Zarząd Województwa Wielkopolskiego powołał dziś Krzysztofa Kędziorę na stanowisko dyrektora Teatru im. Aleksandra Fredry w Gnieźnie. Funkcję obejmie 1 września 2026 roku i będzie kierował instytucją do końca sierpnia 2029 roku.
Sama decyzja nie jest zaskoczeniem. Już w marcu informowaliśmy, że komisja konkursowa wskazała właśnie Krzysztofa Kędziorę jako kandydata rekomendowanego do objęcia stanowiska. Po rozmowach z siedmiorgiem kandydatów uzyskał większość głosów komisji, a organizator podkreślał, że posiada kwalifikacje, doświadczenie oraz kompetencje niezbędne do kierowania jedną z najważniejszych scen teatralnych Wielkopolski.
Nowy dyrektor obejmie jednak instytucję znajdującą się w wyjątkowo trudnym momencie. Konkurs na stanowisko dyrektora od początku odbywał się bowiem w cieniu konfliktów i napięć, które od wielu miesięcy towarzyszą funkcjonowaniu teatru.
Już podczas postępowania konkursowego Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego przyznawał w odpowiedziach przesłanych redakcji Teatru dla Wszystkich, że jednym z istotnych elementów oceny kandydatów były propozycje dotyczące poprawy atmosfery pracy, budowania kultury organizacyjnej, rozwoju kompetencji zespołu oraz wprowadzenia wysokich standardów komunikacji i zarządzania.
W 2024 roku wokół Teatru Fredry wybuchła publiczna dyskusja dotycząca sytuacji wewnętrznej instytucji. Sprawą zajmował się również Urząd Marszałkowski, który przeprowadził kontrolę dotyczącą m.in. funkcjonowania polityki antymobbingowej. Dyrekcja została zobowiązana do podejmowania działań służących budowaniu bezpiecznego środowiska pracy oraz organizowania cyklicznych szkoleń dotyczących przeciwdziałania mobbingowi, dyskryminacji i rozwiązywania konfliktów.
Wydawało się, że sytuacja uspokoiła się wraz z rozstrzygnięciem konkursu. Tymczasem na początku czerwca konflikt ponownie wyszedł na forum publiczne.
Zespół Teatru Fredry opublikował obszerne oświadczenie zatytułowane „Mówimy jasno i jednoznacznie: dość”, skierowane przeciwko publikacjom ukazującym się na łamach „Przemian na Szlaku Piastowskim”. Pracownicy zarzucili autorowi materiałów przedstawianie działalności teatru w sposób nierzetelny, pomijanie istotnych faktów oraz budowanie jednostronnej, negatywnej narracji na temat instytucji.
Najwięcej miejsca poświęcono sprawie powołania nowego zastępcy dyrektora Łukasza Macieja Szymborskiego. W oświadczeniu podkreślono, że jego poprzednik zakończył pracę z powodów zdrowotnych i przeszedł na emeryturę, natomiast sama nominacja została przeprowadzona zgodnie z obowiązującymi procedurami oraz uzgodniona z Zarządem Województwa Wielkopolskiego.
Pracownicy teatru bronili zarówno kompetencji nowego zastępcy dyrektora, jak i decyzji podejmowanych przez obecną dyrekcję. Pisali, że publikacje medialne nie tylko szkodzą wizerunkowi instytucji, ale również destabilizują jej funkcjonowanie w okresie prowadzonej rozbudowy i modernizacji budynku. W ostrych słowach sprzeciwili się „insynuacjom, półprawdom i celowemu pomniejszaniu dorobku instytucji”, apelując o zaprzestanie publikacji, które – ich zdaniem – wprowadzają opinię publiczną w błąd.
„Tworzymy zespół profesjonalistów, którzy poza obowiązkami zawodowymi są również rodzicami, opiekunami, partnerami i obywatelami. Od lat poświęcamy czas prywatny i rodzinny, aby z pełną odpowiedzialnością realizować misję instytucji kultury. (…) Aby tę misję realizować, potrzebujemy warunków opartych na spokoju, stabilności i wzajemnym szacunku. Nie akceptujemy rzeczywistości, w której nasza praca jest systematycznie podważana, ośmieszana i niszczona poprzez nierzetelne publikacje. Mówimy jasno i jednoznacznie: dość” – napisali pracownicy.
Właśnie w takiej atmosferze Krzysztof Kędziora przejmie od 1 września kierowanie Teatrem im. Aleksandra Fredry. Oprócz realizacji programu artystycznego i nadzorowania trwającej rozbudowy teatru będzie musiał zmierzyć się również z odbudową zaufania, zapewnienia bezpieczeństwa pracownikom i uspokojeniem sytuacji wokół jednej z najważniejszych instytucji kultury w Wielkopolsce.
Teatr Fredry w Gnieźnie