Andrzej Seweryn po raz pierwszy u Krystiana Lupy
Pierwsze pokazy „Wycinki Holzfällen” z jego udziałem odbędą się podczas 19. Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Boska Komedia w Krakowie.
fot. Karolina Jóźwiak
Pierwsze pokazy „Wycinki Holzfällen” z jego udziałem odbędą się podczas 19. Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Boska Komedia w Krakowie.
fot. Karolina Jóźwiak
Pracował z Peterem Brookiem, Jerzym Grzegorzewskim i Jacques’em Lassalle’em. Teraz Andrzej Seweryn po raz pierwszy zagra u Krystiana Lupy. W „Wycince Holzfällen” przejmie rolę Aktora Teatru Narodowego, którą od premiery przedstawienia grał Jan Frycz. Pierwsze pokazy z udziałem Seweryna odbędą się w grudniu podczas Boskiej Komedii.
O dołączeniu aktora do obsady poinformowała Magdalena Ożarowska w tekście „Seweryn zagra u Lupy” na stronie miesięcznika „Teatr”. Wiadomość potwierdza także oficjalna strona festiwalu Boska Komedia, na której zamieszczono już nazwisko Seweryna w obsadzie i zapowiedź: „Rolę Aktora Teatru Narodowego przejmie Andrzej Seweryn”.
To rola silnie związana z Janem Fryczem, zmarłym 15 sierpnia 2026 roku. Aktor uczestniczył w pracy nad „Wycinką” w Teatrze Polskim we Wrocławiu w 2014 roku i występował również w tegorocznym wznowieniu. Jego współpraca z Lupą obejmowała m.in. „Braci Karamazow”, „Lunatyków” oraz „Mistrza i Małgorzatę”. W grudniowych przedstawieniach miejsce Frycza przy stole Auersbergerów zajmie Seweryn.
W wywiadzie „Nie wiem o teatrze wszystkiego”, którego udzielił Malwinie Kiepiel dla Teatru dla Wszystkich, Seweryn mówił już o swoim uznaniu dla Lupy. „Niedawno oglądałem sześciogodzinne przedstawienie Krystiana Lupy – «Czarodziejską górę» – i byłem nim zachwycony” — opowiadał. Podkreślał, że długość spektaklu nie przesądza o jego wartości: godzinne przedstawienie może nudzić, a wielogodzinne utrzymywać uwagę widza. Rozmowa ukazała się 5 kwietnia 2026 roku.
Seweryn ma za sobą blisko sześć dekad pracy na scenie i współpracę z najwybitniejszymi reżyserami europejskiego teatru. W warszawskim Ateneum, z którym był związany od ukończenia szkoły teatralnej w 1968 roku do wyjazdu do Francji w 1980 roku, grał u Jerzego Grzegorzewskiego. W jego „Ameryce” według Franza Kafki z 1973 roku stworzył postać Delamarche’a. Pracował także z Maciejem Prusem, m.in. nad tytułową rolą w „Don Carlosie” Schillera. We Francji Antoine Vitez obsadził go jako Thomasa Pollocka w „Zamianie” Paula Claudela.
Szczególne znaczenie miała praca z Peterem Brookiem. Brook zobaczył Seweryna w „Mistrzu i Małgorzacie” w paryskim Théâtre de la Ville i zaprosił go do „Mahabharaty”. Premiera odbyła się w 1985 roku, a przedstawienie przez kolejne lata grano na świecie. Seweryn pracował nad nim z międzynarodowym zespołem przez blisko rok.
Z Jacques’em Lassalle’em przygotował w Teatrze Polskim w Warszawie dwie wielkie role: Arnolfa w „Szkole żon” Moliera i tytułowego bohatera „Króla Leara” Szekspira. W rozmowie z Teatrem dla Wszystkich, pytany o szczególne chwile w aktorskiej pracy, wymienił właśnie „Szkołę żon”, a także Alcesta w „Mizantropie” w Théâtre Vidy-Lausanne oraz Hansa Bühla w „Trudnym człowieku” Hofmannsthala w Théâtre National de la Colline. Dopiero wyliczając te role, zauważył, że wszystkie trzy spektakle wyreżyserował Lassalle. Wspomnienie zakończył osobistym podziękowaniem dla reżysera.
Seweryn opowiadał też w naszym wywiadzie o własnym sposobie pracy. Pełne zaangażowanie w rolę oznacza dla niego świadome posługiwanie się ciałem i głosem, a nie utratę własnej tożsamości. Przypominał, że wrażenie przemiany aktora w inną osobę powstaje dzięki wyobraźni widza.
Od 1993 roku należał do zespołu Comédie-Française, gdzie grał m.in. Don Juana, Gajewa w „Wiśniowym sadzie”, Henryka w „Ślubie” i Shylocka w „Kupcu weneckim”. Od 1 stycznia 2011 roku kieruje warszawskim Teatrem Polskim, pozostając aktorem i reżyserem tej sceny. Pod kierunkiem Antoniego Libery mierzył się tam z Beckettem jako Hamm w „Końcówce” i Krapp w „Ostatniej taśmie Krappa”. Peter Stein powierzył mu natomiast tytułową rolę w „Borysie Godunowie”, którego premiera odbyła się w 2019 roku.
W „Wycince” Seweryn wcieli się w honorowego gościa kolacji wydanej przez małżeństwo Auersbergerów. Aktor wiedeńskiego Burgtheater każe na siebie długo czekać. Zebrani artyści rozmawiają o sztuce i własnych osiągnięciach, wspominają zmarłą przyjaciółkę Joanę, ujawniają pretensje i niespełnione ambicje. Bernhard pokazuje ludzi, którzy niegdyś deklarowali artystyczną niezależność, a z czasem zaczęli zabiegać o posady, pieniądze i państwowe wyróżnienia. Lupa oparł przedstawienie na powieści austriackiego pisarza w przekładzie Moniki Muskały.
Prapremiera „Wycinki Holzfällen” odbyła się 23 października 2014 roku na Scenie im. Jerzego Grzegorzewskiego Teatru Polskiego we Wrocławiu. Spektakl prezentowano później m.in. we Francji, Chinach, Japonii, Korei, Czechach, Chile i Brazylii. W grudniu 2025 roku wyemitował go Teatr Telewizji. W lutym 2026 roku Teatr Polski w Podziemiu wznowił przedstawienie, a pokazy odbyły się w Centrum Sztuk Performatywnych Instytutu Grotowskiego. Lupa jest autorem adaptacji, reżyserii, scenografii i reżyserii światła. Kostiumy przygotował Piotr Skiba, muzykę Bogumił Misala, a wideo Karol Rakowski i Łukasz Twarkowski.
„Wycinka” z Andrzejem Sewerynem zostanie pokazana 18 i 19 grudnia 2026 roku o godz. 18.00 na Dużej Scenie Teatru Łaźnia Nowa w Krakowie, w paśmie Purgatorio 19. Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Boska Komedia. Przedstawienie trwa około czterech godzin z przerwą.
„Myślę, że auto-teatr wszedł za mocno. Na początku był ożywczy jako gest mówienia ze sceny we własnym imieniu, przeciwstawiał się zalewowi kłamstw, które stopniowo nas osaczały, nazywanych wówczas post-prawdą. Dziś to już chyba za słabe określenie na świat, w którym żyjemy. Z czasem jednak autoperspektywa przeniosła się z niszy do mainstreamu i spowszedniała. Pojawiły się problemy: z wiarygodnością – czy to jeszcze auto-teatr; z instrumentalizacją gestu; z nudą, bo ile można o sobie; wreszcie z eksploatacją aktorek i aktorów, którzy mogli sobie tego nie życzyć”
Używamy plików cookie, aby poprawić jakość przeglądania, wyświetlać reklamy lub treści dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz analizować ruch na stronie. Polityka Prywatności
Niezbędne pliki cookie przyczyniają się do użyteczności strony.
Umożliwiają stronie zapamiętanie informacji zmieniających wygląd.
Pomagają zrozumieć, jak użytkownicy zachowują się na stronie.
Stosowane w celu śledzenia użytkowników i wyświetlania reklam.