Jazzowa Warszawa w rytmie chaosu

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Jazzowa Warszawa w rytmie chaosu

O spektaklu „Zły. Warszawska jazz opera” Michała Walczaka w reż. Jerzego Jana Połońskiego w Teatrze Rampa w Warszawie pisze Anna Czajkowska.

Opublikowano: 2025-12-02
fot. Marek Zimakiewicz / Teatr Rampa

Ocena Recenzenta:

„W Warszawie łapie się życie na gorąco, a prężność tego miasta zdumiewa”.
Słowa Leopolda Tyrmanda wracają dziś w Teatrze Rampa w nowej odsłonie – w spektaklu „Zły. Warszawska jazz opera”, przygotowanym z okazji 50-lecia sceny. Reżyser Jerzy Jan Połoński i autor scenariusza Michał Walczak sięgają równocześnie po kultową powieść „Zły” i „Dziennik 1954”, tworząc projekt, który z równą odwagą flirtuje z kryminałem, satyrą, reportażem i musicalem.

Tyrmandowski portret Warszawy – tej odbudowującej się z ruin, pełnej sprzeczności, lęków, aspiracji i szemranych interesów – staje się głównym bohaterem spektaklu. Miasto, jednocześnie fantazmat i konkret, pulsuje na scenie rytmem wielowątkowej fabuły. Twórcy łączą wartką akcję, mnogość postaci i popkulturowe odniesienia z muzyką, tańcem i zabawą słowem. W rezultacie powstaje kalejdoskop – efektowny, choć chwilami nazbyt chaotyczny.

Połoński wyraźnie podkreśla rolę Tyrmanda jako jednego z protagonistów spektaklu. Pisarz, twórca i komentator, siedzący przy maszynie do pisania, wprowadza refleksyjny kontrapunkt do scenicznego rozgardiaszu. Sceny te są najspokojniejsze, najbardziej zdyscyplinowane dramaturgicznie – pozwalają widzowi zaczerpnąć tchu. Jednak mnogość wątków i szybkie zmiany miejsc akcji sprawiają, że momentami trudno nadążyć, kto jest kim i dlaczego (nawet jeśli książka Tyrmanda jest dobrze znana).

Siłą przedstawienia pozostają kostiumy i scenografia Mariki Wojciechowskiej, które porządkują przestrzeń i pomagają widzowi w orientacji. Surowość, gra światłem, projekcje – to wszystko buduje atmosferę powojennej Warszawy, miasta chuliganów, gangsterów, bikiniarzy i jazzowych klubów. Szkoda tylko, że sama muzyka, choć stylowo zaaranżowana, pozostaje zbyt gładka i za mało drapieżna, jakby pozbawiona tego niepokornego nerwu, który definiował polski jazz lat 50.

Aktorzy mierzą się z wielością ról, szybkim tempem i znaczną liczbą scenicznych obowiązków. Karol Drozd jako Tyrmand i Zły przyciąga uwagę charyzmą, a Krzysztof Godlewski buduje wiarygodną postać młodego dziennikarza Kuby Wirusa. Julia Piotrowska (Krystyna/Marta) i Dominika Łakomska (Michalina Dziarska/Milena de Vers-Tyrmand) łączą energię z naturalnością. Duet Agnieszka Makowska – Robert Tondera bezbłędnie odnajduje się w komediowej konwencji. Słabiej brzmi jednak warstwa wokalna – mikroporty, choć niezbędne, obnażają wszelkie niedoskonałości dykcji.

„Zły. Warszawska jazz opera” to przedsięwzięcie efektowne, z rozmachem, a przy tym świadomie zanurzone w atmosferze socrealistycznego miasta. Nie jest to spektakl doskonały – chwilami przytłacza kakofonią pomysłów, a jego jazzowy puls bywa zbyt równy. Ale ogląda się go z przyjemnością, bo wizualnie imponuje, a fabularnie bawi się literackim mitem Warszawy. Nie każdego uwiedzie, lecz z pewnością poruszy wyobraźnię widzów kochających Tyrmanda i jego barwną, niejednoznaczną stolicę.

https://teatr-rampa.pl/spektakl/zly-warszawska-jazz-opera/

Kategorie:


Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL