Nawet piekłu da radę!

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Nawet piekłu da radę!

O spektaklu „Piekło – Niebo” Marii Wojtyszko w reż. Jakuba Krofty w Teatrze Narodowym w Warszawie pisze Anna Czajkowska.

Opublikowano: 2026-01-07
fot. Marta Ankiersztejn/Teatr Narodowy

Ocena Recenzenta:

Była już „Boska Komedia” Dantego Alighieri w reżyserii Jarosława Kiliana w Teatrze Lalka, inscenizowana w zgodzie i harmonii z Dantem, a teraz w Teatrze Narodowym można zobaczyć bardziej zwariowaną, uwspółcześnioną wersję metaforycznej przypowieści o zaświatach. Bajka „Piekło – Niebo” autorstwa Marii Wojtyszko opowiada o stracie, odchodzeniu i godzeniu się z nieuniknionym doświadczeniem żałoby po bliskich. Reżyser spektaklu, Jakub Krofta, nadaje tekstowi charakter muzyczno-słownej podróży – lekkiej i rozrywkowej. Dzięki temu w pomysłowej, komediowej szacie, bez nudnego moralizowania, próbuje pomóc młodszym widzom zrozumieć problemy, które dorosłym również wydają się trudne.

Teatr Narodowy adresuje spektakl do refleksyjnych dwunastolatków i młodzieży, ale – jak sądzę – także młodszy widz obejrzy go z ciekawością, by poczuć magię teatru. Autorka uroczej, słodko-gorzkiej baśni poważnie traktuje zarówno dzieci, ufając w ich gotowość do rozmowy na trudne tematy, jak i dorosłych, zakładając, że w tej rozmowie będą uczestniczyć.

Czy z humorem można mówić o religii, dogmatach i śmierci najbliższych, nie raniąc nikogo? Oczywiście – czego dowodem jest spektakl w reżyserii Jakuba Krofty, przywołujący sowizdrzalskie wzorce, nieco jarmarczne, oparte na karnawalizacji świata przedstawionego i, rzecz jasna, parodii, w której powaga graniczy z farsą. Można w nim dostrzec elementy karnawałowego kabaretu, musicalu, a nawet nawiązania do filmu sensacyjnego. Uwagę przyciągają liczne słowne smaki i smaczki – twórcy, przygotowując spektakl, sięgają po różnorodne teatralne formy i wtrącają cytaty z dzieł literackich (czy dorośli odczytają te kody?).

Spoiwem wątków i tropów przedstawienia jest postać młodej bohaterki Joli, kochającej matki, spełniającej się jako DJ-ka Daje Radę (w tej roli brawurowa, autentyczna w każdym geście Zuzanna Saporznikow), oraz jej synka – niewidocznego narratora (głosu udziela mu Mikołaj Wachowski). Za nimi, z komicznym zacięciem, podąża Robert Czerwiński jako diabeł-niediabeł Osmółka. Aktor doskonale „czuje tekst” i z dbałością o szczegóły buduje swoją kreację, podobnie jak Paweł Paprocki w roli głupkowatego Belzebuba czy Piotr Grabowski jako dobroduszny Pan Bóg. Śmiech budzi również Robert Jarociński jako „groźny” Lucyfer, a także niezmiennie naturalny Piotr Piksa w podwójnej roli aktora Teatru Narodowego i Dorosłego Tadzika oraz Joanna Kwiatkowska-Zduń jako kochana Ciocia Renata. Wszyscy występujący umiejętnie podkreślają zwariowane tempo i groteskowość kreowanych postaci, sprawnie przeistaczając się w niebiańskie bądź piekielne istoty.

tutaj

Dialogi przepełnione ognistym humorem bawią, choć momentami na twarzach młodzieży pojawia się lekkie znużenie. Na szczęście reżyser w odpowiednich momentach wprowadza zwroty akcji i całość może toczyć się dalej wartko.

Głośna muzyka Grzegorza Mazonia, intensywne dźwięki i silne światła Damiana Pawelli oraz migotliwe projekcje wideo Jakuba Lecha nie wszystkim odpowiadają – mogą przeszkadzać lub drażnić – ale skoro jesteśmy w piekle, nie powinny dziwić. Stanowią dobre tło dla energetyzującego ruchu scenicznego autorstwa Leszka Bzdyla.

Odwaga, zrozumienie nieuniknionych kolei losu i dorastanie do samodzielności przy zachowaniu wewnętrznej harmonii zawsze stanowią wyzwanie, z którym musi zmierzyć się każdy człowiek. Dziecko, naturalnie poznając świat, odczuwa zarówno ciekawość, jak i obawę, a wieloznaczny, symboliczny czy metaforyczny teatr może pomóc mu w oswajaniu lęku. Twórcy spektaklu „Piekło – Niebo” doskonale to rozumieją i w mądry, pełen humoru sposób trafiają do młodych serc i umysłów.

https://www.narodowy.pl/repertuar,spektakle,439,pieklo_niebo.html

Kategorie:


Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL