Co oglądałby dziś Stanisław August? Teatralny kanon króla w Starej Oranżerii w Warszawie

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Co oglądałby dziś Stanisław August? Teatralny kanon króla w Starej Oranżerii w Warszawie

Kostiumy, rekwizyty, projekty scenografii, fotografie i pamiątki ze zbiorów Muzeum Teatralnego pokazują, jak utwory tych autorów żyły później na polskich scenach. Ekspozycja potrwa do 6 września.

Opublikowano: 2026-08-11
fot. Paweł Czarnecki

Sofokles, Molier, Racine i Shakespeare – czterech dramatopisarzy, których twórczość należała do teatralnego kanonu Stanisława Augusta. W Starej Oranżerii w Łazienkach Królewskich można oglądać wystawę „Na królewskiej scenie”, która opowiada nie tylko o teatralnych zainteresowaniach ostatniego króla Polski.  

Gdy Stanisław August tworzył w Łazienkach Królewskich własny świat sztuki, teatr zajmował w nim miejsce szczególne. Nie był jedynie rozrywką dworu. Pozwalał zetknąć się z literaturą, która od stuleci stawiała pytania o władzę, namiętności, moralność, społeczne role i ludzkie słabości. Królewski repertuar miał przy tym swoich wyraźnych bohaterów.

Sofokles, Molier, Jean Racine i William Shakespeare należeli do autorów szczególnie cenionych przez Stanisława Augusta. Ślad tej fascynacji pozostał do dziś w jednym z najważniejszych zabytków teatralnych Warszawy. Jan Bogumił Plersch umieścił ich profilowe wizerunki na plafonie Teatru Królewskiego w Starej Oranżerii.

To właśnie od tej historycznej obecności czterech dramatopisarzy rozpoczyna się opowieść wystawy „Na królewskiej scenie. Teatralny kanon Stanisława Augusta”, przygotowanej przez Muzeum Teatralne we współpracy z Muzeum Łazienki Królewskie.

Od królewskiego gustu do historii polskiej sceny

Ekspozycja nie zatrzymuje się jednak w XVIII wieku. Jej autorzy wykorzystują zainteresowania Stanisława Augusta jako punkt wyjścia do opowieści o znacznie dłuższym życiu tych dramatów w polskim teatrze.

Pokazywane są kostiumy i rekwizyty, projekty scenograficzne, fotografie oraz teatralne pamiątki pochodzące z różnych okresów. Wśród przywołanych przedstawień znalazły się realizacje „Brytanika” i „Fedry” Racine’a, „Chorego z urojenia” Moliera, „Króla Edypa” Sofoklesa, a także szekspirowskich „Hamleta”, „Miarki za miarkę” i „Ryszarda III”.

W ten sposób czterej autorzy spoglądający z plafonu królewskiego teatru przestają należeć wyłącznie do historii XVIII-wiecznego dworu. Wystawa pokazuje ciągłość ich obecności na scenie i zmieniające się sposoby czytania klasyki. Kolejne inscenizacje powstawały przecież w innych warunkach historycznych i estetycznych, dla innej publiczności, z wykorzystaniem odmiennego języka scenicznego.

Szczególne znaczenie mają tutaj zbiory Muzeum Teatralnego. Kostium czy projekt scenografii nie funkcjonują wyłącznie jako efektowne muzealne obiekty. Są materialnym śladem przedstawienia, które już nie istnieje. Teatr znika wraz z zakończeniem spektaklu, pozostawiając po sobie właśnie fotografie, projekty, kostiumy, rekwizyty i dokumenty. Zestawione razem pozwalają zobaczyć, jak przez dziesięciolecia zmieniała się sceniczna wyobraźnia dotycząca tych samych tekstów.

Król miał w Łazienkach trzy sceny

Teatralna historia Łazienek Królewskich jest zresztą znacznie większa niż sam Teatr Królewski w Starej Oranżerii. Za czasów Stanisława Augusta funkcjonowały tu trzy sceny: Teatr Królewski, Teatr Mały oraz Amfiteatr.

Wystawa zbiega się z ważnym momentem w historii ostatniej z nich. Po kompleksowym remoncie konserwatorskim Amfiteatr ponownie ma służyć jako historyczna scena i jedna z najważniejszych przestrzeni plenerowych Łazienek. Ekspozycja „Na królewskiej scenie” została włączona w program związany z jego inauguracją.

Powstaje dzięki temu interesująca klamra. W miejscu, w którym teatr był istotną częścią projektu kulturalnego Stanisława Augusta, nie tylko przypomina się jego historię i zachowane świadectwa dawnych przedstawień, ale ponownie uruchamia historyczną przestrzeń sceniczną.

Sofokles i Shakespeare nie zostali w XVIII wieku

Lista autorów wybranych przez Stanisława Augusta z dzisiejszej perspektywy mówi jeszcze coś istotnego. Ponad dwa stulecia później Sofokles, Molier, Racine i Shakespeare nadal są obecni w repertuarach teatrów. Zmienił się sposób ich wystawiania, język przekładów, estetyka, aktorstwo i oczekiwania widowni, ale dramaty pozostały materiałem, do którego reżyserzy nieustannie wracają.

Dlatego wystawę w Starej Oranżerii można czytać również jako opowieść o mechanizmie teatralnego kanonu. Nie jest on zamkniętym zbiorem dzieł przechowywanych w bibliotece. Istnieje dopóty, dopóki kolejne pokolenia artystów ponownie biorą te teksty do ręki, spierają się z nimi, skracają je, reinterpretują i próbują znaleźć dla nich współczesny język sceniczny.

A wszystko zaczyna się tutaj od czterech twarzy, które Stanisław August kazał umieścić nad widownią swojego teatru.

Do 6 września w Starej Oranżerii

Wystawę „Na królewskiej scenie. Teatralny kanon Stanisława Augusta” można oglądać w Starej Oranżerii w Muzeum Łazienki Królewskie do 6 września 2026 roku. Ekspozycja czynna jest od wtorku do środy w godz. 10.00–17.00, w czwartki i piątki w godz. 10.00–18.00, w soboty w godz. 12.00–20.00 oraz w niedziele w godz. 10.00–16.00. Wstęp odbywa się w ramach wspólnego biletu do obiektów Łazienek Królewskich.

Wystawie towarzyszy program przeznaczony dla dzieci, młodzieży i dorosłych, obejmujący warsztaty, spotkania oraz oprowadzania.

Kuratorkami ekspozycji są dr Joanna Szumańska z Muzeum Łazienki Królewskie oraz Monika Chudzikowska i Katarzyna Wodarska-Ogidel z Muzeum Teatralnego. Scenografię przygotowała Ewa Paszkiewicz.

Na królewskiej scenie. Teatralny kanon Stanisława Augusta
12 czerwca – 6 września 2026
Stara Oranżeria, Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie
Ekspozycja Muzeum Teatralnego we współpracy z Muzeum Łazienki Królewskie

Muzeum Łazienki Królewskie

Kategorie:

Cytat Dnia

„Jeszcze trzy lata temu w sezonie było dziewięć premier, z których połowa była zamówieniem politycznym lub pseudopatriotycznym półproduktem. Teraz premier jest 31. Statystycznie jest większa szansa na to, że więcej niż dziewięć premier będzie czymś ciekawszym niż kolejna laurka o Piłsudskim lub Wyszyńskim”

Michał Kotański w rozmowie z Tomaszem Miłkowskim; „Przegląd”, 10.08.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL