W trwającym sezonie artystycznym na scenie nowojorskiej Metropolitan Opera występuje aż siedmioro polskich śpiewaków. Tak silnej reprezentacji w jednym sezonie jeszcze nie było. Artyści z Polski nie tylko pojawiają się w obsadach – powierzane są im role pierwszoplanowe w najważniejszych tytułach repertuaru.
Wśród nich znalazł się m.in. Piotr Beczała, który kreuje partię tytułową w „Andrei Chénier” Umberta Giordana. Aleksandra Kurzak występuje jako Mimì w „Cyganerii” oraz Cio-Cio-San w „Madame Butterfly”. Tomasz Konieczny śpiewa Mandrykę w „Arabelli” Richarda Straussa, a także Kurwenala w „Tristanie i Izoldzie” Richarda Wagnera. Na afiszach widnieją ponadto nazwiska: Artur Ruciński („Purytanie”), Piotr Buszewski („Traviata”), Adam Palka („Don Giovanni”) oraz Andrzej Filończyk, który zadebiutował w światowej prapremierze opery „The Amazing Adventures of Kavalier & Clay”.
Obecność tak licznej grupy polskich artystów na jednej z najbardziej prestiżowych scen operowych świata potwierdza ugruntowaną pozycję rodzimej wokalistyki. W ostatnich latach polscy śpiewacy regularnie pojawiali się w produkcjach Met, jednak dopiero obecny sezon przyniósł tak wyraźną kumulację nazwisk i znaczących partii.
Szczególną uwagę zwracają także transmisje w ramach cyklu „The Met: Live in HD”, dzięki którym spektakle z Nowego Jorku trafiają do kin na całym świecie. Udział Polaków w realizacjach pokazywanych w tej formule wzmacnia międzynarodową rozpoznawalność ich dokonań oraz buduje markę polskiej kultury poza granicami kraju.
Wypowiadający się w amerykańskich mediach Tomasz Konieczny podkreśla, że sukces nie jest dziełem przypadku, lecz efektem wieloletniej pracy i konsekwentnego budowania kariery na najważniejszych scenach. Jednocześnie zwraca uwagę na potrzebę częstszej obecności czołowych polskich solistów w krajowych teatrach operowych – choć realia finansowe instytucji w Polsce i w Nowym Jorku znacząco się różnią.
Rekordowy sezon w Metropolitan Opera można postrzegać jako symboliczny moment dla polskiej wokalistyki – zarówno dla uznanych gwiazd, jak i dla młodszego pokolenia artystów, które coraz śmielej zaznacza swoją obecność na światowych scenach.
Metropolita Opera