Każdy ma swoją historię

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Każdy ma swoją historię

O spektaklu “Z Tobą rosnę” do tekstu Bartosza Porczyka w reż. Eweliny Adamskiej-Porczyk w Teatrze Pinokio w Łodzi pisze Michał Lachman.

Opublikowano: 2025-05-28
Fot. Piotr Osak / Teatr Pinokio w Łodzi

Teatr Pinokio w Łodzi przygotował premierę dla rodziców i dzieci – dzieci najmłodszych, a rodziców w każdym wieku. Z Tobą rosnę to przyjemna opowieść, która maluchom daje szansę na wspólną twórczą zabawę, a ich opiekunom moment relaksującej kontemplacji i zanurzenia się w spokojnych dźwiękach.

Osią spektaklu jest rozmowa matki i syna przedstawiona przez jedną aktorkę (Ewa Wróblewska) animującą kukiełkę małego chłopca. Tę relację śledzimy od chwili oczekiwania na narodziny, przez okres dorastania, zadawania pytań, okazywania sobie czułości, przytulania i poznawania świata, aż po moment, kiedy dziecko staje się większe, niemalże dorosłe, ale wciąż potrzebuje bliskości i opieki.

Przy akompaniamencie muzyki na żywo i dziecięcego śpiewu, zarówno najmłodsi, jak i ich rodzice zapraszani są do wspólnej zabawy – częściowo edukacyjnej, częściowo relaksującej. Uczestnicy mogą swobodnie eksplorować przestrzeń sceny oraz rekwizyty-zabawki wykonane z miękkiego, beżowego i błękitnego pluszu. Leżąc na plecach, mają okazję zmieniać kolor pierzastych chmur zawieszonych pod sufitem, rozpoznawać ich kształty, posłuchać opowieści o miłości, czy też śledzić bajkę rozpoczynającą się słowami „za siedmioma górami…”. Na kolorowej tablicy pojawiają się kolejne rysunki – mama i jej dorastający syn. Każdy uczestnik ma tu swoją historię, a wszystkie one są równie ważne.

Te działania przyjemnie i twórczo animują najmłodszych uczestników. Włączający i otwarty charakter historii zachęca dzieci do harców, co też ochoczo czynią, próbując zabierać animatorce jej lalkę, bawiąc się rekwizytami (wygląda na to, że pluszowy samochód jest zdecydowanie najbardziej pożądany) albo z zaciekawieniem obserwując zmieniającą się kolorystykę scenografii.

Ewa Wróblewska dobrze radzi sobie z tym spontanicznym chaosem, wchodzi w kontakt z jego uczestnikami, stwarza przyjemną aurę, a przy tym opowiada swoją historię, która działa – jeśli nie na dzieci, to z pewnością na rodziców. Dojrzewanie i jego fazy, w poetyckiej i śpiewanej aranżacji Ewy Wróblewskiej, rysują przed młodymi jeszcze rodzicami drogę, którą już wkrótce sami będą podążać. Rodzice, wygodnie rozłożeni na pluszowych rekwizytach, zdają się zrelaksowani i zadowoleni. Pewnie wszyscy potrzebujemy takich momentów uspokojenia i kontemplacji.

Spektakl kończy się piosenką na pożegnanie – dziecko dorosło i może już iść w świat samo. Śpiewając, aktorka żegna się z każdym małym uczestnikiem zabawy z osobna. „Pa, pa” – mówi i wychodzi, zostawiając dzieci i rodziców na scenie, która jeszcze na chwilę zamienia się w plac zabaw. Opiekunowie sami zabierają się za animowanie rekwizytów i robienie zdjęć. Wygląda na to, że oni też dorośli do tej zabawy.

Kategorie:

Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL