Głos kobiet uwięzionych w schematach

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Głos kobiet uwięzionych w schematach

O spektaklu “Pani Bovary. Możliwa historia” wg Gustawa Flauberta w reż. Gosi Jakubowskiej-Raczkowskiej w Teatrze im. Słowackiego w Krakowie pisze Urszula Motyka.

Opublikowano: 2025-07-02
fot. Bartek Barczyk / Teatr Słowackiego Kraków

Spektakl ukazany przez pryzmat jednej bohaterki odsłania historie kobiet uwięzionych w społecznych konwenansach. To opowieść o ich walce o szczęście, w której często napotykają przeszkody wynikające z oczekiwań i ról narzuconych przez mężczyzn oraz otoczenie.

„Pani Bovary. Możliwa historia” w reżyserii Gosi Jakubowskiej-Raczkowskiej przedstawia losy kobiet zniewolonych przez utarte schematy, które mimo prób walki o własne szczęście, pod wpływem najmniejszych trudności wracają do przypisanych im ról. Najczęściej przeszkodą okazuje się mężczyzna – jakby to od niego zależało spełnienie kobiecych marzeń.

Dzięki Gosi Jakubowskiej-Raczkowskiej i Zdence Pszczołowskiej (dramaturgia) poznajemy możliwą wersję losów Emmy Bovary – bohaterki znanej z powieści Gustave’a Flauberta – ukazaną we współczesnej, autorskiej adaptacji. To opowieść bolesna, uwierająca, trudna zarówno do przyjęcia, jak i do emocjonalnego udźwignięcia. Emma (Alina Szczegielniak) należy do kobiet opisanych wcześniej – zniewolonych przez męża i teściową, przytłoczonych społecznymi oczekiwaniami, stereotypami lokalnej społeczności, a także własnymi emocjami. Jednocześnie pozostaje wyobcowana, nieswoja w narzuconej jej roli. Wymownym gestem tej niemożności dopasowania się staje się scena, w której zsuwa się z krzesła i w pozycji embrionalnej kuli się pod stołem, przy którym Magdalena (Marta Waldera) i Julian (Maciej Jackowski) prowadzą lekką rozmowę. Ten moment otwiera i zamyka spektakl, tworząc jego duszną, przytłaczającą klamrę.

Tytułowa Pani Bovary widzi swojego wybawcę w Leonie (przerysowana, ale sugestywna kreacja Mateusza Bieryta) – przypadkowo spotkanym mężczyźnie, z którym wdaje się w romans. Niestety, boleśnie się myli.

W całym tym emocjonalno-konwenansowym zamieszaniu obecna jest także córeczka Emmy – mała Berta, widoczna na projekcjach wideo. Bohaterka jest rozdarta między rolą matki a potrzebą niezależności. Nie jest jeszcze gotowa, by przyjąć narzuconą jej przez los tożsamość. Dowodem tego jest dwukrotnie powtórzona w spektaklu scena rozmowy z Leonem: Emma namawia go do wspólnej ucieczki, na co on odpowiada pytaniem: „A Berta?”. Emma powtarza imię córki niemal mechanicznie – jakby dopiero po chwili dotarło do niej, co ono znaczy – i dodaje: „Pojedzie z nami”.

Kameralna przestrzeń wymusza minimalistyczną scenografię. Na scenie widoczne są doniczkowe kwiaty, o które Magdalena troszczy się bardziej niż o własną synową i wnuczkę, a także stół z zastawą, kilka krzeseł oraz fortepian ustawiony na rampie. Umieszczony na równi pochyłej instrument staje się ironicznym symbolem pozycji i losu Emmy.

W rozmowie otwierającej spektakl Julian, opowiadając o zaręczynach Emmy z doktorem Bovarym, pyta: „Nad czym tak długo myślałaś, Emmo?”. To samo pytanie powraca w końcowej scenie. Czy znów dotyczy zaręczyn? A może ma wymiar szerszy – staje się pytaniem o gotowość do działania, o zdolność do szybszego podejmowania decyzji w próbach wyzwolenia?

Jedno jest pewne: „Pani Bovary” Flauberta – mimo zmieniających się realiów politycznych, społecznych i kulturowych – wciąż pozostaje boleśnie aktualna i zasługuje na kolejne sceniczne reinterpretacje.

Kategorie:

Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL