Dansing u komara

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Dansing u komara

O spektaklu “Łąka” w reż. Agnieszki Czekierdy w Teatrze Małego Widza pisze Natalia Karpińska.

Opublikowano: 2024-10-15
foto. Arkadiusz Wrzesień

W deszczowy i zimny, październikowy poranek najlepiej położyć się na miękkiej, zielonej i pachnącej trawie, pośród barwnych kwiatów i motyli. Brzmi nieprawdopodobnie? Tylko dla tych, którzy nie znają repertuaru Teatru Małego Widza i nie widzieli jeszcze „Łąki” w reż. Agnieszki Czekierdy. Interakcyjny spektakl po brzegi wypełniony dźwiękami, ruchem i kolorami to kolejna po „Ulotnym” propozycja dla najmłodszych odbiorców teatru (spektakl rekomendowany jest już od 8 miesiąca życia) i ich opiekunów. Twórcy zapraszają najnajów do wspólnego doświadczania przyrody i jej piękna: w letnie popołudnie i deszczowe wieczory, w promieniach wiosennego słońca i świetle zaspanego księżyca. Elementy sensorycznej terapii włączają widzów i ich ciała do wspólnej zabawy, podczas której nie musimy się niczym ograniczać. Na „Łące” można robić to, czego rodzice nie pozwalają robić w domu. Dorośli podążają za biegającymi dziećmi, sami na chwilę zapominając o zewnętrznym świecie. Przewodnikami po zielonej krainie roślin stają się jej mali mieszkańcy: bąki i komary, ptaki i motyle, świetliki, a nawet kropelki rosy. W tanecznym korowodzie łatwo o zmęczenie. Na szczęście znajdzie się chwila na odpoczynek nad brzegiem kałuży przy dźwiękach instrumentów, którymi dyryguje Iza Lamik.

Podczas „Łąki” trudno usiedzieć w miejscu. Najbardziej zatwardziali rodzice, koniec końców, sami łapią za nitki babiego lata, rozwieszając je nad sceną. Z twarzy dzieci nie znika uśmiech i ciekawość, co jeszcze zobaczą podczas tej krótkiej podróży za róg lasu i polnej dróżki. Opowieść o życiu zwierząt i roślin łączy walory edukacyjne z tymi czysto rozrywkowymi. Twórcy priorytetowo stawiają na swobodę. Podkreślają to, rezygnując z tradycyjnego podziału na scenę i widownię. Dagmara Bąk z gracją i subtelnością, niczym kameleon zamienia się na oczach dzieci w kolejne zwierzęta. Zwinnie omijając biegających najnajów, prowadzi ich przez sceniczną narrację namawiając do działania i próbowania nowych rzeczy. Integracja z przestrzenią i innymi uczestnikami wznosi „Łąkę” na poziom czegoś na kształt performansu i instalacji artystycznej, w których twórcy z czułością przyglądają się reakcjom małych odbiorców. A te potrafią zaskoczyć nawet rodziców!

Kategorie:


Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL