Anioły w Krakowie

Slide
previous arrow
next arrow
Na afiszu

Anioły w Krakowie

“Anioły w Ameryce” Tony’ego Kushnera w reż. Małgorzaty Bogajewskiej w Teatrze Ludowym w Krakowie – pisze Piotr Gaszczyński. Wystawienie Aniołów w Ameryce na deskach teatru, to zawsze duże wydarzenie. Monumentalna amerykańska „gejowska epopeja” dotyka tematów ponadczasowych, które są aktualne pod każdą szerokością geograficzną. I choć myśląc o tym utworze w Polsce – mówimy Warlikowski, to...
Opublikowano: 2019-12-14

“Anioły w Ameryce” Tony’ego Kushnera w reż. Małgorzaty Bogajewskiej w Teatrze Ludowym w Krakowie – pisze Piotr Gaszczyński.

Wystawienie Aniołów w Ameryce na deskach teatru, to zawsze duże wydarzenie. Monumentalna amerykańska „gejowska epopeja” dotyka tematów ponadczasowych, które są aktualne pod każdą szerokością geograficzną. I choć myśląc o tym utworze w Polsce – mówimy Warlikowski, to spektakl z krakowskiego Teatru Ludowego można uznać za bardzo udany.

Ze świetnymi tekstami jest tak, że najlepszym, co można dla nich zrobić, to pozwolić im po prostu wybrzmieć. Aktorzy z Ludowego podeszli do swojego zadania z pełną świadomością, dodając do Aniołów… własną charyzmę, mimikę i ruch sceniczny. Słowo-klucz dla przedstawienia Małgorzaty Bogajewskiej to spokój. Akcja toczy się powoli, każdej kolejnej odsłonie opowieści towarzyszy chwilowy mrok, przestawianie scenografii itd. Na scenie nie ma przesadnego tłoku – bohaterowie mają miejsce i czas na uważne zagranie każdej sceny. Magiczna historia o miłości, śmierci, szaleństwie, tolerancji i wielu, wielu innych aspektach płynie z krakowskiej sceny bez politycznego bagażu. To bardzo mądre posunięcie ze strony twórców, gdyż wpisywanie się w polsko-polską wojenkę spod znaku tęczy i innych kolorów deprecjonowałoby wagę spektaklu.

Anioły w Ameryce to duże wyzwanie aktorskie. Mnogość scen, zwielokrotnienie niektórych postaci wymusza na występujących ciągłą uwagę, zmianę repertuaru gestów, ruchu i sposobu mówienia, w zależności od bohatera jakiego grają. Na szczególną uwagę zasługuje rola Roya, której Piotr Pilitowski nadał własny kształt lawirując gdzieś między rekinem biznesu a kryjącym się za maską, zrozpaczonym, samotnym człowiekiem. Najbardziej znana z utworu Kushnera ekstrawagancka Harper, w wykonaniu Anny Pijanowskiej urzeka prostodusznością, wzbudzając w widzach autentyczne współczucie dla jej obłąkania.

Jeśli pokusić się o porównania, to sceny chwytające za serce, zwłaszcza mające miejsce w szpitalu, są dużo ciekawsze od tych mających wywołać śmiech. Świat stworzony przez scenografkę Joannę Jaśko-Srokę nie jest przepełniony queerowym blichtrem, na próżno szukać w nim brokatu i pończoch. To raczej brudna, szara rzeczywistość, którą od czasu do czasu ktoś próbuje rozjaśnić kolorowym kostiumem bądź ekstrawagancką peruką. Nawet arktyczne wizje Harper w zestawieniu z całą resztą wydają się być wyjątkiem potwierdzającym regułę: wobec wszechogarniającego zła (w utworze chodzi o amerykańską epidemię AIDS lat 80.)  jesteśmy zdani tylko na siebie. Człowiek sam musi zmierzyć się ze swoimi demonami.

Anioły w Ameryce, kontestujące politykę Ronalda Reagana, dziś odczytujemy jako głos wykluczonych poza nawias, niemieszczących się w konserwatywnej wizji państwa i narodu. Unikając publicystyki, twórcy z Teatru Ludowego pozostawili takie wnioski samym widzom – do nich należy przetransponowanie historii nowojorskich gejów na Polskę Anno Domini 2019. Z drugiej strony jeśli odrzucić polityczny klucz do spektaklu – przedstawienie broni się jako solidnie zrealizowana historia o miłości, nieważne jakiego koloru, wyznania czy orientacji.


Fot. Klaudyna Schubert

Kategorie:


Cytat Dnia

„[...] tekst Shakespeare’a jest jak ludzkie kolano: dopóki nikt przy nim nie majstruje, człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jak precyzyjnie został skonstruowany. Wystarczy jednak wyciąć kilka pozornie zbędnych elementów, żeby nadal dało się chodzić, ale już nie całkiem normalnie”

Tomasz Domagała o „Makbecie”, reż. Paweł Ziemilski; Festiwal Szekspirowski.pl, 27.07.2026

Newsletter

Zamów newsletter z najciekawszymi informacjami ze świata teatru i najlepszymi tekstami portalu. Bądź na bieżąco! Newslettery dostają wyłącznie członkowie społeczności naszego portalu.

W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych. Usługa zostanie uruchomiona po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.
W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.

Teatr dla Wszystkich © Copyright 2026
ISSN 3071-9453
Strona stworzona przez - LOKOINVEST.PL