Koreański autor po raz pierwszy po polsku: Yi Hyosŏk “Gdy dojrzewa gryka”

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Koreański autor po raz pierwszy po polsku: Yi Hyosŏk “Gdy dojrzewa gryka”

Yi Hyosŏk ­GDY DOJRZEWA GRYKAw przekładzie i wyborze Ewy Rynarzewskiej 16 maja (piątek), o godz. 18.00 zapraszamy na premierę książki do Muzeum Sztuki Nowoczesnej przy ul. Marszałkowskiej 103. Z Ewą Rynarzewską, autorką przekładu, wyboru i posłowia rozmawiać będzie Jagoda Gawliczek.Partnerem spotkania jest Centrum Kultury Koreańskie, a spotkanie odbędzie się w ramach Międzynarodowych Targów Książki w...
Opublikowano: 2025-05-04

Yi Hyosŏk ­
GDY DOJRZEWA GRYKA
w przekładzie i wyborze Ewy Rynarzewskiej


16 maja (piątek), o godz. 18.00 zapraszamy na premierę książki do Muzeum Sztuki Nowoczesnej przy ul. Marszałkowskiej 103.

Z Ewą Rynarzewską, autorką przekładu, wyboru i posłowia rozmawiać będzie Jagoda Gawliczek.
Partnerem spotkania jest Centrum Kultury Koreańskie, a spotkanie odbędzie się w ramach Międzynarodowych Targów Książki w Warszawie, których gościem honorowym jest Republika Korei.

Zbiór opowiadań Gdy dojrzewa gryka to pierwsze przedstawienie polskim czytelników z wybitnym i kontrowersyjnym pisarzem, określanym mianem „koreańskiego Lawrence’a”.  Yi  Hyosŏk, podobnie jak swój brytyjski rówieśnik, uczynił pożądanie motywem przewodnim twórczości. Pisarz, uchodzący dzisiaj za jednego z najważniejszych XX-wiecznych prozaików koreańskich, prawdziwego uznania doczekał się dopiero po kilku dekadach od debiutu. Jako pierwszy w historii literatury koreańskiej rozmontował przyjętą koncepcję miłości, strącił ją z piedestału sentymentalnej uczuciowości i obnażył realną naturę fizycznych relacji, którą dziś krytyka koreańska określa mianem „pierwotnego erotyzmu” (wŏnch’ojŏk erot’sijŭm). Choć to śmiałe, wręcz naturalistyczne podejście do tematu miłości autor czasem zabarwia lirycznym i poetyckim tonem, nadal jest to niemal dosłowny obraz namiętności. Dla ukształtowanych przez konserwatywną tradycję konfucjańską i purytańską obyczajowość Koreańczyków jego książki długo były obrazoburcze.


Wydarzenia w utworach Yi Hyosŏka najczęściej rozgrywają się na tle natury, tworzącej idylliczną przestrzeń dla przedstawienia naturalnych instynktów człowieka. Pisarz spycha na dalszy plan społeczny aspekt fizycznego pożądania i koncentruje się na samym akcie, który często przyjmuje formę swoistego obrzędu przejścia pozwalającego bohaterom –  a zwłaszcza postaciom kobiet – odkryć własną cielesność i tożsamość seksualną.

Yi Hyosŏk (kor. 이효석, 1907–1942) – jeden z najwybitniejszych współczesnych pisarzy koreańskich. Mimo, że tworzył niecałe dwie dekady, jego dorobek obejmuje ponad siedemdziesiąt utworów prozatorskich oraz ponad sto dwadzieścia utworów o różnej przynależności gatunkowej (eseje, utwory poetyckie, anegdoty, skecze, scenariusze i opracowania krytyczne). Debiutował w latach 20. XX wieku i – podobnie jak większość autorów swojego pokolenia – początkowo koncentrował się na opisach miejskiej nędzy. Był pisarzem trudnym do sklasyfikowania, początkowo związany ze środowiskiem proletariackim, dość szybko został uznany za niewystarczająco zaangażowanego w tematykę klasową. Potem kojarzony z awangardą literacką, wycofał się jednak z tego środowiska, gdyż jego utwory uznano za niedostatecznie nowoczesne. Na początku lat 30. XX wieku opuścił Seul i osiadł na prowincji. Tam odkrył świat natury, a wraz z nimi swój odrębny i wyrazisty literacki styl. Aż do końca lat 90. ubiegłego wieku jego twórczość wzbudzała silne kontrowersje, a on sam za życia mierzył z licznymi uprzedzeniami, które wynikały z niekonwencjonalnej tematyki, wymykającego się klasyfikacjom stylu literackiego oraz z samego stylu życia manifestującego sprzeciw wobec japońskiej okupacji Korei.

fot. PIW

Kategorie:


Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL