Slide
previous arrow
next arrow
Gosia Dębska kierowniczką literacką w szczecińskiej Pleciudze - Teatr dla Wszystkich

Gosia Dębska kierowniczką literacką w szczecińskiej Pleciudze

Na afiszu

Gosia Dębska kierowniczką literacką w szczecińskiej Pleciudze

Do zespołu Teatru Lalek „Pleciuga” dołącza doświadczona reżyserka i pedagożka teatru, związana z wieloma scenami w Polsce i za granicą.

Opublikowano: 2026-04-28
fot. Teatr Pleciuga

Tanecznym krokiem i z uśmiechem na twarzy zawitała w progach Pleciugi Gosia Dębska – tak nową kierowniczkę literacką wita Teatr Pleciuga. .

Studiowała na Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie, Filia w Białymstoku, na kierunku reżyserii ze specjalnością reżyseria teatru lalek. Absolwentka Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej, kierunku Wiedza o teatrze Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, specjalność Teatr Wspólnot Lokalnych. Ukończyła również Międzywydziałową Specjalność Operologiczną na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Jako pedagożka teatru i animatorka współpracowała z Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu, Teatrem Polskim w Poznaniu w ramach projektu Teatranki, Art Stations Foundation by Grażyna Kulczyk w Poznaniu oraz Uniwersytetem Trzeciego Wieku w Białymstoku.

Jej debiut instytucjonalny to spektakl „Madagaskar” (scen. Magdalena Drab), który powstawał w koprodukcji Teatru PAPAHEMA oraz Teatru Żydowskiego w Warszawie i został nagrodzony w ramach 28. Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej. Spektakl znalazł się w finale konkursu, wśród 13 najlepszych inscenizacji polskiego dramatu współczesnego.

Reżyserowała spektakle w Teatrze Arlekin, Operze Poznańskiej, Teatrze Żydowskim, Teatrze im. J. Słowackiego w Krakowie, Teatrze Śląskim w Katowicach, Teatrze Groteska, Teatrze Banialuka w Bielsku-Białej, Akademii Muzycznej w Poznaniu, Hessisches Staatstheater Wiesbaden oraz Gradsko Pozorište w Podgoricy.

Teatr Lalek Pleciuga

Kategorie:

Cytat Dnia

„Przepięknie, chwilami niebiańsko wręcz śpiewającej sopranem koloraturowym ślicznej Yulii Zasimowej przydzielono do roli kochanka dobrze akceptowalnego w operach komicznych, ale absolutnie nie do przyjęcia, i to tak ze względu na nieładne brzmienie głosu, jak i zupełnie nie amanckie warunki fizyczne, w partiach lirycznych Szymona Ronę. Czyżby, jeśli już nie w Polsce, to choćby też gdzieś za granicą, nie było tenora o przyjemnym głosie i emploi amanta, dzięki któremu sceny miłosne byłyby wiarygodnie prezentowane?”

Anita Nowak o „Łucji z Lammermooru”, reż. Thaddeus Strassberger; E-teatr, 27.04.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL