatkowe miałyby zachęcać prywatnych właścicieli do udostępniania budynków na publicznie dostępną działalność kulturalną. Z kolei rozwiązania dotyczące partnerstwa publiczno-prywatnego mają ułatwiać przywracanie zabytkom użytkowych funkcji i inicjowanie takich przedsięwzięć przez podmioty prywatne.

Dla teatru znaczenie podobnych rozwiązań można oceniać bardzo konkretnie: czy ułatwią uzyskanie sali prób, miejsca na warsztaty albo stałej siedziby. Dostęp do przestrzeni może być równie ważny jak dotacja na nową produkcję. Potrzebne są przy tym warunki pozwalające planować pracę przez dłuższy czas, a także określające odpowiedzialność za koszty utrzymania i dostosowania budynku.

Kolejną propozycją jest „społeczna dywidenda”. W przedstawionym wariancie część dodatniego efektu ekonomicznego ugód dotyczących zamówień publicznych mogłaby zostać przeznaczona na cele kulturalne. Chodzi więc o dodatkowe źródło środków, którego działanie wymagałoby określenia zasad wyboru beneficjentów i przyznawania wsparcia. Pakiet obejmuje również uproszczenia dotyczące wywozu dzieł sztuki i zabytków oraz ich prezentacji za granicą. Ten ostatni kierunek dotyczy przede wszystkim wystaw i obiegu kolekcji; nie jest zapowiedzią programu finansowania zagranicznych wyjazdów zespołów teatralnych.

Pieniądze na dłużej niż jeden sezon

Debatę o trwałym finansowaniu poszerza polecany przez NCK raport „Kapitał dla przyszłości. Kapitały żelazne – regulacje prawne i praktyka, rozwiązania polskie i zagraniczne”. To odrębna publikacja, wydana przez Forum Darczyńców w Polsce. Opisuje mechanizm polegający na wydzieleniu i inwestowaniu majątku, z którego dochody wspierają działalność organizacji. Zamiast każdorazowo wydawać całą otrzymaną darowiznę, organizacja buduje zasób mogący służyć jej przez kolejne lata.

W odniesieniu do teatru taki model można rozważać jako źródło finansowania stypendiów, rezydencji, edukacji czy części kosztów stałych. Autorzy raportu pokazują jednak, że kapitał żelazny wymaga odpowiedniej skali środków, profesjonalnego zarządzania i zasad chroniących majątek. Nie zapewnia szybkich ani pewnych zysków, a instytucje ponoszące wysokie koszty działalności potrzebują także innych przychodów.

Raport przyjmuje jako modelowe, optymalne założenie roczny zysk na poziomie 4 proc. po uwzględnieniu inflacji i kosztów zarządzania. Przy takim założeniu kapitał w wysokości 1 mln zł dawałby 40 tys. zł rocznie na działalność. To wyliczenie ilustrujące skalę mechanizmu, nie prognoza wyniku inwestycji. Dla niewielkiej organizacji mogłoby oznaczać istotne wsparcie, lecz nie wystarczyłoby do utrzymania rozbudowanego zespołu i siedziby.

Właśnie dlatego rozmowa o kapitałach żelaznych powinna obejmować także sposób ich tworzenia. Organizacja przeznaczająca wszystkie wpływy na bieżącą pracę nie zgromadzi łatwo znacznego majątku. Potrzebuje darczyńców gotowych finansować jej przyszłość, a także pomocy w zarządzaniu powierzonymi pieniędzmi.

O warunkach mecenatu trzeba rozmawiać z twórcami

Rozwój prywatnego wsparcia oznacza również konieczność określenia relacji z mecenasem. W raporcie NCK i UN Global Compact przypomina o tym Michał Merczyński, dyrektor Nowego Teatru w Warszawie: „Jako dyrektor teatru wiem, że wybór partnera dotyczy tożsamości miejsca, niezależności artystycznej i zaufania publiczności”.

Dla środowiska teatralnego rozmowa o nowych źródłach pieniędzy obejmuje więc kilka powiązanych spraw: ciągłość pracy, dostępność wsparcia dla różnych form działalności oraz swobodę podejmowania decyzji artystycznych. W konsultacjach potrzebny jest głos publicznych scen, fundacji i stowarzyszeń prowadzących teatry, niezależnych producentów oraz samych artystów. Ich sytuacja finansowa i możliwości pozyskiwania partnerów są różne.

Drugi dzień Forum, 30 października, poświęcony będzie m.in. funduszom wieczystym i kapitałom żelaznym, ochronie dziedzictwa oraz wspieraniu kultury na poziomie lokalnym. Zaplanowano również prace stolikowe i konsultacje. Dyskusje można śledzić w transmisji udostępnionej przez NCK. Wydarzenie odbywa się pod honorowym patronatem marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, z dofinansowaniem ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz współfinansowaniem Gminy Wrocław w ramach Roku Ossolineum.

NCK – raport „Społeczne finansowanie kultury – rozwiązania formalno-prawne” 

Kategorie:


Cytat Dnia

„Myślę, że auto-teatr wszedł za mocno. Na początku był ożywczy jako gest mówienia ze sceny we własnym imieniu, przeciwstawiał się zalewowi kłamstw, które stopniowo nas osaczały, nazywanych wówczas post-prawdą. Dziś to już chyba za słabe określenie na świat, w którym żyjemy. Z czasem jednak autoperspektywa przeniosła się z niszy do mainstreamu i spowszedniała. Pojawiły się problemy: z wiarygodnością – czy to jeszcze auto-teatr; z instrumentalizacją gestu; z nudą, bo ile można o sobie; wreszcie z eksploatacją aktorek i aktorów, którzy mogli sobie tego nie życzyć”

Joanna Krakowska w rozmowie z Magdaleną Ożarowską; „Teatr”, 28.10.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL