Dwie odmiany miłości

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Dwie odmiany miłości

O monodramach „Mamy problem. Monodram macierzyński” w reż. Jakuba Ehrlicha i „Od przodu i od tyłu” w reż. Stanisława Miedziewskiego na XXV Festiwalu Zderzenie Teatrów w Kłodzkim Ośrodku Kultury pisze Wiesław Kowalski. Drugi dzień na Festiwalu Zderzenie Teatrów w Kłodzku, poświęcony sztuce monodramu, to kolejny ukłon dyrektora Marka Mazurkiewicza w kierunku tradycji i Mariana Półtoranosa,...
Opublikowano: 2019-11-22

O monodramach „Mamy problem. Monodram macierzyński” w reż. Jakuba Ehrlicha i „Od przodu i od tyłu” w reż. Stanisława Miedziewskiego na XXV Festiwalu Zderzenie Teatrów w Kłodzkim Ośrodku Kultury pisze Wiesław Kowalski.

Drugi dzień na Festiwalu Zderzenie Teatrów w Kłodzku, poświęcony sztuce monodramu, to kolejny ukłon dyrektora Marka Mazurkiewicza w kierunku tradycji i Mariana Półtoranosa, który pozostał w pamięci widzów  jako reżyser znakomitych spektakli jednego aktora przygotowywanych i prezentowanych w całej Polsce. W tym roku organizatorzy festiwalu zdecydowali się na pokazanie pozornie różnych przedstawień, czerpiących z odmiennych materii literackich, ale jak zauważyła podczas dyskusji kłodzka publiczność, obydwu traktujących o problemach naszej współczesności. Zaproszone spektakle grane są już od kilku lat, wielokrotnie nagradzane, ale wciąż – z racji podjętych tematów i atrakcyjnej formy, świetnego aktorstwa –  istnieje potrzeba ich prezentacji, stąd nieustannie wędrują i pojawiają się w repertuarze wielu festiwali, również za granicą.

Najpierw bardzo ciepło przyjęty został spektakl „Mamy problem. Monodram macierzyński” w wykonaniu Magdaleny Bochan-Jachimek, która tekstem Szymona Jachimka postanowiła zmierzyć się z tematem, który od kilku jest króluje na internetowych blogach, pojawia się w wielu publikacjach, poradnikach i czasopismach traktujących o planowaniu przez kobiety ciąży. Czuje się na scenie, że poruszane problemy są aktorce bardzo bliskie, bo sama – czego nie ukrywa – jest młodą matką dwójki dzieci. Przekłada się to na raczej przyjazny i pogodny, ale w żadnym stopniu nie lukrowany sposób, w jaki Bochan-Jachimek  stara się mierzyć z rolą kobiet w społeczeństwie, w ich postrzeganiu przez mężczyzn i z tym wszystkim, co wiąże się z przygotowanie do macierzyństwa, a potem wychowywaniem niemowlaka. Jest to bardzo udana próba, również dzięki satyrycznym elementom zawartym w tekście Jachimka (prywatnie męża aktorki), odczarowania macierzyństwa i tych wszystkich stereotypów, które wokół niego narosły. Nie tylko kobiety, ale i mężczyźni po obejrzeniu spektaklu, mogą inaczej spojrzeć na swoje osobiste doświadczenia związane z rodzicielstwem. A przyszłym ojcom i matkom zrozumieć, czym tak naprawdę jest opieka nad noworodkiem. Przy okazji monodram zwraca uwagę na to, jak dalece możemy posuwać się w poświęceniu dla innych i jak budować rodzinne szczęście. Może też być ostrzeżeniem dla przyszłych rodziców, którzy powinni starać się wspólnie wychowywać swoje dzieci i z pełną świadomością przeżywać nawet najbardziej uciążliwe chwile po ich narodzinach. Bochan-Jachimek pokazuje, że macierzyństwo, a potem opieka nad dzieckiem,  to nie tylko nieskończona, boska jasność czy serce pełne dobrodusznego ciepła, ale to czas wielu wyrzeczeń, frustracji i niepokojów w oczekiwaniu na miłość, która może pojawić nie od razu, a w momencie kiedy przestajemy o niej nieustannie myśleć.

Równie entuzjastycznie kłodzka publiczność przyjęła monodram “Od przodu i od tyłu” w reżyserii Stanisław Miedziewskiego w wykonaniu Mateusza Nowaka. Trudno jest się zresztą temu dziwić, albowiem gdziekolwiek lubelski artysta się pojawia, zdobywa nagrody i znakomite recenzje krytyków.

Spektakl oparty został na książce Karola Zbyszewskiego “Niemcewicz od przodu i od tyłu?”, pochodzącej z 1939 roku, dodatkowo inkrustowany jest kilkoma innymi fragmentami, m.in. z Piotra Skargi i  z „Casanovy” Jerzego Żurka . Rzecz taktuje o naszych odrażających słabościach, zawiera krytykę polskich ograniczeń i kompleksów, tutaj ukazanych w kontekście wydarzeń społeczno-politycznych Rzeczypospolitej u końca XVIII wieku. Realizatorzy, w nawiązaniu do ówczesnych działań Sejmu Wielkiego, a także powstania Konstytucji Trzeciego Maja, próbują zdekonspirować nasze pojmowanie polskości, patriotyzmu i traktowanie naszej mniej lub bardziej entuzjastycznej wytrwałości w dążeniu do osiągania dobrobytu i szczęścia ojczyzny. W konsekwencji precyzyjnie zakomponowany monodram, którego patronem mógłby być spokojnie sam Witold Gombrowicz, brawurowo zagrany przez Mateusza Nowaka, staje się traktatem o naszej dzisiejszej Polsce, choć czyni to znakami nieoczywistymi i pozbawionymi dosłowności. Nowakowi przychodzi wcielić się w kilkanaście postaci (pomaga mu w tym pomysłowo skrojony kostium zaprojektowany przez Magdalenę Franczak), które stają się egzemplifikacją naszych największych narodowych wad, przywar, defektów, słabości i nałogów. Wszystko, co widzimy na scenie, tworzy niezwykle intrygującą opowieść o człowieku, który dorastał, a potem starał się uczestniczyć w życiu społeczno-politycznym w kraju, który poległ w 1792 roku po spisku magnackim  w Targowicy.

Publiczność kłodzka ze znawstwem doceniła umiejętności warsztatowe Mateusza Nowaka, który niczym kameleon przeistaczał się w całą gamę postaci – od Casanowy po Stanisława Augusta, od carycy Katarzyny po własne kochanki i nałożnice.


Fot. Zuzanna Gąsiorowska

Kategorie:


Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL