Długo i szczęśliwie?

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Długo i szczęśliwie?

O „Do zobaczenia za rok!” Bernarda Slade’a w reż. Tadeusza Kabicza w Teatrze Gudejko pisze Maria Dworzecka.

Opublikowano: 2026-02-12
fot. Teatr Gudejko
Ocena recenzenta/tki: (6/10) – niezły

Jedno spotkanie na przełomie tysiącleci przemienia się w stabilną relację trwającą przez dekady, a słowa „do zobaczenia za rok” nabierają magicznego znaczenia. Na taką historię zakazanej miłości – ciepłą, choć momentami cierpką – zaprasza w swojej najnowszej premierze Tadeusz Kabicz, reżyserując „Do zobaczenia za rok!” w Teatrze Gudejko.

Dwudziestokilkulatkowie – Jola (Anita Sokołowska) i Jurek (Paweł Deląg) – przypadkowo wpadają na siebie w podrzędnym hostelu. Nic nie wskazuje na to, że historia ich znajomości będzie miała ciąg dalszy, a jednak jedno spotkanie odmienia ich życie na zawsze. Na przestrzeni lat, widując się przez jeden weekend w roku, dorastają obok siebie i dzielą się wzlotami oraz upadkami. Ich relacja stanowi punkt odniesienia i lustro, w którym mogą się przeglądać. Łączy ich więź wspólnego snucia opowieści, a sam romans toczy się jakby przy okazji, będąc dodatkiem do nienazwanego przez lata porozumienia dusz.

Spektakl zakotwicza się w czasoprzestrzeni wraz z jednym z najpopularniejszych utworów z okresu, w którym kochankowie spotykają się po raz pierwszy. Upływ czasu i przemiany bohaterów oddają nie tylko zmieniające się mody i trendy – co sygnalizują kostiumy Ewy Kochańskiej – lecz przede wszystkim wizualizacje najważniejszych wydarzeń społeczno-politycznych, połączone w artystyczny wideokolaż Oli Knedler. Płynące obrazy w połączeniu z muzyką Miko Blascello mogą wzruszać, a obserwacja kolejnych podróży w czasie mimowolnie kieruje widza ku własnej, sentymentalnej retrospekcji. Przekład Elżbiety Woźniak dramatu „Same Time, Next Year” Bernarda Slade’a na polską scenę Anno Domini 2026 rezonuje z tą kategorią widzów, do której spektakl jest adresowany. Uwspółcześnienie scenariusza ułatwia twórcom mówienie o aktualnie istotnych zagadnieniach społecznych, wplecionych w historię przemian bohaterów. Bywa to momentami zbyt ostentacyjne i lekko przerysowane, choć w jakimś stopniu prawdziwe.

Splatające się i rozplatające losy kochanków w spektaklu Tadeusza Kabicza bawią, rozczulają i wprawiają w chwilę zadumy. Mimo że sposób opowiedzenia i zwieńczenia historii pozostawia pewien niedosyt, widz otrzymuje solidną dawkę teatru przyjemnego w odbiorze. A czy kochankowie żyli długo i szczęśliwie? Na to pytanie każdy może odpowiedzieć sobie sam.

Teatr Gudejko

Kategorie:

Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL