Gruz, luz i na aplikację wóz

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Gruz, luz i na aplikację wóz

O spektaklu „Magiczna rana” Doroty Masłowskiej w reż. Pawła Świątka w Teatrze Słowackiego w Krakowie pisze Piotr Gaszczyński.

Opublikowano: 2025-04-01
fot. Teatr Słowackiego w Krakowie

Paweł Świątek – licencjonowany specjalista od wystawiania tekstów Masłowskiej – przeniósł na deski teatru jej najnowsze dzieło, zbiór opowiadań “Magiczna rana”. Jak to u autorki “Między nami dobrze jest” bywa, bohaterami jej tekstów są życiowi wykolejeńcy, funkcjonujący gdzieś poza systemem młodzi ludzie – niedopasowani, nieidealni, ludzie-naczynia wypełnione schematami i stereotypami, będącymi jednocześnie społecznym lustrem – nieco zabrudzonym, ale boleśnie prawdziwym.

Sceniczna partytura została rozpisana na panie w ślubnych sukniach i panów w garniturach. Biorąc pod uwagę tematykę poszczególnych epizodów przedstawienia, można uznać, że kostiumy pełnią rolę groteskowej, słodko-gorzkiej, ironicznej i naiwnej w swojej prostocie nadziei na lepsze jutro. Wszak ślub kojarzy się z czymś trwałym, z fundamentem, na którym można budować przyszłość. Jakie perspektywy rysują się zatem przed bohaterami “Magicznej rany”? Otóż żadne, absolutnie żadne. Albo rozpaczliwie szukają chwili szczęścia, miłosnego uniesienia – mimo że świat (dosłownie!) wali im się na głowę – albo żyją marzeniem o lepszym jutrze, wjeżdżając do dziwnej krainy, w której wszystkie śmieci podlegają segregacji. Mogą również udawać nowobogackich artystów, ludzi mediów obytych w świecie – do czasu kolejnego narkotycznego zjazdu, podczas którego słoma wychodzi im z różnych stron ciała, nie tylko z butów.

Czytając Masłowską i oglądając Świątka, ma się wrażenie, że wszystko tam spętane jest Mrożkiem i Gombrowiczem (co poczytuję sobie za niebywały plus zarówno książki, jak i przedstawienia). Reżyser, korzystając z pojęcia ludzi-naczyń – żywych schematów, napełnianych treścią w zależności od okoliczności – daje aktorom możliwość pełnego zanurzenia się w opowieści. Paradoksalnie, grając wyraziste, mocno stereotypowe postaci, można wznieść się na wyżyny swoich umiejętności aktorskich. I z tego korzysta cała ekipa na scenie – są jednocześnie śmieszni, straszni, wzruszający i odpychający. Bawią się formą, krążą wokół niej, eksplorują jej granice. Kolejne opowieści-przypowieści przypominają ćwiczenia z zadań aktorskich w szkole teatralnej.

Można stwierdzić z pełnym przekonaniem, że “Magiczna rana” ma swój klimat i jest spójna pod względem scenografii, kostiumów, światła oraz scenicznego ruchu. Z perspektywy widowni to trochę tak, jakbyśmy oglądali w dużym powiększeniu mikrokosmos zamknięty w szklanej kuli, w której – po wstrząśnięciu – zamiast płatków śniegu wirują mieszkania na dożywotni kredyt, szybka miłość, kompleks wschodnioeuropejskiego inteligenta i wiele, wiele innych bolączek dzisiejszych trzydziesto- i czterdziestolatków. Masłowska nie jest już maturzystką z “Wojny polsko-ruskiej”, jej czytelnicy również nie. Obie strony trochę się postarzały, nabrały doświadczenia i jeszcze więcej życiowego rozczarowania „systemem”.

A że Paweł Świątek umie w Masłowską, to spektakl ogląda się i słucha bardzo dobrze. Zabrakło jedynie szerszej diagnozy ze strony twórców, bardziej wyrazistej interpretacji, klucza do wystawianego tekstu. Mieliśmy za to porządnie zrobione sceny – inscenizacje kart książki. Tylko tyle i aż tyle. Może jednak każdy musi sam znaleźć fragment, który jest mu najbliższy? Byłoby to w gruncie rzeczy zgodne z pojęciem popękanej rzeczywistości, której nie da się już skleić wspólną historią, kulturą czy tradycją. Ślubu nie będzie. Wzięliśmy już dawno temu rozwód sami ze sobą. Bez orzekania o winie.

Kategorie:


Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL